Głos lewicy

Sprawy ważne i ważniejsze

Włodzimierz Czarzasty tłumaczył w Polskim Radiu, dlaczego zdecydował się na szeroką listę opozycji do eurowyborów:
Są sprawy ważne i ważniejsze. Gdy Polska wstępowała do Unii Europejskiej, za tym rozwiązaniem było SLD, PSL, Unia Wolności czy Unia Pracy. Nikt wtedy nie pytał, co te partie różni, łączył je cel.
Nie rozmawiamy na temat programów poszczególnych partii. One są różne. Nie będzie budowania żadnej sztucznej jedności. Łączy nas cel. Chcemy, żeby Unia Europejska trwała. Na tej samej zasadzie, kiedy walczyliśmy, aby Polskę do Unii Europejskiej wprowadzić. A w tamtym czasie nikt nie pytał PSL-u: jak możecie walczyć z SLD o Unię Europejską, skoro Sojusz ma inny program w sprawie aborcji. Podobna sytuacja była kiedy przyjmowaliśmy konstytucję w 1997 r., wtedy partie w bloku demokratycznym je wprowadzały i nikt nikogo o różnice programowe nie pytał.
W interesie Polski jest wprowadzenie do Parlamentu Europejskiej jak największej liczby europosłów o nastawieniu euroentuzjastycznym. Wielką Brytanię z Unii Europejskiej wyprowadził David Cameron i jego partia. Mamy problem – taka sama partia jest w Polsce, nazywa się PiS.
Tworzymy w Polsce Koalicję Europejską, żeby wprowadzić do europarlamentu posłów, którzy Unii Europejskiej nie rozwalą.

Silna Polska w UE

– Za rządów PiS-u pozycja Polski w Unii znacząco spadła, dlatego jednym z celów Koalicji Europejskiej jest to, abyśmy byli z powrotem silnym partnerem w Unii Europejskiej. To co łączy partie, które tworzą koalicję jest między innymi poszanowanie zasad demokracji i państwa prawa – powiedział w programie „Twój Wybór” na antenie TVP3 sekretarz generalny SLD, Marcin Kulasek.