Szesnaście krótkich utworów prozą

20 sty 2021

Herman Melville (1819 – 1891),amerykański pisarz i poeta, początkowo pisał powieści ogromne (choćby „Moby Dick”, „Biały kubrak” czy „Pierre, czyli dwuznaczność”), które nie podobały się ani krytykom ani czytelnikom.

W końcu przystał na propozycję dwóch ważnych amerykańskich czasopism, mianowicie „Harper’s New Monthly Magazine” i „Putnam’s Monthly Magazine”, które postanowiły udostępnić swoje łamy rodzimym twórcom. Melville, podejmując tę współpracę musiał przystać na żelazne zasady, narzucone przez redakcje. Przede wszystkim objętość utworów musiała być niewielka, ich treść miała się odnosić do spraw społeczno-politycznych, z umiarkowanym komentarzem krytycznym, zakazane były treści, „radykalne, niemoralne, wywołujące zgorszenie publiczne, a także, jak to się dzisiaj mówi, obrażające uczucia religijne…”. Jednak Melville nie do końca poddał się regułom, jakie zostały mu narzucone i niejednokrotnie poruszał w swych opowiadaniach i nowelach kłopotliwe i wieloznaczne tematy. Więcej, swoje utwory publikował anonimowo. W latach 1853-1856 napisał kilkanaście takich opowiadań, z których dwa „Benito Cereno” i „Kopista Bartleby czyli opowieść o Wall Street” zostały później uznane za najważniejsze w jego twórczości. Właśnie teraz Państwowy Instytut Wydawniczy oddaje do rąk czytelników „Nowele i opowiadania”, zbiór szesnastu utworów, w znakomitej większości w nowych przekładach, opatrując je obszernym i cennym ”Posłowiem” autorstwa Adama Lipszyca i Mikołaja Wiśniewskiego.
Herman Melville, Nowele i opowiadania, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2020, str.654 ISBN 978-83-8196-141-7

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...