Ryszard Badowski (1930 – 2021)

10 sty 2022

Dla mnie Ryszard Badowski był przede wszystkim gospodarzem telewizyjnego programu „Klub Sześciu Kontynentów”, emitowanego co niedzielę przez 19 lat (1969-1988) w scenerii „kawiarenki pod Globusem”.

Jako dziennikarz zaczynał – nieświadomie – w roli polskiego korespondenta „The Cleveland Press” w USA i polonijnego „Dziennika dla wszystkich”. Nieświadomie, bo jego korespondent rówieśnik, bez zgody publikował w tych pismach kierowane do niego listy. Pisał też do polskiej edycji „National Geografic” i zwiedził wszystkie sześć kontynentów. Był korespondentem łódzkiego „Głosu Robotniczego” (urodził się w podłódzkich Pabianicach 12 marca 1930 roku) w ZSRR, NRD i na Kubie. Należał do grona najsłynniejszych i najaktywniejszych polskich podróżników, obok Olgierda Budrewicza, Ryszarda Kapuścińskiego, Stanisława Szwarc-Bronikowskiego, Arkadego Fiedlera czy Tony Halika. Do „Klubu Sześciu Kontynentów” zaprosił około ośmiuset gości, którzy opowiadali o swoich podróżach. Zrealizował 100 filmów dokumentalnych podróżniczych i krajoznawczych i wydał 16 książek, m.in. „Tajemnicę bursztynowej komnaty” (1976), „Biało-czerwona u brzegów Antarktydy” (1977), „Pod portugalską banderą” (1998), „Odkrywanie świata. Polacy na sześciu kontynentach” ( 2001). Zmarł 8 listopada 2021 roku.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...