Siatkarze grają o milion dolarów

Trener siatkarskiej reprezentacji Polski Vital Heynen w Final Six Ligi Narodów nie wystawił najmocniejszego składu. Do Chicago poleciała kadra złożona z zawodników, którzy walczyli w dwóch ostatnich turniejach fazy interkontynentalnej w Mediolanie i Lipsku.

Takie rozwiązanie belgijski szkoleniowiec awizował już wcześniej, lecz z ogłoszeniem decyzji wstrzymywał się aż do wtorku, chociaż powód rozdziału kadry na dwie grupy jest znany od dawna. Dla biało-czerwonych ważniejsze są w tej chwili przygotowania do olimpijskiego turnieju kwalifikacyjnego, który w dniach 9-11 sierpnia zostanie rozegrany w Gdańsku, a oprócz naszej drużyny zagrają w nim jeszcze Francuzi, Słoweńcy i Tunezyjczycy. Do tej imprezy na zgrupowaniu w Zakopanem przygotowuje się grupa kilkunastu zawodników, wśród których jest też Kubańczyk z polskim paszportem Wilfredo Leon.

Dlatego trener Heynen do Stanów Zjednoczonych nie poleciał z zawodnikami wyznaczonymi do gry w Final Six. Ma się tam pojawić dopiero w środę, dosłownie tuż przed pierwszym grupowym meczem biało-czerwonych z Brazylią. O ile rzecz jasna nie staną mu na przeszkodzie jakieś kłopoty komunikacyjne, typu opóźnienie czy wręcz odwołanie lotu. W takim przypadku polski zespół ma poprowadzić powołany w trybie pilnym na asystenta Heynena Jakub Bednaruk, na co dzień szkoleniowiec klubowej drużyny MKS Będzin.

Tak na marginesie – on też, podobnie jak inni asystenci Belga, Mieszko Gogol i Sebastian Pawlik, byli swego czasu konkurentami Heynena w konkursie na posadę trenera reprezentacji Polski. Belgijski selekcjoner biało-czerwonych wpadnie do Chicago jak po ogień, bo na jego obecność w Final Six, nawet symboliczną, naciskały władze PZPS. Chodziło o to, żeby FIVB nie odniosło wrażenie, że Polacy całkowicie lekceważą Ligę Narodów, a przy okazji zrobiono ukłon pod adresem chicagowskiej Polonii. Belgijski szkoleniowiec jednak jak wieść niesie nie zamierza siedzieć tam do końca imprezy, tylko planuje wrócić do Polski już po fazie grupowej. Gdyby nasz zespół jednak przebił się do półfinału, to być może zmieni zdanie i zostanie do końca, ale całkiem możliwym scenariuszem jest przekazanie obowiązków Bednarukowi.

Nasi siatkarze w środę zmierzą się Brazylijczykami, a w piątek z Irańczykami. W drugiej grupie rywalizować będą Amerykanie, Francuzi oraz Rosjanie. Do półfinału awansują po dwie najlepsze ekipy z każdej grupy. Faworytami są gospodarze turnieju Amerykanie, bo inne ekipy postąpiły podobnie jak Polacy i nie przysłały do Chicago wszystkich swoich najlepszych graczy. Niespodzianek wykluczyć jednak nie można, bo na stole leży całkiem spora walizka pieniędzy do wygrania. Łączna pula nagród wynosi 2,1 mln dolarów amerykańskich, z czego zwycięzca zgarnie okrągły milion. Dla zdobywcy drugiego miejsca FIVB przeznaczyła pół miliona dolarów, za dla trzeciej drużyny 300 tysięcy dolarów. Dla trzech pozostałych zespołów w stawce pozostanie do podziału 300 tysięcy, czyli średnio po sto. Opłaca się zatem powalczyć o jak najlepsze miejsce w turnieju.

Kadra Polski na Final Six w Chicago
Rozgrywający: Marcin Janusz, Marcin Komenda. Atakujący: Bartłomiej Bołądź, Łukasz Kaczmarek, Maciej Muzaj. Środkowi: Norbert Huber, Karol Kłos, Andrzej Wrona. Przyjmujący: Bartosz Bednorz, Bartosz Kwolek, Piotr Łukasik, Tomasz Fornal. Libero: Jędrzej Gruszczyński, Jakub Popiwczak.

Terminarz Final Six Ligi Narodów siatkarzy 2019: (godziny wg czasu polskiego)

10 lipca, środa, 23:30 Polska – Brazylia. 11 lipca, czwartek 2:30 USA – Francja. 12 lipca, piątek, 0:00 Polska – Iran; 3:00 Rosja – Francja. 13 lipca, sobota, 0:00 Brazylia – Iran; 3:00 USA – Rosja. 14 lipca, niedziela, 0:00 1. półfinał (1A vs 2B); 3:00 2. półfinał (1B vs 2A). 22:00 mecz o 3. miejsce. 15 lipca, poniedziałek, 1:00 mecz o 1. miejsce

 

Szeroka kadra siatkarzy na mistrzostwa świata

Selekcjoner reprezentacji Polski siatkarzy, Vital Heynen, podał szeroki skład kadry na mistrzostwa świata, które odbędą się w dniach 10-30 września 2018 roku.

 

Trener Heynen już wcześniej ogłosił listę 15 graczy, którzy 29 lipca w Zakopanem rozpoczną przygotowania do mistrzostw świata, ale zgodnie z przepisami FIVB musiał podać szeroką kadrę, więc dorzucił do listy jeszcze siedmiu zawodników: Marcina Janusza, Marcina Komendę, Łukasza Kaczmarka, Karola Kłosa, Łukasza Wiśniewskiego, Bartosz Bednorza i Michała Żurka.
Tak więc w 22-0s0bowej szerokiej kadrze znalazło się tylko pięciu mistrzów świata z 2014 roku (Drzyzga, Konarski, Nowakowski, Kubiak, Zatorski), tak samo pięciu triumfatorów Ligi Światowej z 2012 roku (Kurek, Konarski, Nowakowski, Kubiak, Zatorski), czterech srebrnych medalistów Pucharu Świata 2011 (Kurek, Nowakowski, Kubiak, Zatorski), pięciu brązowych medalistów ME 2011 (Kurek, Kubiak, Nowakowski, Drzyzga, Zatorski) i tylko dwóch mistrzów Europy z 2009 roku (Kurek i Nowakowski). W kadrze Heynena jest dziewięciu siatkarzy, którzy pamiętają ostatni medal biało-czerwonych na wielkiej imprezie – brąz w Pucharze Świata 2015.

Biało-Czerwoni przed MŚ zagrają mecze kontrolne z: Kamerunem (18 sierpnia), Kanadą (24 sierpnia), Francją (25 sierpnia), Rosją (26 sierpnia) i Belgią (5 września).

 

Kadra Polski na MŚ 2018:

Rozgrywający – Fabian Drzyzga, Marcin Janusz, Marcin Komenda, Grzegorz Łomacz; atakujący – Łukasz Kaczmarek, Dawid Konarski, Bartosz Kurek, Damian Schulz; środkowi – Mateusz Bieniek, Karol Kłos, Jakub Kochanowski, Piotr Nowakowski, Łukasz Wiśniewski; przyjmujący – Bartosz Bednorz, Tomasz Fornal, Michał Kubiak, Bartosz Kwolek, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka; libero – Damian Wojtaszek, Paweł Zatorski, Michał Żurek.

 

Mistrzowie świata spuścili z tonu

Trzy porażki po 0:3 w turnieju w Chicago (z Iranem, USA i Serbią) zepchnęły naszą reprezentacje siatkarzy z pierwszego na piąte miejsce w Lidze Narodów i teraz biało-czerwoni muszą walczyć o utrzymanie miejsce w Final Six.

 

Regulamin rozgrywek Ligi Narodów stanowi, że po rozegraniu 15 meczów w fazie interkontynentalnej przez każdego z uczestników rywalizacji punkty sumuje się we wspólnej tabeli. Miejsce w turnieju finałowym (Final Six), który odbędzie się w dniach 4-8 lipca w Lille, ma zagwarantowane Francja jako gospodarz oraz pięć najwyżej sklasyfikowanych zespołów w końcowej tabeli. W Lidze Narodów bierze udział 16 reprezentacji podzielonych na dwie grupy – uczestników stałych i pretendentów. Biało-czerwoni należą do pierwszej grupy i podobnie jak inni stali uczestnicy mają zapewniony udział w kolejnej edycji LN niezależnie od osiągniętego wyniku w obecnych rozgrywkach. Tylko zespołom z grona tzw. pretendentów grozi spadek z ligi.

Po czterech turniejach Polacy z 23 punktami i bilansem setów 25:16 zajmują piątą lokatę. Na czele jest Francja (30 pkt, sety 32:11), która wyprzedza zespoły USA (29, 32:13), Rosji (28, 30:11) i Brazylii (24, 28:17). Za plecami polskiego zespołu są Włosi (21, 27:22), Serbowie (20, 24:22), Kanadyjczycy (19, 23:21), Niemcy (17, 21:25), Japończycy (15, 21:28). Australijczycy, z którymi Polacy walczyć będą w Melbourne, są na 11. miejscu (15, 20:26), a Argentyna, która nie ma już szans na Final Six, zajmuje 14. lokatę (9 pkt, sety 17:30).

Seria trzech porażek z rzędu bez choćby jednego wygranego seta w chicagowskiej Hoffman Estates jest bez wątpienia przykrą niespodzianką dla kibiców siatkówki w Polsce. Dla belgijskiego trenera naszej kadry Vitala Heynena najwyraźniej również. „Mam w składzie wielu niedoświadczonych zawodników, którzy dopiero nabierają ogrania. Winić za te trzy porażki można jednak tylko mnie, bo to ja zabrałem do USA takich młodych siatkarzy. Ale dla nich to była dobra nauka, bo chociaż nie jestem usatysfakcjonowany wynikami, to ich grą już tak” – zapewnia selekcjoner biało-czerwonych.

Heynen przed ostatnim turniejem w Melbourne znów dokonał roszad w kadrze. Nasi siatkarze wciąż mają szanse na awans do Final Six w Lille, ale w Australii muszą wrócić na zwycięską ścieżkę. W ekipie, która 22 czerwca podejmie walkę na antypodach zabraknie Fabiana Drzyzgi, Damiana Schulza, Michała Żurka i Kacpra Piechockiego, których zastąpią Marcin Janusz, Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka i Paweł Zatorski. Polacy turniej w Melbourne rozpoczną od meczu z Argentyną (22 czerwca, godz. 10:40 polskiego czasu), potem zmierzą się z Brazylią (23 czerwca, godz. 12:10), a na koniec z Australią (24 czerwca, godz. 7:10).

 

Kadra Polski na turniej w Melbourne:

Atakujący: Maciej Muzaj, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Kurek. Przyjmujący: Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka, Bartosz Kwolek, Mateusz Mika, Bartosz Bednorz. Środkowi: Bartłomiej Lemański, Jakub Kochanowski, Mateusz Bieniek (kapitan drużyny).Rozgrywający: Grzegorz Łomacz, Marcin Janusz. Libero: Paweł Zatorski.

Polacy siatkarze na czele Ligi Narodów

Reprezentacja Polski jest liderem siatkarskiej Ligi Narodów po trzech z pięciu turniejów rundy zasadniczej. Biało-czerwoni wyprzedzają Brazylię dzięki lepszemu bilansowi setów.

 

Polacy mają 8 zwycięstw w dziewięciu meczach w tegorocznej Lidze Narodów. Z Osaki, gdzie w weekend odbył się ostatni turniej, wywieźli komplet wygranych. Pokonali Włochów, Japończyków i Bułgarów. Biało-czerwoni są liderami tabeli Ligi Narodów. Taki sam bilans i liczbę punktów ma reprezentacja Brazylii, ale Polacy mają lepszy bilans setów. W pierwszej piątce, która będzie miała zagwarantowany udział w rundzie finałowej, są jeszcze Francuzi, Amerykanie i Rosjanie. Francuzi są gospodarzami turnieju Final Six i jeśli znajdą się w pierwszej piątce, to awans uzyska szósta drużyna z tabeli.

Liczne rotacje w składzie stosowane przez Vitala Heynena w Lidze Narodów, nie przeszkadzają polskim siatkarzom w osiąganiu znakomitych wyników indywidualnych. Dwóch graczy naszej kadry przewodzi w rankingach indywidualnych. Środkowy reprezentacji Polski Piotr Nowakowski oraz libero Paweł Zatorski brylują w klasyfikacji najlepiej blokujących i najlepiej przyjmujących, a Zatorski plasuje się również na drugiej pozycji pod względem skuteczności w defensywie. W rankingu rozgrywających Fabian Drzyzga jest na 7. pozycji.

Teraz polską reprezentację czeka start w czwartym turnieju Ligi Narodów, w Chicago. W niedzielę trener biało-czerwonych Vital Heynen ogłosił kadrę skład na te zawody. Znaleźli się w niej: atakujący Maciej Muzaj, Bartosz Kurek, Damian Schulz; rozgrywający Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz; środkowi Bartłomiej Lemański, Jakub Kochanowski, Mateusz Bieniek; przyjmujący Artur Szalpuk, Bartosz Kwolek, Mateusz Mika, Bartosz Bednorz oraz libero Michał Żurek i Kacper Piechocki.
Selekcjoner naszej reprezentacji nie wyklucza jednak zmian i możliwe, że zaprosi do gry kogoś z grupy: Piotr Nowakowski, Dawid Konarski, Marcin Komenda, Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka, Paweł Zatorski i Marcin Janusz.
Turniej w Chicago odbędzie się w dniach 15-17 czerwca. Biało-czerwoni zmierzą się w nim z ekipami Stanów Zjednoczonych, Serbii i Iranu.

 

Tabela Ligi Narodów:

1. Polska                         9           8        1      25:7       23
2. Brazylia                     9            8       1      26:8       23
3. Francja                      9            7       2      23:9       22
4. USA                            9           7        2     23:13      20
5. Rosja                          9           6        3     21:11       19
6. Serbia                        9           6        3     18:17       15
7. Włochy                      9           5         4     20:16     16
8. Kanada                      9           5        4      18:15     15
9. Niemcy                      9           4        5     16:18      13
10. Japonia                   9           4        5      15:21      11
11. Iran                          9            3        6      15:20      9
12. Bułgaria                  9           3         6      14:21      9
13. Argentyna              9            2        7       14:21      8
14. Australia                 9           2        7        11:23     6
15. Chiny                       9           2        7         9:23    6
16. Korea Płd                9           0       9         2:27     1
W tabeli kolejno: liczba meczów, zwycięstwa, porażki, bilans setów, punkty.