48 godzin sport

Nie dogoniła Margaret Court
Serena Williams (na zdjęciu) wycofała się z French Open z powodu kontuzji ścięgna Achillesa – poinformowali organizatorzy turnieju. W II rundzie Amerykanka miała zmierzyć się z Bułgarką Cwetaną Pironkową (157. WTA). 39-letnia Williams była rozstawiona w paryskim turnieju z numerem 6. W I rundzie pokonała rodaczką Kristie Ahn 7:6(2), 6:0, ale już po tym pojedynku narzekała na uraz i ostatecznie po naradzie z trenerem postanowiła się wycofać z dalszej rywalizacji. Tym samym Serena Williams nie zdobędzie w tym roku swojego 24. wielkoszlemowego tytułu i nie wyrówna rekordu wszech czasów należącego do Australijki Margaret Court. Po raz ostatni młodsza z sióstr Williams triumfowała w Wielkim Szlemie w styczniu 2017 roku, wygrywając Australian Open. Na ziemnych kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu triumfowała trzykrotnie, po raz ostatni w 2015 roku.

Kędziora doczekał w Dynamie Kijów awansu do Ligi Mistrzów
Dynamo Kijów z reprezentantem Polski Tomaszem Kędziorą w składzie wywalczyło awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Ukraiński zespół w decydującej fazie eliminacji pokonał w dwumeczu belgijski Gent. W pierwszym spotkaniu Dynamo zwyciężyło 2:1, a w rewanżu rozgromiło rywali 3:0. Prawo gry w LM wywalczył także węgierski Ferencvaros oraz grecki Olympiakos Pireus.

Liga Europy EHF bez szczypiornistów z Puław
Piłkarze ręczni Azotów Puławy przegrali w Szwecji rewanżowy mecz 2. rundy kwalifikacyjnej Ligi Europejskiej z IFK Kristianstad 22:24 (8:12) i odpadli z dalszej rywalizacji. Do fazy grupowej awansowali rywale, który w pierwszym spotkaniu wygrali w Puławach 25:24. Bez konieczności udziału w kwalifikacjach, w fazie grupowej Ligi Europejskiej występować będzie wicemistrz Polski Orlen Wisła Płock.

Nieoczekiwana porażka naszych żużlowców z Rosjanami
Reprezentacja Rosji pokonała Polskę 52:38 w towarzyskim meczu rozegranym na torze w Bydgoszczy. W polskim zespole startowali: Bartosz Zmarzlik (zdobył 14 pkt), Szymon Woźniak (7), Patryk Dudek (6), Janusz Kołodziej (4), Dominik Kubera (4), Jarosław Hampel (3), a w rosyjskim: Emil Sajfutdinow (12), Artiom Łaguta (10), Wiktor Kułakow (10), Wadim Tarasienko (9), Grigorij Łaguta (8), Andriej Kudriaszow (3). Przed spotkaniem odbyła się uroczystość wprowadzenia do Galerii Sław Żużlowej Reprezentacji Polski jednego z najbardziej utytułowanych zawodników Tomasza Golloba..

Po raz pierwszy piłkarz z Izraela zagra w arabskim klubie
Dia Saba został pierwszym izraelskim piłkarzem, który podpisał kontrakt z arabskim klubem. 27-letni pomocnik, ostatnio występujący w chińskim Kanton R&F, będzie bronił barw ekipy Al-Nasr z Dubaju. Saba, który ma ma palestyńskie pochodzenie, występuje też w reprezentacji Izraela – do tej pory zagrał w 10 spotkaniach i zdobył w trzy gole..

Koniec obecności CCC Team w kolarskiej elicie
Belgijski zespół Circus-Wanty Gobert przejmie licencję WorldTour znajdującą się dotychczas w posiadaniu CCC Team. Oznacza to koniec polskiej grupy po dwóch latach obecności w kolarskiej elicie. Według komunikatu ekipy, spółka nią zarządzająca, Want You Cycling, w 2021 roku przejmie spółkę stojącą za CCC Team, Continuum Sports. Tym samym belgijska grupa, dziś występująca jako zespół ProTeam, uzyska status zespołu WorldTour. Belgijska ekipa w tym roku dysponowała budżetem w wysokości 7 milionów euro, ale będzie musiała w przyszłym roku znacznie go powiększyć, żeby poszerzyć kadrę i skład sztabu szkoleniowego.

CCC Team zniknie z końcem roku

CCC Team to pierwsza polska kolarska grupa zawodowa ścigająca się w elitarnym cyklu World Tour. Z końcem tego roku straci jednak głównego sponsora, bo firma CCC wycofuje się z dalszego finansowania zespołu, którego licencję na starty w elicie zawodowego peletonu przejęła w 2019 od amerykańskiej grupy BMC. Główny udziałowiec CCC, Dariusz Miłek, decyzję wyjaśnia skutkami pandemii.

To miał być ambitny projekt, bo oprócz zawodowej grupy kolarskiej wykupionej od BMC, obejmował również zespół kobiecy CCC-LIV i juniorski CCC Development. Firma sponsorowała także należącą do naszego czołowego kolarza Michała Kwiatkowskiego Akademię Copernicus. Gwiazdą zespołu CCC Team jest mistrz olimpijski z Rio de Janeiro, Belg Greg Van Avermaet. W tym roku do drużyny dołączyli włoski sprinter Matteo Trentin i specjalista od wielkich tourów Rosjanin Ilkur Zakarin. Z polskich kolarzy najbardziej znaczące postaci to torowy mistrz świata z 2017 roku Szymon Sajnok oraz mistrz Polski Michał Paluta. CCC miało wykupioną licencję do 2022 roku, ale pod polską marką będzie startować tylko do końca tego roku. To konsekwencja trudności, jakie dopadły firmę obuwniczą po zamknięciu na ponad trzy miesiące galerii handlowych.
Szef grupy CCC Team, Jim Ochowicz, twierdzi, że producent rowerów Giant pozostanie sponsorem grupy oraz że trwają poszukiwania nowego sponsora tytularnego w miejsce CCC. Aby spełnić wymagania finansowe World Tour minimalny budżet zespołu musi wynosić sześć milionów euro.
Decyzja właściciela CCC o wycofaniu się z kolarstwa nie jest zaskoczeniem. Spodziewano się jej, bo Dariusz Miłek po wybuchu pandemii koronawirusa nie krył, że firma popadła w tarapaty i musi szukać oszczędności na każdym polu. Kolarze już w marcu otrzymali tylko połowę wynagrodzeń, a w kwietniu i maju w ogóle, a kilkanaście osób pracujących w zespole otrzymało wypowiedzenia.
Powodem radykalnych cięć było przede wszystkim wstrzymanie z powodu pandemii koronawirusa wyścigów kolarskich, przez co CCC Team nie mógł wywiązywać się ze swoich reklamowych i promocyjnych zobowiązań. Sezon kolarski World Tour ma zostać wznowiony dopiero w sierpniu. Pierwszym wyścigiem klasycznym będzie Strade Bianche, a wieloetapowym Tour de Pologne.

CCC wycofuje się ze sponsoringu

Grupa kolarska CCC w miniony piątek poinformowała, że z powodu ograniczenia przez sponsora tytularnego wsparcia finansowego jest zmuszona do ograniczenia personelu pomocniczego oraz znacznego obniżenia pensji zawodników.

CCC Team to pierwsza i jedyna polska grupa kolarska w World Tour. Sponsoruje ją notowana na warszawskiej GPW obuwnicza firma CCC, jedna z największych w Europie na rynku obuwniczym. Jej właścicielem jest były kolarz Dariusz Miłek, który od 20 lat sponsoruje polskie kolarstwo. Firma od dłuższego czasu przeżywa kłopoty finansowe, które się pogłębiły wraz z nadejściem pandemii koronawirusa. W czwartek odbyła się telekonferencja CCC z udziałem Miłka, który jest głównym udziałowcem firmy CCC i szefem jej rady nadzorczej. „Mamy umowę, która nas zobowiązuje na ten rok i na kolejny, ale firma musi i chce się z niej wycofać w miarę po małych kosztach, bo po prostu kolarze nie świadczą usług. Nie mamy 265 dni wyścigów w Eurosporcie, odwołali Giro d’Italia, planują odwołać też Tour de France. Nie ma więc sensu inwestować w ten sponsoring, skoro nie mamy z tego żadnych korzyści” – wyjaśnił powody swojej decyzji Dariusz Miłek.
CCC finansuje obecnie trzy projekty kolarskie: grupę elity, na czele z mistrzem olimpijskim z Rio de Janeiro Belgiem Gregiem Van Avermaetem, ekipę kontynentalną złożoną z młodych, perspektywicznych zawodników oraz drużynę kobiet, której liderką jest utytułowana Holenderka Marianne Vos.
W miniony piątek szczegóły wycofania się sponsora tytularnego przedstawił prezes grupy kolarskiej CCC Jim Ochowicz. „Decyzji o cięciach nie mogliśmy przewidzieć. Aby mieć środki na start w wyścigach, gdy tylko zostaną wznowione, musieliśmy zredukować do minimum liczbę pracowników zatrudnionych w grupie oraz radykalnie obniżyć wynagrodzenia zawodników na kontraktach. To trudny czas dla wszystkich. Zrobimy wszystko, co możliwe, aby utrzymać zespół w tym okresie i mamy nadzieję na odbicie się z powrotem, gdy już epidemia koronawirusa zostanie opanowana, a wyścigi zaczną być ponownie organizowane. Mamy nadzieję na przywrócenie do pracy jak największej liczby pracowników, ale będzie to zależne po wnikliwym oszacowaniu nowego budżetu” – przyznał w komunikacie dla mediów Jim Ochowicz.

CCC w Vuelta Espana

W najbliższą sobotę (24 sierpnia) wystartuje trzeci z największych wieloetapowych wyścigów na świecie – Vuelta a Espana. Wśród startujących w nim ekip jest też polska – CCC Team.

Grupa CCC wystawia do trzytygodniowej rywalizacji na hiszpańskich drogach ośmioosobowy skład. Jego liderem będzie Hiszpan Victor de la Parte. „Nasz cel to pokazać się z jak najlepszej strony już w otwierającej zmagania jeździe drużynowej na czas” – zapewnia dyrektor sportowy polskiego zespołu, Amerykanin Jackson Stewart. Pozostała siódemka kolarzy CCC Team to Will Barta (USA), Paweł Bernas (Polska), Patrick Bevin (Nowa Zelandia), Jonas Koch (Niemcy), Szymon Sajnok (Polska), Nathan Van Hooydonck (Belgia) i Francisco Ventoso (Hiszpania). „Patrick Bevin i Will Barta nastawiają się na etapy jazdy na czas, a obaj pokazali już w tym sezonie, że stać ich na uzyskanie dobrych wyników w tej konkurencji. Jonas Koch wraz z Szymonem Sajnokiem, przy wsparciu Frana Ventoso, będą chcieli powalczyć na etapach sprinterskich, zaś Paweł Bernas i Nathan Van Hooydonck mają angażować się w ucieczki” – wyjawia Stewart.

Innym polskim akcentem w hiszpańskiej imprezie jest wyznaczenie Rafała Majki, dla którego będzie to siódmy start w Vuelcie, na lidera niemieckiej grupy Bora-Hansgrohe. W 2015 roku nasz kolarz zajął w tym wyścigu 3. miejsce w klasyfikacji generalnej, natomiast dwa lata później wygrał jeden z etapów. W składzie niemieckiego zespołu pojedzie też drugi Polak, Paweł Poljański. Kadrę uzupełniają Shane Archbold, Sam Bennett, Jean-Pierre Drucker, Felix Grossschartner, Gregor Muehlberger i Davide Formolo. 74. edycja Vuelta a Espana odbędzie się w dniach 24 sierpnia – 15 września. W 21 etapach kolarze pokonają w sumie 3272 km.

 

Radwańska dla UNICEF z kolarzami CCC

Grupa kolarska CCC Team została globalnym partnerem UNICEF. To pierwsza polska firma, która wspiera tę znaną organizację humanitarną. Na prezentacji programu pomocowego obecna była ambasadorka UNICEF Agnieszka Radwańska.

Pomysł na to, by kolarze pomogli biednym dzieciom na świecie, pozbawionym możliwości nauki, często sierotom, pokrzywdzonym przez wojnę jest bardzo prosty. Każdy z 24 zawodników grupy CCC Team będzie wykręcał kilometry podczas treningu i oficjalnych wyścigów, które zarejestruje specjalny system. Każdy przejechany przez nich kilometr to jeden dolar. A jeden dolar to dwa podręczniki szkolne, 2 zeszyty, 34 ołówki, 6 dni nauki dziecka w krajach rozwijających się. Tylko podczas Tour de France, w którym wystartuje grupa CCC, ośmiu kolarzy przejedzie łącznie 27 680 km i taka też kwota zasili konto UNICEF. „Każdy z naszych kolarzy przejeżdża rocznie 30-35 tys. km, a jest ich w grupie 24. Łatwo policzyć, że wsparcie będzie liczone w setkach tysięcy dolarów. A chcemy, żeby w tym w projekcie wzięli udział jeszcze kibice, więc może tysiące przekształcą się w miliony” – stwierdził dyrektor sportowy CCC Team Piotr Wadecki. „To wcale nie było łatwe, by nawiązać współpracę z tak szanowaną organizacją. Byliśmy dokładnie sprawdzani – gdzie produkujemy i co produkujemy. Zawodnicy muszą wiedzieć, jak się zachowywać. Mają świecić przykładem” – dodał prezes CCC Dariusz Miłek.

Koncern obuwniczy CCC prowadzi już sprzedaż w 23 krajach i stał się marką globalną, a mariaż z UNICEF gwarantuje mu jeszcze większą rozpoznawalność i prestiż. Podobne korzyści płyną dla projektu sportowego. CCC Team w tym sezonie zadebiutowało w World Tour, zrzeszającym najlepsze grupy kolarskie świata.

Przy prezentacji programu obecna była Agnieszka Radwańska, od niedawna ambasadorka UNICEF. „Gratuluję inicjatywy i cieszę się, że jestem jej częścią. Sama chciałabym teraz wsiąść na rower i zrobić swoje kilometry, żeby pomóc. To wspaniałe, że przez sport możemy pomagać dzieciom na całym świecie” – powiedziała była już tenisowa gwiazda.

 

Kolarstwo: CCC Team pręży muskuły

Fot. W przyszłym roku CCC Team będzie chciał „zamieszać” w wyścigach kolarskiej elity

 

 

Dwadzieścia zwycięstw w przyszłorocznym kolarskim sezonie – taki cel właściciel grupy kolarskiej CCC Team Dariusz Miłek postawił przed tym pierwszym polskim zespołem ścigającym się imprezach kolarskiej elity. Pierwszy start zawodników w pomarańczowo-czarnych barwach zaplanowano w Australii.

 

Do tej pory kontrakty z CCC Team podpisało 23 kolarzy, w tym pięciu Polaków. Liderem grupy ma być mistrz olimpijski Belg Greg Van Avermaet. W połowie grudnia wszyscy zawodnicy zjechali do ośrodka Denii koło Alicante, a potem wszyscy ruszyli do domów na święta. Spotkają sie na początku stycznia już na kolarskich trasach. Pierwsze wyścigi z udziałem części kolarzy CCC Team odbędą się w Australii – wyścig etapowy Tour Down Under oraz jednodniowy Cadel Evans Great Ocean Road Race. Reszta zespołu będzie trenowała na zgrupowaniu w Hiszpanii, znów w okolicach Alicante. Wszyscy będą się ścigać na rowerach firmy Giant.

Sformowana od podstaw ekipa CCC Team liczy 87 osób. Oprócz kolarzy, jest w niej siedmiu dyrektorów sportowych (Steve Bauer, Valerio Piva, Jackson Stewart, Marco Pinotti, Fabio Baldato, Gabriele Missaglia i Piotr Wadecki). Ta grupa ludzi będziemy między siebie dzielić obowiązki, bowiem w trakcie sezonu zdarzy się wielokrotnie, że grupa CCC „obstawi” kilka wyścigów równocześnie. W ekipie są masażyści, mechanicy, trenerzy, lekarze, kierowcy autobusów, kucharze, osoby pracujące w biurze. Jej główną bazą będą Polkowice, a rezerwową Eke koło Gandawy, odziedziczona po przejętej przez CCC w lipcu tego roku ekipie BMC. Zespół będzie miał do dyspozycji w sumie aż 40 różnych pojazdów – od aut osobowych, przez mobilne kuchnie i warsztaty w ciężarówkach po autokary. Oprócz 23-osobowej grupy kolarzy, która będzie się ścigać w zawodach World Tour, CCC Team ma w swoim składzie jeszcze grupę młodzieżową CCC Development oraz liczącą 12 zawodniczek kobiecą grupę CCC Liv.

Plan na przyszłoroczny sezon zakłada 20 zwycięstw. Dyrektor CCC Team Piotr Wadecki nie kryje, że jest to ambitne wyzwanie. „To nie jest mała liczba. W naszym kalendarzu większość startów stanowią wyścigi World Tour. W tym roku były ekipy, które miały na koncie tylko dwie wygrane w tym cyklu. Poprzeczkę zawieszono nam wysoko, ale myślę, że stać nas na 20 zwycięstw, choć łatwo nie będzie” – zapewnia Wadecki.

Ekipa CCC Team będzie w 2019 roku rywalizować w cyklu UCI World Tour z: Ag2r-La Mondiale (Francja), Astana Pro Team (Kazachstan), Bahrain-Merida Pro Cycling Team (Bahrajn), Bora-Hansgrohe (Niemcy), Deceuninck-Quick Step (Belgia), Groupama-FDJ (Francja), Lotto Soudal (Belgia), Mitchelton-Scott (Australia), Movistar Team (Hiszpania), Team Dimension Data (RPA), Team EF Education First–Drapac p/b Cannondale (USA), Team Jumbo-Visma (Holandia), Team Katusha-Alpecin (Szwajcaria), Team Sky (Wielka Brytania), Team Sunweb (Niemcy), Trek-Segafredo (USA) i UAE Team Emirates (ZEA).