Ta stara, dobra Samozwaniec

9 wrz 2020

Czasem aż trudno w pierwszym odruchu przyjąć do wiadomości, że Magdalena Samozwaniec zmarła zaledwie 48 lat temu, w kwiecie, by tak rzec, Polski Ludowej, bo ilekroć o niej pomyślę, jawi mi się jako postać z XIX wieku, a co najmniej z Międzywojnia 1918-1939.

Toteż choć wydany właśnie przez „Iskry” kolejny tom wspomnień córki malarza Wojciecha Kossaka i siostry Marii Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej usytuowany jest głównie w okresie PRL (przy licznych dygresjach sięgających do czasów II RP), odnosiłem przy lekturze wrażenie, że Samozwaniec przedłużyła w PRL życie sanacyjnej Polski.
Co prawda większość znanych postaci tamtych czasów, z ówczesnego monde’u już nie żyła lub była na emigracji, to modus życia Samozwaniec, jej styl bycia, charakter zajęć, typ życia towarzyskiego jakie uprawiała stanowiły swoiste przedłużenie stylu życia warstw średnich tamtej epoki.
Coś podobnego można by powiedzieć choćby o stylu życia Jerzego Waldorff, przez autorkę zresztą wzmiankowanego, też jakby żywcem przeniesionego do Warszawy gomułkowsko-gierkowskiej z przedwojennej kawiarni „Ziemiańskiej”.
A że pióro Samozwaniec było i satyryczne i barwne, więc jej pełna anegdot opowieść jest lekturą pyszną jak ciastka w przedwojennych cukierniach.
I niezależnie od tego, czy czytelnik skorzysta z tytułowych rad pani Magdaleny, a to odnośnie tego, czy warto się uczyć, bogacić czy mieć dzieci, czy z nich nie skorzysta, to skorzystać z zasobu pamięci Magdaleny Samozwaniec warto bezapelacyjnie, do samego końca, do ostatniej kropki.
Magdalena Samozwaniec – „Trzymajmy się. Życiowe rady dla starych i młodych”, wyd. Iskry, Warszawa 2017, str. 210, ISBN 978-83-244-0494-0

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...