17 czerwca 2024

loader

Marciniak w kadrze sędziów na mundial

Podczas ubiegłorocznego turnieju Euro 2021 w ekipie arbitrów nie było żadnego Polaka. W tegorocznych mistrzostwach świata w Katarze szanse na sędziowanie ma Szymon Marciniak, którego FIFA zaprosiła na zgrupowanie szkoleniowe.

Wydział sędziowski Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej opublikował wstępną listę sędziów z Europy, którzy wezmą udział w zgrupowaniu szkoleniowym przed mistrzostwami świata w Katarze. To pierwszy etap przygotowań do udziału w mundialu w Katarze. Na liście zaproszonych znalazło się 20 arbitrów głównych i 16 do obsługi systemu VAR. W drugiej grupie także jest Polak, Tomasz Kwiatkowski, dla którego zaproszenie do tego grona jest debiutem. Zaproszenie na szkolenie przygotowawcze jest pierwszym etapem selekcji, ale Marciniak ma duże szanse wyjazdu na katarski mundial. Jeśli zakwalifikuje się do sędziowskiej ekipy na MŚ 2022, będzie to jego druga z rzędu sędziowska przygoda z mistrzostwami świata. Cztery lata temu w Rosji prowadził jako arbiter główny dwa mecze fazy grupowej: Argentyna – Islandia (1:1) oraz Niemcy – Szwecja (2:1). Regularnie sędziuje też mecze eliminacyjne do mistrzostw świata i Europy, a także w Lidze Mistrzów UEFA. W finałach ubiegłorocznych mistrzostw kontynentu nie zakwalifikował się tylko dlatego, że nie był w pełni sił po przebytym zakażeniu koronawirusem.
Na liście zaproszonych znaleźli się: Georgi Kabakow (Bułgaria), Michael Oliver (Anglia), Anthony Taylor (Anglia), Benoit Bastien (Francja), Clement Turpin (Francja), Daniel Siebert (Niemcy), Orel Grinfeeld (Izrael), Daniele Orsato (Włochy), Danny Makkelie (Holandia), Szymon Marciniak, Artur Soares Dias (Portugalia), Ovidiu Hategan (Rumunia), Istvan Kocacs (Rumunia), Siergiej Karasjow (Rosja), Srdan Jovanović (Serbia), Slavko Vincić (Słowenia), Carlos del Cerro Grande (Hiszpania), Jesus Gil Manzano (Hiszpania), Antonio Mateu Lahoz (Hiszpania), Cuneyt Cakir (Turcja).
Mistrzostwa świata rozpoczną się 21 listopada i potrwają do 18 grudnia.

Jan T. Kowalski

Poprzedni

Szykuje się rok wielkich piłkarskich transferów

Następny

Przekręt w Lidze Mistrzów EHF?