Amerykański namiestnik w Polsce znowu przemówił

6 lut 2026

Ta przepychanka, którą wywołał Tom Rose, ambasador USA w Polsce, a który próbuje zachowywać się jak kolejny namiestnik obcego mocarstwa w historii tego kraju, niczym mnie nie zaskoczyła. Zwyczajnie ujawnia sposób myślenia o Polsce amerykańskich elit. Jeśli się obserwuje relacje polsko-amerykańskie trochę dłużej niż od wczoraj, ewidentnie widać z jednej strony służalczą wiernopoddańczość a z drugiej arogancję.

Rose, jak to u trumpistów bywa, po prostu stwierdził, że teraz już mogą grać w otwarte karty, bo i tak nikt im nie podskoczy.

Czy to besztanie marszałka Czarzastego i premiera Tuska z powodu ogłoszenia, że ten pierwszy nie popiera przyznania nagrody Nobla Trumpowi, bo na nią nie zasługuje (co jest oczywistą oczywistością), to jest bardziej dla nas poniżające niż zainstalowanie w Polsce katowni CIA swego czasu? Albo udział w wojnie napastniczej w Iraku, którą zafundował nam tu nominalnie lewicowy rząd? Nigdy już potem większego poniżenia nie czułem w związku ze stosunkiem USA do Polski. Nic już bardziej mnie potem w tym kontekście nie było w stanie zaszokować.

Cieszy mnie, że partyjna lewica z czasem zaczęła się otrząsać z tego zaczadzenia. Nie można jednak twierdzić, że stosunki z USA wcześniej były inne. Zawsze traktowali Polskę po pierwsze jak wasala, po drugie jak konia trojańskiego w Europie, który miał dbać, żeby nigdy amerykańskie interesy nie były narażone w ramach Unii Europejskiej.

W zasadzie powinniśmy podziękować Trumpowi i jego przedstawicielowi tutaj za to, że zaczął intensywną terapię Polaków z tego złudzenia. Do tej pory wystarczyło, że poklepią jakiegoś ministra, a raz na jakiś czas przyleci tu kolejny prezydent, który odczyta przemówienie, napisane okrągłymi słowami przez jakiegoś ichniego speca od historii wschodniej Europy i to w zupełności tutejszym elitom i sporej części społeczeństwa wystarczyło. Niezbyt duża cena. A przypomnijmy, że amerykańscy doradcy i inni „przyjaciele” odegrali niebagatelną rolę w rozwaleniu polskiej gospodarki pod hasłem „terapii szokowej” i otwarcia jej bez żadnego ładu i składu na kolonizację zachodnią.

W tym kontekście śmieszą mnie ci wszyscy żałośni prawicowi „wstawacze z kolan”, którzy uważają się za jedynie słuszne „propolskie partie”, które teraz łaszą się do Trumpa, a na portalu Muska po angielsku kolejnym amerykańskim politykom tłumaczą, dlaczego Tom Rose miał rację. Mamy w Polsce dwie dominujące frakcje prawicy. Jedna to ekspoztura rosyjska, druga to amerykańska. Obie to próbują ukryć wrzaskami o „suwerenności”.

Czas na zdziwienie i szok było 30 lat temu. Teraz trochę późno. Chociaż może lepiej późno niż wcale. Tylko niech nikt się nie łudzi, że to ulegnie istotnej zmianie po odejściu Trumpa. Jedyne co się zmieni, to oczywiście ewentualne ton wypowiedzi i powrót do poklepywania po plecach, żeby tutaj chętniej otwierali drzwi przed kolonizacją ze strony amerykańskich Big Techów. Nawet paciorków niektórym tu nie potrzeba rozdawać.

Źródło: Wolnelewo.pl

Najnowsze

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Współczesna narracja o sukcesie często ignoruje znaczony wpływ pochodzenia społecznego i warunków życiowych na osiągnięcia jednostki. Wiele osób, pomimo ciężkiej pracy, nie osiąga tego samego poziomu sukcesu co ci z uprzywilejowanych rodzin. Dane pokazują, że kraj, w którym się urodzono, majątek rodzinny oraz edukacja rodziców mają ogromne znaczenie. Bogata historia osobistych sukcesów, jak Schwarzenegger, ukrywa systemiczną nierówność. Równość szans wymaga poprawy jakości edukacji, dostępu do mieszkań i usług zdrowotnych, co jest kluczowe dla sprawiedliwości społecznej.

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Stowarzyszone członkostwo Kanady w Unii Europejskiej to więcej niż tylko temat do dyskusji; to potencjalny krok ku zbudowaniu nowego bloku gospodarczego państw, które pragną współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, lecz nie chcą być ich zakładnikami. Przewodnicząca Komisji Europejskiej i premier Kanady już o tym mówią, a Australia i Nowa Zelandia mogą być następne. Chociaż nie ma jeszcze formalnej definicji tego statusu, zmienia się sposób postrzegania integracji – od geograficznej ku kooperacji opartej na wspólnych interesach. Czy to początek nowej ery dla Europy i jej potencjalnych sojuszników?

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Na konwencji Lewicy, Włodzimierz Czarzasty zadeklarował zdecydowane stanowisko: „ani kroku wstecz przed prawicą”. Politycy Lewicy, w tym Magdalena Biejat i Katarzyna Kotula, podkreślili zagrożenia dla praw kobiet, świeckiego państwa i praw mniejszości, ostrzegając przed wzrastającym wpływem radykalnej prawicy, którą Kotula nazwała „faszyzmem”. Czarzasty zwrócił uwagę na konieczność obrony wartości lewicowych, apelując o opór wobec ustępstw. Lewica wskazuje na konkretne konsekwencje polityki prawicy, w tym ograniczenia dotyczące aborcji czy edukacji, oraz podkreśla znaczenie swojej obecności w rządzie dla obrony praw społecznych.

Jak skutecznie uczyć zdrowia psychicznego w szkołach?

Jak skutecznie uczyć zdrowia psychicznego w szkołach?

Edukacja zdrowotna ma na celu przygotowanie młodych ludzi do radzenia sobie z różnorodnymi wyzwaniami, zarówno fizycznymi, jak i emocjonalnymi. Uczy, jak rozpoznawać kryzysy, respektować granice oraz właściwie korzystać z internetu. W przeciwieństwie do wcześniejszego WDŻ, koncentruje się na zdrowiu i bezpieczeństwie ucznia, a nie na modelach życia rodzinnego. Ważne jest, by uczniowie nabyli kompetencje do wyrażania swoich potrzeb i granic. Edukacja ta powinna kłaść nacisk na praktyczne umiejętności, które są kluczowe w dorosłym życiu.

Tanie miejsce w akademiku wciąż na wagę złota.

Tanie miejsce w akademiku wciąż na wagę złota.

Studencka rzeczywistość w Polsce to dramat! Warszawa ogłaszająca się akademicką stolicą, z nieznośnym wynikiem 17 studentów na jedno miejsce w akademiku. Miejsca kurczą się, a czynsze rosną – w stolicy nawet do 5,4 tys. zł za trzypokojowe mieszkanie. Prywatne akademiki, droższe, ale kuszące luksusem i wygodą, teraz stają w szranki z rynkiem wynajmu. Wydaje się, że drogo i rzadko – ale nadzieja na poprawę tli się w modernizacjach i nowych inwestycjach.

Sprawdź również

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Środowisko Grzegorza Brauna pokazuje coraz wyraźniej, jak wyobraża sobie Polskę. Z jednej strony ma być mniej podatków, mniej ZUS i mniej państwa w gospodarce. Z drugiej — państwo miałoby mocniej ingerować w życie rodzinne i obyczajowe. Takie pomysły pojawiały się...

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Trudno uwierzyć, ale przez lata przyciągał rzesze turystów. Pewnie dlatego, że miał znakomite recenzje w Internecie. Pisali, że to „Czarujące miejsce”, „Unikatowe na skalę planety”, „Świat poza czasem i przestrzenią”. Pewnie nie dowiemy się, czy pisał je, lub tylko...