Opowieść poniekąd filmowa

21 mar 2022

„Sprzedawca lodów” to nietypowa kronika rodzinna poruszająca temat wojennych traum odzywających się w kolejnym pokoleniu. Dwa lata po zakończeniu II wojny światowej reżyser tworzy naśladujący życie film o kobiecie i mężczyźnie, którzy uciekają z okupowanej Czechosłowacji. Zmuszeni są udawać małżeństwo. W miarę rozwoju akcji postacie, w które wcielają się aktorzy, zaczynają żyć własnym życiem. W równoległej rzeczywistości tajna policja podejrzewa, że reżyser posiada informacje, które zagrażają bezpieczeństwu narodowemu, a echa historii odbijają się w losach kolejnego pokolenia.

„Sprzedawca lodów”, to proza, w której czytelnik od pierwszej do ostatniej strony nie może być pewny niczego. Odbywamy podróż w czasie i przestrzeni, poznajemy postaci pozornie wyrwane z kontekstu i z rzeczywistości, o której nie mamy pojęcia.
Może to utrudniać doświadczenie czytelnicze, ta fabuła jest poszatkowana. Z drugiej jednak strony książka nie pozwala o sobie zapomnieć – zauważa Iwona Kiuru, tłumaczka powieści. Autorce udało się stworzyć atmosferę niepokoju i napięcia, która czytelnikowi towarzyszy nieustannie.
Powieść pełna jest niedopowiedzeń, a zarazem scen naładowanych emocjami. Gość „Moich książek” nie ma wątpliwości, że jedną z największych zalet „Sprzedawcy lodów” jest sugestywność.
W „Sprzedawcy lodów” zacierają się granice między fikcją a rzeczywistością, a podróż bohaterów zamienia się w trwającą w nieskończoność ucieczkę: z taśmy filmowej na widownię kinową, do domu pani Niemcovej, do czechosłowackiej Pragi i szwedzkiego Göteborga, aż wreszcie do pocztowej skrytki, zapełnionej listami do dziewczyny o imieniu Milena.
Fińska pisarka Katri Lipson zaprasza czytelników do zabawy intelektualnej na wielu poziomach, między innymi pozostawiając tropy i odwołania intertekstualne do innych twórców, choćby do Milana Kundery. Niespodzianki czekają jednak również na polskich czytelników. Autorka nawiązuje bezpośrednio m.in. Do poezji Wisławy Szymborskiej. – Niemal dosłowny cytat z Szymborskiej pojawia się w jednym z fragmentów tekstu – zaznacza Iwona Kiuru, dodając jednocześnie, że Katri Lipson nie kryje swojej fascynacji poezją polskiej noblistki. W „Sprzedawcy lodów” odnajdziemy również nawiązania do jednego z filmów Krzysztofa Kieślowskiego, do „Podwójnego życia Weroniki”, utworu, który stanowi jedno z ważniejszych dla fińskiej pisarki dzieł kinematografii światowej.
Akcja tej uhonorowanej Nagrodą Literacką Unii Europejskiej powieści rozgrywa się w powojennej Czechosłowacji i współczesnej Szwecji.
Jest w niej także zawarta implicite nowa definicja fenomenu europejskości.
Wydanie książki doszło do skutku dzięki współsfinansowaniu przez Unię Europejską w ramach programu „Kreatywna Europa”, który powstał między innymi po to, żeby Europejczycy mogli poznawać pisarzy z innych krajów Unii Europejskiej i ich literaturę oraz kulturę.

Katril Ipson – „Sprzedawca lodów”, przekł. Iwona Kiuriu, Widnokrąg, Piaseczno 2021, str. 255, ISBN 978-83-962738-0-2

Najnowsze

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...