
Brak mobilnego internetu w smartfonie – włączony tryb samolotowy na ekranie telefonu
Dwutygodniowe odcięcie mobilnego internetu w smartfonie – bez rezygnacji z połączeń telefonicznych i SMS-ów – prowadzi do wyraźnej poprawy koncentracji, zdrowia psychicznego i ogólnego samopoczucia. Takie wnioski płyną z dużego eksperymentu naukowego opublikowanego w lutym 2025 roku w czasopiśmie „PNAS Nexus”, który pokazuje w sposób przyczynowy, a nie tylko opisowy, że stała obecność internetu w kieszeni może mieć realny koszt psychologiczny.
Badanie przeprowadził międzynarodowy zespół naukowców zajmujących się psychologią i naukami poznawczymi: Noah Castelo, Kostadin Kushlev, Adrian F. Ward, Michael Esterman oraz Peter B. Reiner. Artykuł ukazał się 18 lutego 2025 roku w otwartym dostępie, co umożliwia wgląd w pełną metodologię i dane. Autorzy postanowili sprawdzić coś, co od lat pojawia się w debacie publicznej, ale rzadko bywa testowane eksperymentalnie: czy smartfony pogarszają koncentrację i samopoczucie dlatego, że są telefonami, czy dlatego, że zapewniają nieprzerwany dostęp do internetu.
W przeciwieństwie do wcześniejszych badań, które opierały się głównie na korelacjach – na przykład porównywaniu czasu spędzanego przed ekranem z poziomem stresu czy depresji – tym razem zastosowano pełnoprawny eksperyment z losowym przydziałem uczestników do warunków. W badaniu wzięło udział 467 dorosłych użytkowników iPhone’ów z USA i Kanady. Średni wiek uczestników wynosił 32 lata, a próba obejmowała zarówno osoby pracujące, studentów, jak i osoby o różnym poziomie wykształcenia.
Eksperyment trwał miesiąc i został zaprojektowany w taki sposób, aby maksymalnie zbliżyć się do codziennego życia uczestników. Zamiast prosić ich o deklaratywne ograniczenie korzystania z telefonu, badacze użyli specjalnej aplikacji, która technicznie blokowała cały mobilny internet w smartfonie – zarówno transmisję danych, jak i Wi‑Fi. Telefon nadal działał jako narzędzie komunikacji: można było dzwonić i wysyłać wiadomości tekstowe, a dostęp do internetu pozostawał możliwy na komputerach i tabletach. Chodziło więc nie o „detoks cyfrowy”, lecz o usunięcie jednego, konkretnego elementu: ciągłej, przenośnej łączności online.
Jak przeprowadzono eksperyment?
Uczestników losowo podzielono na dwie grupy. Pierwsza miała zablokowany mobilny internet przez pierwsze dwa tygodnie badania, druga funkcjonowała normalnie i pełniła rolę grupy kontrolnej. W drugiej połowie eksperymentu role się odwracały: grupa kontrolna również traciła dostęp do mobilnego internetu. Taki układ pozwalał sprawdzić, czy efekty pojawiają się powtarzalnie i czy utrzymują się po zakończeniu blokady.
W trakcie badania mierzono trzy kluczowe obszary funkcjonowania. Po pierwsze, ogólne samopoczucie i zadowolenie z życia, obejmujące zarówno pozytywne, jak i negatywne emocje. Po drugie, szeroko rozumiane zdrowie psychiczne, w tym nasilenie objawów depresyjnych i lękowych, oceniane za pomocą narzędzi opracowanych przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne. Po trzecie, zdolność koncentracji, badana nie tylko za pomocą ankiet, lecz także obiektywnym testem komputerowym mierzącym zdolność długotrwałego skupienia uwagi.
Dlaczego brak mobilnego internetu działa i jakie są ograniczenia?
Wyniki okazały się jednoznaczne. Już po dwóch tygodniach bez mobilnego internetu osoby z grupy interwencyjnej wykazywały istotną poprawę we wszystkich trzech obszarach. Ich ogólny dobrostan wzrósł, objawy pogorszonego zdrowia psychicznego uległy wyraźnemu osłabieniu, a zdolność koncentracji – mierzona testem poznawczym – poprawiła się w sposób statystycznie istotny. W tym samym czasie w grupie kontrolnej, która nadal korzystała z internetu w telefonie bez ograniczeń, nie zaobserwowano porównywalnych zmian.
Co istotne, gdy w drugiej połowie badania również druga grupa straciła dostęp do mobilnego internetu, poprawa pojawiła się ponownie. To powtórzenie efektu jest kluczowe, ponieważ wzmacnia wniosek o charakterze przyczynowym: to właśnie ograniczenie mobilnego internetu, a nie przypadkowe czynniki zewnętrzne, prowadziło do poprawy funkcjonowania psychicznego i poznawczego.
Zmiany były widoczne także w twardych danych dotyczących korzystania z telefonu. Średni dzienny czas spędzany przed ekranem smartfona spadał niemal o połowę – z około pięciu godzin do nieco ponad dwóch i pół. Po zakończeniu blokady część tego czasu wracała, ale nie do poziomu wyjściowego, co może sugerować trwalszą zmianę nawyków.
Autorzy zwracają uwagę, że skala zaobserwowanych efektów nie była marginalna. Poprawa koncentracji odpowiadała mniej więcej różnicy obserwowanej między osobami młodszymi i starszymi o około dekadę w typowych badaniach nad starzeniem się uwagi. Z kolei spadek nasilenia objawów depresyjnych był porównywalny z efektami raportowanymi w metaanalizach dotyczących terapii psychologicznych, choć badacze wyraźnie podkreślają, że nie było to badanie kliniczne i nie należy traktować tych wyników jako alternatywy dla leczenia.
Łącznie ponad 90 procent uczestników poprawiło się przynajmniej w jednym z trzech kluczowych obszarów: samopoczuciu, zdrowiu psychicznym lub koncentracji. Największe korzyści odnosiły osoby, które na początku badania silniej odczuwały lęk przed byciem pominiętym w życiu społecznym, często wzmacniany przez media społecznościowe.
Badacze próbowali również odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ograniczenie mobilnego internetu przynosi takie efekty. Analizy wskazują, że po odcięciu internetu w telefonie uczestnicy spędzali więcej czasu na aktywnościach offline: spotkaniach twarzą w twarz, ruchu, przebywaniu na świeżym powietrzu i hobby. Mniej czasu poświęcali na bierną konsumpcję mediów. Wzrastało też subiektywne poczucie kontroli nad własnym zachowaniem oraz – w niewielkim, ale istotnym stopniu – długość snu.
Te mechanizmy pomagają wyjaśnić poprawę samopoczucia i zdrowia psychicznego, ale nie tłumaczą w pełni wzrostu zdolności koncentracji. Autorzy sugerują, że w tym przypadku kluczowe może być samo usunięcie stałego źródła rozproszeń, które pozwala mózgowi dłużej utrzymać uwagę na jednym zadaniu.
Badanie ma jednak swoje ograniczenia. Uczestnicy byli w dużej mierze osobami już zmotywowanymi do ograniczenia korzystania z telefonu, a pełnej blokady internetu przez większość czasu przestrzegała tylko część z nich. Nie można też wykluczyć, że na wyniki wpłynęły oczekiwania uczestników co do celu badania. Autorzy starali się ograniczyć ten problem, stosując obiektywne testy uwagi i pomiary nastroju w trakcie dnia, ale podkreślają potrzebę dalszych badań.
Mimo tych zastrzeżeń publikacja w „PNAS Nexus” stanowi ważny punkt odniesienia w dyskusji o wpływie technologii na zdrowie psychiczne. Po raz pierwszy na taką skalę pokazano, że stała mobilna łączność z internetem nie jest neutralnym tłem codziennego życia, lecz czynnikiem, który w sposób mierzalny wpływa na funkcjonowanie umysłu. W świecie, w którym smartfon stał się niemal przedłużeniem ręki, badanie to dostarcza twardych danych do debaty, która dotąd opierała się głównie na intuicjach, obawach i obserwacjach bez eksperymentalnego potwierdzenia.









