Gospodarka 48 godzin

Niebezpiecznie w internecie

Złodzieje oszukują teraz „na komornika”. Wysyłają smsy o treści: „Komornik zwraca się z prośbą o dobrowolne uregulowanie długu w kwocie 1,78 zł. Jeżeli nie odnotujemy wpłaty rozpocznie się postępowanie”. Ludzie dla świętego spokoju wysyłają te 1,78 gr, klikają w tym celu w podane w wiadomości łącze – i trafiają na fałszywą, podrobioną stronę swego banku. Wpisanie tam swych danych prowadzić do utraty wszystkich środków.

Mówią, że będą zatrudniać

W czwartym kwartale bieżącego roku nadal sporo, bo 13 proc. polskich przedsiębiorstw chce powiększać swoje zespoły – wskazuje raport Barometr Perspektyw Zatrudnienia Manpower. Tylko 5 proc. planuje redukować załogi, 81 proc. nie przewiduje zmian, a 1 proc. jeszcze nie ma planów rekrutacyjnych w swoich firmach. Generalnie, w Polsce będzie łatwiej o pracę niż w Niemczech, Czechach i na Słowacji. Najłatwiej o nową robotę będzie w produkcji przemysłowej, branży budowlanej oraz wydobywczej. W końcówce roku jak zwykle najmniej ofert pracy będzie w rolnictwie, leśnictwie i rybołówstwie – ale także w finansach i usługach dla biznesu oraz w restauracjach i hotelach. Choć osoby poszukujące nowego zatrudnienia nadal mogą liczyć na dobre perspektywy, a firmy szukające rąk do pracy w dalszym ciągu borykają się z niedoborem ludzi, to już od trzech kwartałów obserwowana jest stabilizacja na rynku pracy. Nastroje rekrutacyjne firm, podobnie jak nasza gospodarka, weszły w fazę delikatnego spowolnienia, a tempo wzrostu zatrudnienia jest wolniejsze niż przed rokiem.

Kolej na georadary

Na polską kolej mają trafić wyczekiwane od dawna georadary – czyli urządzenia umożliwiające wskazanie słabych miejsc podłoża, takich jak spękania czy rozluźnione grunty. Badanie georadarem w krótkim czasie dostarcza pełną informację o stanie podłoża, bez ingerencji w tory. Georadary będą wyposażone w anteny pomiarowe, zapewniające, poza badaniami nawierzchni kolejowej i gruntu, także możliwość sprawdzania jakości warstw betonowych w obiektach inżynieryjnych, np. mostach, wiaduktach, murach oporowych. Umożliwi to szybkie wykrycie, czy w konstrukcjach nie wystąpiły jakie niewidoczne pęknięcia. Georadar dokładnie określi więc zakres robót już na etapie przygotowania inwestycji. Dotychczas na PKP podłoże bada się metodami takimi jak za króla Ćwieczka – czyli poprzez rozkopywanie gruntu. Wyjaśnia to, dlaczego torowiska w Polsce tak szybko się zużywają i ciągle wymagają remontów. Badanie georadarem umożliwia spojrzenie w głąb ziemi do 20 metrów. Przełomu w jakości polskich torów nie należy jednak oczekiwać, bo PKP Polskie Linie Kolejowe kupią zaledwie cztery georadary, za pomocą których będzie można badać łącznie najwyżej 60 km torowisk dziennie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *