27 maja 2024

loader

„Umysł szerszy niż niebo”: Xi i kultura francuska

Prezydent Chi Xi Jinping i prezydent Francji Emmanuel Macron słuchają melodii Qin "Wysokie góry i płynąca woda" w Ogrodzie Sosnowym w Guangzhou, południowochińskiej prowincji Guangdong, 7 kwietnia 2023 r. (Xinhua/Yue Yuewei)

Artykuł partnerski

Gdy chiński prezydent Xi Jinping wygłasza orędzie noworoczne w swoim biurze w kompleksie Zhongnanhai, mole książkowe z Chin i całego świata uważnie przyglądają się półkom z książkami stojącymi za prezydentem.

Uważni widzowie mogli zauważyć, że w zbiorach książek Xi znajdują się francuskie arcydzieła, w tym „O duchu praw”, „Nędznicy” „Czerwone i czarne” oraz „Komedia ludzka”. 

„Kiedy byłem młody bardzo interesowałem się kulturą francuską, a zwłaszcza francuską historią, filozofią, literaturą i sztuką” – wspominał kiedyś Xi.

Xi był zapalonym czytelnikiem. Liczne przeczytane książki pomogły mu ukształtować globalną perspektywę. Po przejęciu sterów w Chinach Xi uczynił dialog kulturowy znakiem rozpoznawczym swojej dyplomacji, który umożliwia lepsze zrozumienie między Chinami a całym światem.

Chiny i Francja świętują w tym roku 60-lecie więzi dyplomatycznych. Chiński prezydent ma złożyć swoją trzecią wizytę państwową w tym europejskim kraju. Wszyscy będą obserwować jak ten entuzjasta francuskiej kultury jeszcze bardziej zbliży do siebie dwie wielkie cywilizacje Wschodu i Zachodu.

OD STENDHALA DO HUGO

Jako nastolatek pod koniec lat 60. Xi został wysłany do Liangjiahe, biednej wioski położonej na Wyżynie Lessowej w Chinach. Xi jako „wykształcony młodzieniec” miał „uczyć się od chłopów”.

Pośród trudów wiejskiego życia, czytanie stało się duchowym ukojeniem Xi. Czytał każdą literacką klasykę, jaką mógł znaleźć w wiosce, a wśród nich była powieść Stendhala „Czerwone i Czarne”.

Zdjęcie wykonane w 1972 r. przedstawia Xi Jinpinga, wówczas „wykształconego młodzieńca” na wsi, wracającego do Pekinu, aby odwiedzić swoich krewnych. (Xinhua)

„Czerwone i czarne” Stendhala wywarło na mnie duży wpływ”, wspominał Xi po latach. „Ale jeśli chodzi o przedstawianie zawiłości świata, najlepsze są dzieła Balzaca i Maupassanta, na przykład „Komedia ludzka”.

Działa francuskich luminarzy wywarły tak głębokie wrażenie na chłonącym wiedzę czytelniku, że Xi często cytował te działa w swoich przemówieniach, w tym zwłaszcza Wiktora Hugo. Przemawiając na przełomowej konferencji klimatycznej w Paryżu w 2015 r., aby wezwać do zawarcia porozumienia, Xi zacytował ważny wers z „Nędzników”: „Desperacja bywa ratunkiem”.

Xi podziwia także inne dziedziny francuskiej sztuki. Lubi francuskich kompozytorów Bizeta i Debussy’ego. Odwiedził wiele miejsc ważnych dla francuskiej historii i kultury: od majestatycznego Łuku Triumfalnego po bogate sale Zamku Wersalskiego. Doceniał ponadczasowe kolekcje w Luwrze i katedrę Notre Dame jako skarby ludzkiej cywilizacji.

Aktorzy Kunqu Opera, tradycyjnej formy chińskiej sztuki widowiskowej, podczas flash mobu w pobliżu Łuku Triumfalnego w Paryżu, Francja, 13 września 2023 r. (Xinhua/Gao Jing)

Xi nie jest pierwszym chińskim przywódcą lubiącym kulturę francuską. Podczas tak zwanego Ruchu Pilnej Pracy i Oszczędnego Studiowania w latach dwudziestych XX wieku, chińscy przywódcy Zhou Enlai i Deng Xiaoping obaj podróżowali do Francji w celach edukacyjnych w poszukiwaniu rozwiązań dla Chin, kraju rozdartego wówczas wojną, biedą i inwazjami.

W tamtych czasach wielu patriotycznych młodych Chińczyków inspirowało się pismami o rewolucji francuskiej, która jest również tłem „Nędzników” Wiktora Hugo, jednego z najczęściej cytowanych przez Xi francuskich arcydzieł. Xi wspominał fragment powieści, który głęboko go poruszył: moment, w którym biskup Myriel pomaga Jeanowi Valjeanowi i zachęca go do bycia lepszym człowiekiem.

„Wielkie dzieła mają wielką moc poruszania czytelników” – powiedział Xi.

„ZHIYIN”, CZYLI NAJLEPSI PRZYJACIELE

Pasja Xi do francuskiej kultury wyjaśnia, dlaczego wymiana kulturalna staje się coraz bardziej widoczna w jego rozmowach z francuskimi przywódcami i w dwustronnych wymianach między oboma krajami.

   W 2019 roku w Nicei prezydent Francji Emmanuel Macron przyjął Xi w Villa Kerylos, stuletnim domu z widokiem na Morze Śródziemne. Piękny budynek można postrzegać jako mikrokosmos odzwierciedlający europejską cywilizację. Podczas wizyty Macron podarował Xi starożytną księgę: cenną kopię oryginalnej francuskiej książki: „Confucius ou la science des princes”.

Prezydent Chin Xi Jinping (2. R) przed spotkaniem w Nicei 24 marca 2019 r. otrzymuje od Emmanuela Macrona (1. R) prezent: oryginalną francuską wersję tłumaczenia dzieł Konfucjusza ” Confucius ou la science des princes”, opublikowaną w 1688 r., (Xinhua/Ju Peng)

Wczesne tłumaczenia nauk konfucjańskich zainspirowały francuskich myślicieli Monteskiusza i Woltera – Macron powiedział do Xi. 

„To cenny prezent” – powiedział Xi trzymając ostrożnie książkę z otwartą okładką. Prezent trafił jako cenny eksponat do Chińskiej Biblioteki Narodowej.

W XVII wieku w Europie pojawił się trend znany jako Chinoiserie, który rozprzestrzenił się na całym kontynencie napędzany rosnącym handlem z Chinami. W tym samym czasie francuscy sinolodzy badali i rozpowszechniali konfucjanizm, filozoficzną podstawę tradycyjnej kultury chińskiej.

Gu Hongming, znany współczesny chiński uczony, napisał: „Tylko Francuzi wydają się rozumieć Chiny i chińską cywilizację z niezrównaną głębią, ponieważ posiadają duchową esencję tak niezwykłą jak chińska”.

Dla Xi, Chiny i Francja mogą być „Zhiyin”, czyli serdecznymi przyjaciółmi, którzy mogą się głęboko zrozumieć dzięki bogactwu kulturowemu.

Podczas pobytu Macrona w południowej metropolii Chin Guangzhou w kwietniu ubiegłego roku, obaj przywódcy rozmawiali przy herbacie w Ogrodzie Sosnowym w rezydencji gubernatora prowincji Guangdong, gdzie ojciec Xi, Xi Zhongxun, mieszkał, gdy zajmował to stanowisko w latach 80. Gdy obaj przywódcy przechadzali się po ogrodzie, czarujące dźwięki starożytnego chińskiego instrumentu Qin wypełniały powietrze, tworząc urzekającą melodię. Zaintrygowany Macron zapytał o nazwę utworu. Były to „Wysokie góry i płynąca woda”, odpowiedział Xi, który następnie podzielił się historią stojącą za kompozycją: opowieścią o Yu Boya i Zhong Ziqi.

Jak głosi starożytna chińska legenda, Yu był znakomitym graczem Qin, podczas gdy Zhong – jego oddany słuchacz – posiadał rzadką umiejętność uchwycenia emocji przekazywanych przez muzykę Yu. Kiedy Zhong zmarł, pogrążony w smutku Yu zniszczył swój instrument i przysiągł nigdy więcej nie grać. Uczynił tak, ponieważ stracił swojego „Zhiyin”, co dosłownie oznacza bardzo bliskiego przyjaciela, który rozumie muzykę drugiej osoby.

„Tylko Zhiyin (bliscy przyjaciele) mogą zrozumieć tę muzykę” – powiedział Xi do Macrona.

DWÓCH NIEZALEŻNYCH

„Jest widok bardziej niezmierzony niż morze – niebo. Jest widok jeszcze bardziej niezmierzony niż niebo – wnętrze duszy ludzkiej” – Xi zacytował Hugo w swoim przełomowym przemówieniu UNESCO w Paryżu w 2014 roku. 

Prezydent Chin Xi Jinping wygłasza przemówienie w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO) w Paryżu, Francja, 27 marca 2014 r.  (Xinhua/Yao Dawei)

„Rzeczywiście, potrzebujemy umysłu szerszego niż niebo, gdy zbliżamy się do różnych cywilizacji” – dodał chiński prezydent, niezłomny orędownik harmonijnego współistnienia cywilizacji w erze głębokich zmian na arenie międzynarodowej.

Biorąc pod uwagę, że Paryż jest miastem-gospodarzem UNESCO, a Xi postrzega Francję jako głównego przedstawiciela cywilizacji zachodniej, chiński przywódca wybrał stolicę Francji jako miejsce, w którym po raz pierwszy przedstawił swoją wizję cywilizacji na arenie światowej.

„Doskonale pamiętam jego słowa, kiedy powiedział, że dziś, tam gdzie żyjemy, reprezentujemy różne kultury, religie, grupy etniczne, ale jesteśmy częścią wspólnoty o wspólnym przeznaczeniu” – powiedziała ówczesna dyrektor generalna UNESCO Irina Bokova. „Dziesięć lat później żadne ze słów wypowiedzianych przez prezydenta Xi nie straciło na aktualności. Są one jeszcze bardziej aktualne ze względu na problemy, z jakimi mamy obecnie do czynienia”.

Cofnijmy się o 60 lat, do roku 1964. 27 stycznia Chiny i Francja formalnie nawiązały stosunki dyplomatyczne, które przełamały zimnowojenną izolację i stały się katalizatorem globalnej transformacji w kierunku świata wielobiegunowego. W artykule redakcyjnym opublikowanym następnego dnia francuski dziennik „Le Monde” nazwał historyczny moment „spotkaniem dwóch niezależnych państw”.

Według słów Xi, przewodniczący Mao Zedong i generał Charles de Gaulle, z niezwykłą mądrością i odwagą, otworzyli drzwi do wymiany i współpracy między Chinami a Zachodem, „przynosząc światu nadzieję podczas zimnej wojny”.

„Chiny i Francja są niezależnymi cywilizacjami, ale podobnie myślącymi” – powiedział Cui Hongjian, dyrektor Centrum Unii Europejskiej i Studiów Rozwoju Regionalnego na Pekińskim Uniwersytecie Studiów Zagranicznych.

Zegarek kieszonkowy – eksponat wystawy „Zakazane Miasto i Pałac Wersalski: Wymiana między Chinami a Francją w XVII i XVIII wieku” w Muzeum Pałacowym w Pekinie, 1 kwietnia 2024 r. (Xinhua/Jin Liangkuai)

„Czerpiąc ze swoich bogatych kultur i historii, oba kraje dzielą się głębokimi spostrzeżeniami na temat światowych trendów” – powiedział Cui. „Nie chcą dominować nad innymi, ale też oni nie chcą być zdominowani”.

Laurent Fabius, przewodniczący Rady Konstytucyjnej i były premier Francji, powiedział, że zarówno Francja, jak i Chiny są zaangażowane w multilateralizm i pokój.

„W tym naszym niebezpiecznym świecie muszą istnieć siły pokoju i zrównoważonego rozwoju” – powiedział Fabius – „i to oczywiście musi być, poza naszymi różnicami, główną misją Chin i Francji”.


Autorzy Xinhua: Ni Siyi, Shi Xiaomeng, Shang Jun

(Dziennikarze Xinhua Deng Yushan, Liu Chang, Liu Youmin, Zhang Dailei w Pekinie, Tang Ji, Xu Yongchun, Zhang Baihui w Paryżu również brali udział w pracy nad aurtykułem).

Agencja Prasowa Xinhua

Poprzedni

Palenie w cieniu

Następny

Chinese president’s upcoming visit to bring new hope to Serbia’s development: Vucic