Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

15 wrz 2026

Środowisko Grzegorza Brauna pokazuje coraz wyraźniej, jak wyobraża sobie Polskę. Z jednej strony ma być mniej podatków, mniej ZUS i mniej państwa w gospodarce. Z drugiej — państwo miałoby mocniej ingerować w życie rodzinne i obyczajowe.

Takie pomysły pojawiały się podczas Kongresu Inicjatyw Narodowych, Gospodarczych i Samorządowych — KINGS, organizowanego przez środowisko Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

Trzeba zaznaczyć jedno: nie każda wypowiedź uczestnika KINGS jest oficjalnym programem partii Brauna. Kongres pokazuje jednak, jakie idee są w tym środowisku promowane i dopuszczane do poważnej politycznej dyskusji.

Zakaz rozwodów i likwidacja alimentów

Podczas panelu dotyczącego rodziny i demografii padły między innymi pomysły zniesienia prawa rozwodowego oraz likwidacji alimentów.

To pokazuje charakterystyczne podejście tego środowiska do wolności.

Kiedy chodzi o podatki, przedsiębiorców czy składki, państwo ma się wycofać.

Kiedy jednak chodzi o małżeństwo, rozwód czy życie rodzinne, to samo państwo miałoby otrzymać znacznie większą władzę nad obywatelem.

Zakaz rozwodów nie sprawi przecież, że źle funkcjonujące małżeństwo nagle stanie się szczęśliwe. Sprawi jedynie, że ludzie nie będą mogli formalnie zakończyć związku.

Jeszcze poważniejsze pytania rodzi pomysł likwidacji alimentów. Alimenty służą przede wszystkim utrzymaniu dzieci. Jeśli jeden z rodziców nie będzie miał obowiązku finansowego udziału w ich utrzymaniu, koszt spadnie na drugiego rodzica albo ostatecznie na państwo.

Polska bez PIT, CIT i ZUS?

Na KINGS pojawiały się również propozycje likwidacji PIT, CIT oraz stopniowego wygaszania ZUS.

Na pierwszy rzut oka brzmi to atrakcyjnie: mniej podatków, więcej pieniędzy w portfelu.

Problem zaczyna się chwilę później.

Bo z podatków i składek finansowane są między innymi szkoły, drogi, emerytury, samorządy, administracja i duża część usług publicznych.

Jeżeli państwo zbiera mniej pieniędzy, musi zrobić jedną z trzech rzeczy:

  • ograniczyć usługi,
  • wprowadzić inne opłaty,
  • albo zwiększyć zadłużenie.

Rachunek nie znika. Zmienia tylko właściciela.

Nie ma „darmowej szkoły”

Prawica często mówi, że państwowe usługi nie są darmowe. I tutaj ma rację.

Szkoła publiczna rzeczywiście nie jest darmowa. Płacimy za nią wspólnie z podatków.

Ale właśnie na tym polega system publiczny.

Rodzic nie musi przed rozpoczęciem roku szkolnego zastanawiać się, czy stać go na kilka tysięcy złotych czesnego.

Podobnie jest z leczeniem, drogami, strażą pożarną czy częścią transportu publicznego.

Jeżeli radykalnie zmniejszymy podatki i dochody państwa, trzeba odpowiedzieć na proste pytanie:

kto za te usługi zapłaci?

Jeżeli odpowiedzią jest obywatel bezpośrednio z własnej kieszeni, wtedy zamiast podatku dostaje rachunek.

Dla osoby dobrze zarabiającej może to być do udźwignięcia.

Dla rodziny żyjącej od wypłaty do wypłaty — już niekoniecznie.

ZUS można zlikwidować na papierze. Emerytów nie

Podobnie wygląda sprawa ZUS.

Można zapowiedzieć jego wygaszanie. Można zmienić cały system emerytalny.

Ale miliony ludzi już pobierają emerytury albo przez wiele lat płaciły składki i oczekują świadczenia.

Kto wypłaci im pieniądze po likwidacji obecnego systemu?

To pytanie powinno paść przed każdym hasłem o likwidacji ZUS.

Emerytury nie znikną tylko dlatego, że zniknie nazwa instytucji.

Kto naprawdę zyska?

Najwięcej na bardzo niskich podatkach i ograniczeniu usług publicznych mogą zyskać osoby z wysokimi dochodami.

Bogatszy obywatel może zapłacić za prywatną szkołę, prywatnego lekarza, prywatne ubezpieczenie i sam odkładać na emeryturę.

Pracownik zarabiający przeciętną pensję ma znacznie mniejsze możliwości.

Dlatego hasło „mniej państwa” nie dla każdego oznacza większą wolność.

Dla części ludzi może oznaczać po prostu:

płać sam za szkołę, leczenie i starość.

Wolność według Brauna

Tu pojawia się największa sprzeczność.

Państwo ma nie interesować się tym, ile zarabia przedsiębiorca i jak wysokie płaci podatki.

Ale ma interesować się tym, czy obywatel może się rozwieść.

Ma być słabe w gospodarce, ale silne w sprawach obyczajowych.

Ma mniej odpowiadać za bezpieczeństwo socjalne, ale więcej decydować o prywatnym życiu człowieka.

To bardzo specyficzne rozumienie wolności.

Nie oznacza bowiem po prostu „mniej państwa”.

Oznacza państwo, które wycofuje się tam, gdzie trzeba finansować wspólne potrzeby, ale chętnie wraca tam, gdzie może narzucać ludziom określony model życia.

I właśnie dlatego przy ocenie pomysłów środowiska Brauna nie wystarczy zapytać, czy podatki będą niższe.

Trzeba zapytać także:

ile później zapłacimy za rzeczy, które dziś finansujemy wspólnie?

Bo Polska bez podatków może brzmieć świetnie na wiecu.

Znacznie mniej atrakcyjnie brzmi Polska, w której obywatel osobno płaci za szkołę, leczenie, emeryturę i każdą kolejną usługę, którą wcześniej zapewniało państwo.

Najnowsze

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...