Nieprzyjemny łoskot maszyn

Antologia, którą trudno przegapić

Czas romantyzmu zbiegł się w czasie z pionierską fazą budowy kapitalizmu i początkami tworzenia się cywilizacji przemysłowej. Budowa pierwszego nowoczesnego parowozu George’a Stephensona przypada na rok 1829 czyli samo apogeum romantyzmu w kulturze, to także dynamiczny rozwój kapitalizmu spekulacyjnego, sieci bankowej, etc. W tomie „Romantyczny antykapitalizm” wydanym w ramach znakomitej serii „Nowa Biblioteka Romantyczna” autorzy pomieścili antologię tych tekstów (proza literacka, poezja, rozważania myślicielskie) z epoki, które zawierały w sobie ładunek krytyki nowej kapitalistycznej cywilizacji.
Wbrew tytułowi nie są to tylko teksty romantycznych krytyków kapitalizmu, rządów pieniądza i cywilizacji przemysłowej jak Johann Wolfgang Goethe, Zygmunt Krasiński, Adam Mickiewicz, Friedrich Schiller, George Byron, Victor Hugo, Percy Shelley, Novalis, Heinrich Heine, Aleksander Puszkin, Cyprian Kamil Norwid, Edward Dembowski, Stendhal, ale także pisarzy i myślicieli nie wiązanych z romantyzmem, takich jak Marks, Engels, Pierre Proudhon, Piotr Ściegienny, Róża Luksemburg, Piotr Kropotkin, Fiodor Dostojewski, Charles Dickens i inni, których jednak łączył z romantyzmem sceptycyzm, lęk, czy nienawiść do nowej cywilizacji miast, hałaśliwych maszyn oraz fabryk porównywanych do piekła. Ów sceptycyzm czy niechęć miał swoje źródła zarówno w negatywnych doświadczeniach z lichwiarzami, bankierami, dyktaturą pieniądza, będącą zamaskowaną przemocą, jak i na uwielbieniu dla cywilizacji rustykalnej, opartej na ziemi (rodzaj romantycznego fizjokratyzmu), na naturze, na jej uwielbieniu, co wyrażało się choćby u Novalisa, Mickiewicza czy Thoreau („Walden”), w niechęci do świata odczarowanego, strywializowanego, odartego z tajemnicy i intuicji (Edgar A. Poe, H.Ch. Andersen czy E.T.A. Hoffman), czy na naukowej analizie klasowej i mechanizmów kapitalizmu (Marks, Engels, Luksemburg, Kropotkin).
Antologia poprzedzona jest wstępnym esejem poświęconym syntezie fenomenu romantycznego antykapitalizmu w prozie i poezji. Rozpoczyna go opis sceny, gdy wędrujący po lasach i łąkach w poszukiwaniu ziół Jean Jacques Rousseau zaczyna słyszeć dokuczliwy hałas, który emituje, jak się okazuje, manufaktura pończoch. Jest w nim także mowa o „ekonomiach romantycznych”, będących przeciwieństwem ekonomii klasycznej opartej na pracy i oszczędzaniu, a przeciwstawiających jej ekonomię opartej na nieograniczonym korzystaniu z dóbr, zdolności do marnotrawstwa, wyrastających z przekonania, że „świat jest aż chory od bogactw”, a te oparte na energii w najszerszym, „solarnym” znaczeniu.

Katarzyna Czeczot, Michał Pospiszyl – „Romantyczny antykapitalizm”, Wydawnictwo Instytutu Badań Literackich PAN, Nowa Biblioteka Romantyczna pod red. Marty Zielińskiej, Warszawa 2019, str. 343, ISBN 978-83-66076-27-3.