Jaka nowa partia lewicowa?

Odpowiadając jednym zdaniem na tytułowe pytanie powiedziałbym: demokratyczna, nowoczesna programowo i skuteczna.

Demokratyczna, to znaczy wykorzystująca najlepszą znaną formę demokracji czyli demokrację bezpośrednią. Oznacza to likwidację rady krajowej, rad wojewódzkich i powiatowych, a odpowiednie decyzje podejmowali będą wszyscy uprawnieni członkowie partii z danej jednostki administracyjnej. O przegłosowanie uchwały lub stanowiska mogłyby wnioskować zarząd krajowy, zarządy wojewódzkie i powiatowe oraz 10% członków partii z danego obszaru, którego dotyczy uchwała lub stanowisko. Głosowania dotyczące przewodniczących członków zarządów komisji rewizyjnej i sądów partyjnych byłyby tajne. Wykorzystując procedurę listowną jaką zastosowano w ostatnich wyborach prezydenckich lub głosując osobiście w powiatowych komitetach wyborczych. W trakcie kadencji będzie można odwołać przewodniczących i członków zarządów jeżeli za odwołaniem zagłosuje ponad 50% uprawnionych do głosowania. Ponieważ zarządy będą miały współprzewodniczących jeden z SLD drugi z WIOSNY proponuję tą zasadę utrzymać przez dwie kadencje. Na każdego współprzewodniczącego można wystawić wielu kandydatów. Pozostałe rodzaje głosowań byłyby jawne. Można zatem głosować zwykłym listem lub przez internet. Karta do głosowania zawierałaby imię nazwisko PESEL i siedzibę koła z nazwą miejscowości z kodem pocztowym. Publikowane byłyby listy głosujących z zaznaczeniem jak głosowali co zapobiegałoby manipulacjom wyborczym.

Wybór kandydatów na przedstawicieli do organów państwowych (posłów, senatorów i prezydenta) odbywał by się w sposób następujący: na posłów: 10% w skali kraju wskazywałby zarząd krajowy, 5% w skali województwa zarządy wojewódzkie. Pozostali kandydaci byliby wybierani w wyborach bezpośrednich w poszczególnych województwach. Kandydatów na senatorów w 25% wskazywałby zarząd krajowy, a reszta byłaby wybierana przez wszystkich członków partii z danego województwa. Zasadą powinno być, że listy kandydatów powinny być ułożone w kolejności alfabetycznej.
W każdej większej partii powstają grupy które chcą zdobyć jak najwięcej władzy. Różnie one są nazywane: frakcje, platformy, spółdzielnie i jeszcze inaczej. Jeżeli głównym celem tych grup jest zdobycie władzy to ma to charakter niszczący, rozbijający partię. Biorąc pod uwagę demokrację bezpośrednią bardzo trudno takiej frakcji osiągnąć sukces bo trzeba będzie przekonać znaczną część członków partii, a nie część rady krajowej czy wojewódzkiej. Ale takie grupy-frakcje są potrzebne tylko ich celem działania powinno być przedstawianie propozycji programowych i działanie na rzecz umieszczenia ich w programie partii.

Sposób występowania na zewnątrz partii jednym ze sposobów zachowania spójności organizacji. Wszyscy jej członkowie powinni działać zgodnie z jej statutem, programem, przegłosowanymi uchwałami i stanowiskami. Szczególnie dotyczy to wypowiedzi dla mediów.

Zastosowanie rozwiązań wyżej opisanych przyniesie wiele korzyści dla partii. Po pierwsze znikną narzekania szeregowych członków na władze partyjne, że podejmują złe decyzje bez konsultacji. Jeżeli zarządy będą chciały przeforsować uchwałę będą musiały mieć silne argumenty i przekonać członków partii co będzie wymagało utrzymywania z nimi dobrego kontaktu. Sposób wyboru kandydatów do organów państwa zapewnia realny wpływ zarówno zarządom jak i szeregowym członkom partii. Zasada ustalania w kolejności alfabetycznej list kandydatów do organów państwowych z jednej strony zlikwiduje spory przy ich powstawaniu z drugiej strony sukcesem zakończą wybory ci którzy byli wcześniej pozytywnie oceniani przez wyborców oraz ci którzy bardzo silnie zaangażują się w kampanię. Inna rola frakcji powinna ograniczać tendencje odśrodkowe wewnątrz partii. Sposób komunikacji z jednej strony zapewni spójność partii z drugiej strony zlikwiduje upokarzające „komunikaty dnia”. Generalnie zaproponowane zmiany powinny wpłynąć na większą aktywność członków partii wewnątrz jej jak i na zewnątrz, a także na ich większe poczucie że mają realny wpływ na jej działanie.

Partia nowoczesna programowo to znaczy posiadająca następujące dokumenty programowe:

Deklarację ideową która informuje o wartościach jakie partia wyznaje, w czyim imieniu występuje i w jaki sposób chce realizować założone cele. Dzisiaj już taki dokument mamy i jest to pierwszy rozdział statutu o nazwie: „Wartości i cele partii”.

Wieloletni program partii, który określa cele, narzędzia realizacji i horyzonty czasowe dla ich osiągnięcia. Nie powinien on mieć charakteru marketingowego. Przy jego tworzeniu nie należy schlebiać gustom wyborców, ani uwzględniać aktualnych ograniczeń politycznych. Program powinien być zgodny z deklaracją ideową i uwzględniać aktualną ocenę sytuacji politycznej, międzynarodowej i społeczno gospodarczej.

Program wyborczy partii, który jest uszczegółowieniem wieloletniego programu partii, ograniczonym do czasu trwania kadencji, której dotyczy. Ujmuje konkretne zadania realizowane podczas jej trwania. Uwzględnia wymogi marketingu politycznego to znaczy uwypukla rzeczy atrakcyjne dla wyborców i wyjaśnia konieczność zrobienia rzeczy trudnych i bolesnych. Uważam także, że załącznikiem do programu wyborczego powinien być projekt budżetu na pierwszy rok danej kadencji w standardzie zbliżonym do przedłożeń rządowych i projekty na następne lata kadencji bardziej ogólnikowe.

Oraz jeżeli partia jest w koalicji to Program koalicji wyborczej, który będzie kompromisem między programem wyborczym partii, a programami koalicjantów.

Ze względów politycznych i ideologicznych jest bardzo ważne, aby partia miała wszystkie wymienione wyżej dokumenty programowe. Jest to bowiem dowód bycia partią polityczną i wiarygodności powodów jej funkcjonowania na scenie politycznej. A ponadto:

Publikując i szeroko propagując w codziennej działalności politycznej deklarację ideową i programy wyborcze zdobywa się nowych członków partii i nowych wyborców.

Na podstawie wieloletniego programu partii można szybko stworzyć klarowny program wyborczy.

Kierując się wieloletnim programem partii można być merytoryczną i skuteczną opozycją.

Pracując nad stworzeniem i aktualizowaniem wymienionych dokumentów utrzymuje się partię na wysokim poziomie aktywności intelektualnej.
Deklaracja ideowa i wieloletni program partii to najważniejsze dokumenty. Istotne jest nie tylko co te dokumenty zawierają, ale także:

do których i jak licznych grup społecznych się odwołują,
w jakim stopniu zwiększają one pożądaną identyfikację polityczną wśród grup do których się odwołują,
czy potrafimy elastycznie dostosowywać swój program do zmieniających się warunków społeczno gospodarczych i politycznych.

Nie jest moim celem w tym artykule przedstawienia propozycji programowych, przedstawię je kiedy indziej, chcę przedstawić jak stworzyć dokumenty programowe i jak nad nimi pracować.

Deklarację ideową tworzy się raz na wiele lat i zmienia się ją, gdy zachodzą istotne zmiany społeczno gospodarcze w świecie lub gdy partia przewartościowuje swoje spojrzenie na zachodzące zjawiska społeczne.
Nad wieloletnim programem partii praca powinna trwać bez przerwy z corocznym aktualizowaniem przez konwencję partii. Pracami powinna kierować komisja programowa. Może ona liczyć nawet kilkaset osób podzielonych na odpowiednie zespoły. Głównym medium porozumiewania się członków komisji między sobą i z zainteresowanymi programem będzie portal internetowy. Powinien on mieć przykładowo następujące zakładki zawierające:

ocenę sytuacji politycznej, międzynarodowej i społeczno gospodarczej dzisiaj i w przyszłości,
obecne programy SLD i Wiosny oraz inne całościowe programy,
propozycje socjalne,
uwagi do systemu ochrony zdrowia,
uwagi do systemu emerytalnego,
uwagi do form równości obywateli,
sposób zarządzania majątkiem narodowym,
propozycje zmian w systemie gospodarczym,
nowy system podatkowy,
zmiany do polityki ochrony środowiska i klimatu,
uwagi do systemu edukacyjnego,
Propozycje zmian w siłach zbrojnych,
Zagadnienia praworządności,
Propozycje zmian polityki zagranicznej,
ogólno dostępną zakładkę gdzie zainteresowani mogą opublikować swój program lub uwagi programowe, polemiki z prezentowanymi programami i innymi wpisami także wulgarnymi i nie na temat.

Poza zakładką ogólno dostępną pozostałe dostępne są tylko dla komisji programowej z możliwością czytania przez wszystkich zainteresowanych. Pierwszym zadaniem członków komisji programowej byłaby analiza postów wpływającej na zakładkę ogólnodostępną ich segregacja i przesyłanie do odpowiednich zakładek programowych, a drugim zadaniem ustosunkowanie się do trendów pojawiających się w zakładkach. Takie rozwiązanie powoduje, że na zakładkach programowych są tylko treści merytoryczne, a strona ogólnodostępna pozwala wszystkim skontrolować czy jakaś istotna myśl nie została pominięta.

Umożliwienie szerokiej dyskusji programowej pozwala na:
Poszerzenie kręgu aktywnych politycznie członków i sympatyków partii, zwiększenie umiejętności dyskusji politycznej w tym z oponentami w partii i poza nią.

Swobodną wymianę poglądów na tematy programowe.

Szansę zlikwidowania swoistego wynaturzenia w polskiej polityce, że oponent w dyskusji staje się osobistym wrogiem.

Przekonanie każdego, kto wziął udział w publicznej debacie programowej, że jego głos jest czytany i może być przedmiotem publicznej krytyki.
Wyzwolenie intelektualnego fermentu korzystnego dla każdej partii.
Poznanie cennych ludzi, których dyskusja programowa pozwala na ich należyte promowanie i wykorzystanie w funkcjonowaniu partii.
Jest to bardzo korzystne dla partii.

Partia Skuteczna to znaczy taka, która potrafi do swojego programu przekonać znaczną liczbę obywateli, a tym samym objąć władzę w Polsce i realizować swój program. Aby móc go realizować partia potrzebuje odpowiednich narzędzi. Są to:

komórka informatyczna zarządzająca programami informatycznymi do: utrzymywania łączności z członkami partii i jej sympatykami, przeprowadzania głosowań, prowadzenia potrzebnych portali i stron,
komórka marketingowa: opracowująca wyniki badań socjologicznych na potrzeby partii, dbająca o dobry wizerunek w mediach, przetwarzająca program partii na zestaw materiałów propagandowych oraz przygotowująca kampanie wyborcze.

Pieniądze, które są niezbędne w finansowaniu działalności partyjnej. Należy w tym celu wykorzystać wszystkie możliwości jakie daje ustawa o partiach politycznych oraz obudować partię stowarzyszeniami i fundacjami, które mogłyby współorganizować i współfinansować różne przedsięwzięcia w których partia będzie uczestniczyła.

Jeżeli uda nam się te propozycje zrealizować to moim zdaniem Partia będzie silna i skuteczna zarówno będąc w opozycji jak będąc partią rządzącą.

Meandry demokracji

Demokracja w świecie uprawiana według dotychczasowego modelu przechodzi kryzys.

Dotyczy on głównie wartości podstawowych, jak łamanie zasad ustalonych od co najmniej dwóch wieków, jak też jej praktyki. Ostatnie wybory amerykańskie, jak też wyniki brytyjskiego referendum dotyczącego obecności w UE wskazały na rozwój coraz to bardziej wyrafinowanych sposobów manipulacji nastrojami społecznymi m.in. z udziałem narzędzi jakie daje sieć Internetu i popularność portali społecznościowych.
Do języka politycznego nowego społeczeństwa informacyjnego weszło od kilku lat nieznane wcześniej określenie postprawda. Rozumie się poprzez to określenie, że w obiegu informacyjnym nie prawda jako taka, dotycząca zdarzeń, ale ich interpretacja ma znaczenie zasadnicze. Politykom wybacza się coraz częściej kłamstwo w imię wyższych racji. Polska nie odbiega zbyt daleko od tego trendu, który nabiera cech trwałej praktyki w naszej sferze cywilizacyjnej. Znamy i z naszej polskiej praktyki zdarzenia i trwające już lata kampanie propagandowe, których siłą napędową jest świadomy fałsz.

Jak wyjść z kryzysu demokracji

Podstawowym wyznacznikiem demokracji są wolne wybory, dające możliwość wyłonienia reprezentantów różnych, często antagonistycznych nurtów ideowych i politycznych. Ich efektem skompletowanie władzy ustawodawczej i utworzenie rządu sprawującego władzę wykonawczą. To dość prosty do opisania zabieg, który komplikuje się jednak w realnym życiu społecznym.
W ostatnich miesiącach trwa spór pomiędzy Komisją Europejską a polskim rządem dotyczący złamania zasad demokracji w ułożeniu na nowo zasad tzw. trójpodziału władzy, gdzie trzy podstawowe segmenty – władza ustawodawcza, władza wykonawcza i władza sądownicza są niezależne. Zapisy w naszej Konstytucji utwierdzają ten podział jasno i wyraźnie, praktyka legislacyjna dotycząca ustroju Trybunału Konstytucyjnego i sądów powszechnych budzi jednak poważne wątpliwości. Zauważyli to i zwracają uwagę Polsce członkowie gremiów stanowiących Unii Europejskiej.
Sprawa ta toczyć się będzie zapewne jeszcze długo, odnoszę bowiem wrażenie, że praktyka postprawdy weszła również w relacje pomiędzy Komisją Europejską a państwami narodowymi.

Najbliższa perspektywa

Zjawisko to jest bardzo ważne, ale ważniejsze na dziś, wydaje się być dla Polaków określenie zasad przed najbliższymi wyborami, które w cyklu kilkuletnim zdominują nasze życie publiczne. Nie można nie przypomnieć wyborów z 2015 roku, w których po raz pierwszy w historii III RP wypadła z Parlamentu lewica.
W dużej mierze na własne życzenie i ze względu na błędy popełnione przy konstruowaniu zasad we własnym środowisku, ale również ze względu na świadomą działalność przeciwników politycznych, którzy w ramach walki ukuli hasło „SLD wolno mniej”. Nikt nie próbował z tym polemizować, pytać: dlaczego?
Warto by kiedyś sięgnąć do doświadczeń tych wyborów i odpowiedzieć sobie na pytanie dotyczące zakresu manipulacji świadomością społeczną w ówczesnej kampanii w ramach praktyki postprawdy, manipulacji prawicy wokół historii, która absolutnie rozmija się z rzeczywistością.
W wyniku wyborów 2015 roku powstała w Polsce, jako jedyna w Europie, niezrównoważona scena polityczna, nieodzwierciedlający rzeczywistego układu sił i interesów oraz Parlament i władza wykonawcza mająca w momencie startu jedynie 19 procent poparcia całego elektoratu oraz pełnię władzy wg znanego hasła „zwycięzca bierze wszystko”. Zwracam uwagę, że ktoś na to pozwolił, nikt przeciw temu nie protestował.
Po ponad dwóch latach praktyki jednowładztwa konserwatywnej prawicy widać, że nie lubi ona i nie chce słuchać, ani wziąć pod uwagę interesów mniejszości. Kieruje się swoją logiką, która niewiele z demokracją ma wspólnego. Efektem tego jest wylewanie się na ulice ludzi będących w stanie rozpaczy, z których część w ostatnich tygodniach okupuje sale sejmowe. Można mieć im za złe samą praktykę protestu, że nie tak, jak w cywilizowanej demokracji, ale żadna z sił parlamentarnych nie reprezentuje ich interesów. Ci ludzie po prostu nie mają się do kogo odwołać, jedynym forum i miejscem, które może zapewnić im w ramach demokracji medialnej nagłośnienie i siłę przebicia są sale parlamentarne i media tam obecne.

Oblężona twierdza

Nic dziwnego, że władza się barykaduje, zamyka, tworzy oblężone twierdze w stolicy i w wielu miejscach w kraju. Ten stan jest efektem braku reprezentacji i wpływu wielu środowisk i ludzi na stan państwa i politykę ich dotyczącą. Można domniemywać, że ta praktyka polityczna będzie się upowszechniać, że ludzie w związku z brakiem reprezentacji ich interesów będą brali sprawy w swoje ręce. Polską demokrację parlamentarną zastępować będzie demokracja bezpośrednia. Mamy takich przykładów z polskiej historii wiele. Warto je studiować, dla naszego wspólnego dobra i spokoju społecznego.
Przed lewicą w tym czasie stoi bardzo poważne zadanie zrównoważenia polskiego systemu politycznego. Musi się ona znaleźć w Parlamencie, aby w perspektywie przebudować nasz system demokratyczny w kierunku zwiększenia szans na reprezentację interesów środowisk i grup obywateli dotychczas marginalizowanych. To jeden z ważnych wniosków po blisko 30 latach istnienia III RP.