Jak skutecznie uczyć zdrowia psychicznego w szkołach?

20 wrz 2026

Jak rozpoznać kryzys psychiczny? Jak powiedzieć „nie”? Co zrobić, gdy ktoś przekracza nasze granice? Jak czytać etykiety żywności, gdzie szukać pomocy medycznej i jak nie dać się wciągnąć w uzależnienie od telefonu? Tego właśnie ma uczyć edukacja zdrowotna w szkołach. I już samo to pokazuje, jak bardzo różni się od starego WDŻ.

Edukacja zdrowotna nie sprowadza się do rozmowy o seksie. Jej zakres obejmuje zdrowie fizyczne, psychiczne i społeczne, odżywianie, ruch, dojrzewanie, uzależnienia, internet, przemoc, relacje i korzystanie z ochrony zdrowia i właśnie edukacja zdrowotna w szkołach skupia się szeroko na tych tematach.

Uczeń ma dowiedzieć się konkretnie: udział w edukacji zdrowotnej w szkołach pozwala rozwijać niezbędne kompetencje codzienne.

  • jak rozpoznawać niepokojące objawy i kiedy iść do lekarza,
  • jak radzić sobie ze stresem i silnymi emocjami,
  • jak reagować na przemoc i presję rówieśniczą,
  • jak chronić własne granice i respektować granice innych,
  • jak rozpoznawać uzależnienia od alkoholu, substancji, telefonu czy gier,
  • jak bezpiecznie korzystać z internetu,
  • jak dbać o higienę, ruch i odżywianie,
  • jak przechodzić przez dojrzewanie bez wstydu i dezinformacji,
  • gdzie szukać profesjonalnej pomocy.

To wiedza elementarna. Taka, która może przydać się bardziej niż kolejna data do wykucia na pamięć, zwłaszcza jeśli mówimy o edukacji zdrowotnej w szkołach.

WDŻ miało inny punkt ciężkości

Stare wychowanie do życia w rodzinie również obejmowało dojrzewanie, relacje czy seksualność. Nie warto udawać, że tego w programie nie było, chociaż edukacja zdrowotna w szkołach dziś nabiera zupełnie innego charakteru.

Problem polegał na czymś innym: WDŻ było zbudowane przede wszystkim wokół rodziny, małżeństwa, rodzicielstwa i określonego modelu życia rodzinnego.

Edukacja zdrowotna wychodzi natomiast od zdrowia i bezpieczeństwa samego ucznia, można więc powiedzieć, że obecnie system w szkołach stawia na nowoczesną edukację zdrowotną.

To zasadnicza różnica.

Młody człowiek nie potrzebuje przede wszystkim wykładu o tym, jak kiedyś ma założyć rodzinę. Najpierw powinien wiedzieć, co dzieje się z jego ciałem, jak rozumieć własne emocje, jak reagować na przemoc i jak szukać pomocy – i właśnie to może zaoferować edukacja zdrowotna w szkołach.

Co dziesiąty nauczyciel WDŻ był katechetą

Według danych Ministerstwa Edukacji z 2018 roku, przytaczanych przez TVN24, około 10 proc. nauczycieli prowadzących WDŻ stanowili katecheci. Natomiast edukacja zdrowotna w szkołach wymaga innych kompetencji niż katecheza.

Czyli mniej więcej co dziesiąta osoba prowadząca zajęcia o dojrzewaniu, seksualności, relacjach i antykoncepcji była jednocześnie nauczycielem religii, co miało wpływ na postrzeganie edukacji zdrowotnej w szkołach.

I tutaj pojawia się problem, którego nie warto pudrować.

Katecheta może mieć formalne kwalifikacje pedagogiczne, ale katecheza i edukacja zdrowotna to dwa zupełnie różne porządki. Pierwsza przekazuje określoną doktrynę religijną. Druga powinna opierać się na wiedzy medycznej, psychologicznej i naukowej – dlatego właśnie edukacja zdrowotna w szkołach powinna być wolna od światopoglądowej presji.

Jeżeli na lekcji o seksualności zamiast rzetelnej informacji pojawia się moralizowanie, zawstydzanie albo ocenianie ucznia przez pryzmat religijnych norm, szkoła przestaje edukować.

Zaczyna wychowywać według jednego światopoglądu.

Badanie Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton z 2014 roku — niereprezentatywne dla całej Polski, ale pokazujące doświadczenia ponad trzech tysięcy respondentów — wskazywało, że część uczniów spotykała się na WDŻ z moralizatorskimi pogadankami, stereotypami i silnym wpływem światopoglądu prowadzącego.

I właśnie dlatego problemem nie było to, czy nauczyciel był wierzący.

Problem zaczynał się wtedy, kiedy wiara zastępowała wiedzę; a zatem rozdzielenia edukacji zdrowotnej w szkołach od przekonań religijnych wymaga współczesne nauczanie.

Młody człowiek pytający o miesiączkę, masturbację, antykoncepcję, presję seksualną czy własne granice nie potrzebuje kazania. Potrzebuje faktów, które właśnie może zapewnić edukacja zdrowotna w szkołach.

Szkoła powinna uczyć również mówienia własnym głosem

Edukacja zdrowotna idzie w dobrą stronę także dlatego, że dotyka komunikacji, emocji i relacji, a jej obecność w szkołach jest coraz ważniejsza.

Ale można pójść dalej.

Polskiej szkole przydałby się mocniejszy nacisk na kompetencje miękkie: argumentowanie, asertywność, rozwiązywanie konfliktów, współpracę i wyrażanie własnego zdania dzięki edukacji zdrowotnej w szkołach.

Nie kolejne definicje do zapamiętania.

Praktyka.

Uczeń powinien umieć powiedzieć:

„Nie zgadzam się”.

„Nie chcę tego”.

„To przekracza moje granice”.

„Potrzebuję pomocy”.

„Mam inne zdanie i potrafię je uzasadnić”.

To nie są dodatki do edukacji. To podstawowe kompetencje dorosłego człowieka, które w dużej mierze rozwija edukacja zdrowotna w szkołach.

Szkoła nie może kończyć się na teście

Edukacja zdrowotna sama nie naprawi polskiej szkoły. Ale przesuwa ją w bardziej praktyczną stronę, szczególnie gdy jest prowadzona w szkołach.

Uczeń powinien wychodzić ze szkoły nie tylko z wiedzą o mitozie, epoce napoleońskiej i równaniach, lecz także mieć solidne podstawy edukacji zdrowotnej zdobywanej w szkołach.

Powinien też wiedzieć, jak dbać o własne ciało, psychikę, granice i bezpieczeństwo.

Bo szkoła, która potrafi przygotować ucznia do sprawdzianu, ale nie potrafi przygotować go do życia, wykonuje tylko połowę swojej pracy. Potrzeba, by edukacja zdrowotna w szkołach była traktowana poważnie.

Na podstawie: materiałów Ministerstwa Edukacji Narodowej, Zintegrowanej Platformy Edukacyjnej, danych MEN przytoczonych przez TVN24 oraz raportu Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton.

Najnowsze

Paliwo po 9 zł. Kryzys dopiero wchodzi do naszych portfeli

Paliwo po 9 zł. Kryzys dopiero wchodzi do naszych portfeli

Ceny paliw w Polsce przekraczają 9 zł za litr, a kryzys uderza w każdy portfel. To nie tylko stacja benzynowa – to problem społeczny! Wysokie koszty transportu wpłyną na ceny żywności i usług, uderzając w pracowników z mniejszych miejscowości. ORLEN zgarnia miliardy z zysków, podczas gdy obywateli obarcza się kosztami kryzysu. Prawdziwe pytanie brzmi: dlaczego to najubożsi ponoszą ciężar tej sytuacji? Gdzie są konkretne działania rządu?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Artykuł analizuje sytuację polityczną w Polsce przed wyborami parlamentarnymi 2027. Koalicja Obywatelska (KO) ma wysokie poparcie w sondażach, ale bez koalicjantów nie stworzy większości. Istnieje ryzyko, że prawica, podzielona na wiele frakcji, zdobędzie więcej miejsc. Proponowana jest jedność lewicy, aby zwiększyć jej szanse.

Terror władz w Iranie: twarde dowody na zbrodnie przeciwko ludzkości w czasie tłumienia protestów. 

Terror władz w Iranie: twarde dowody na zbrodnie przeciwko ludzkości w czasie tłumienia protestów. 

Nowy raport Amnesty International ujawnia zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione przez irańskie władze podczas tłumienia protestów „Kobieta, Życie, Wolność” w 2022 roku. Udokumentowano zabójstwa, tortury, gwałty, arbitralne zatrzymania i prześladowania rodzin ofiar. Organizacja wskazała 87 urzędników, którzy powinni odpowiedzieć za represje przed niezależnym, międzynarodowym wymiarem sprawiedliwości.

Nowa minimalna płaca w Polsce 2027: Co musisz wiedzieć

Nowa minimalna płaca w Polsce 2027: Co musisz wiedzieć

Zgodnie z nowym rozporządzeniem, od 1 stycznia 2027 roku minimalna płaca w Polsce wzrośnie do 4950 zł brutto, a stawka godzinowa do 32,30 zł. Rząd, nie spełniając postulatów związków zawodowych, podniósł wynagrodzenia minimalnie, co nie odpowiada rosnącym kosztom życia w dużych miastach.

Sprawdź również

Marcin Horała Wicemarszałkiem Sejmu: Porażka PiS

Marcin Horała Wicemarszałkiem Sejmu: Porażka PiS

Marcin Horała z klubu Rozwój Plus został nowym wicemarszałkiem Sejmu. Kandydat PiS Marcin Ociepa przegrał zdecydowanie. To nie tylko personalna porażka partii Jarosława Kaczyńskiego, ale kolejny dowód, że rozłam na prawicy ma już bardzo konkretne konsekwencje. Sejm...

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...