Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

8 wrz 2026

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay) to nie jest zwykła historia biznesowego sukcesu, lecz klasyczny przykład tego, jak nieuregulowany, dziki kapitalizm finansowy przenika struktury państwowe. Podczas gdy dziesiątki tysięcy drobnych inwestorów straciło oszczędności życia w spekulacyjnej machinie, miliony złotych płynęły szerokim strumieniem do kieszeni prawicowych decydentów, lobbystów i powiązanych z nimi fundacji.

Ślepy zaułek spekulacji: Dziesiątki tysięcy poszkodowanych

Jak wynika z doniesień dziennikarzy śledczych, giełda kryptowalut Zondacrypto oraz jej poprzedniczka BitBay od lat budziły uzasadnione kontrowersje. Według ustaleń portalu TVN24, działalność platformy doprowadziła do sytuacji, w której kilkadziesiąt tysięcy osób czuje się oszukanych. Spekulacyjny charakter wirtualnych walut, promowany jako „droga do szybkiego bogactwa”, okazał się pułapką dla naiwnych, pozbawionych ochrony państwa.

Twórca platformy, Sylwester Suszek, zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach, a sprawą zaczęła interesować się prokuratura oraz służby specjalne. Śledztwo, o którym szeroko informuje m.in. Business Insider, odsłania kulisy wielkiej afery, w której bezkarność cyfrowych krezusów była gwarantowana przez polityczne parasole ochronne.

Prawica na garnuszku cyfrowych kapitalistów: Ziobro, Wipler, Moskal

Jak podaje portal Bankier.pl, wpływy giełdy Zondacrypto sięgały najgłębszych zakątków polskiej sceny politycznej, łącząc środowiska pozornie odległe – od Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry, przez Prawo i Sprawiedliwość, aż po Konfederację.

Pieniądze z kryptogiełdy miały wspierać m.in.:

  • Fundacje powiązane z prawicą: Środki trafiały do podmiotów bliskich Zbigniewowi Ziobrze oraz Przemysławowi Wiplerowi z Konfederacji.
  • Wydarzenia polityczne: Sponsoring konferencji CPAC (Conservative Political Action Coalition), stanowiącej platformę dla skrajnie prawicowej propagandy.
  • Wpływowych asystentów: W orbicie zainteresowań giełdy znalazł się Michał Moskal, wpływowy niegdyś młody działacz PiS.

Według relacji ujawnionych przez Onet, obecny szef giełdy Przemysław Kral sprawnie poruszał się w korytarzach władzy, budując sieć kontaktów, która miała zagwarantować firmie nietykalność i korzystne rozwiązania prawne. To klasyczny dowód na to, jak wielki kapitał kupuje przychylność polityków, którzy na co dzień mamią wyborców narodowo-społeczną retoryką.

Cień nad Pałacem Prezydenckim:  ministra Boguckiego

Jednym z najbardziej bulwersujących wątków tej afery są naciski lobbystyczne na najwyższych szczeblach władzy państwowej. Jak szczegółowo opisuje Dziennik Gazeta Prawna, kluczowym momentem gry o wpływy była sprawa prezydenckiego weta wobec ustawy, która mogła ukrócić bezkarność giełd kryptowalutowych i wprowadzić realny nadzór finansowy nad tym rynkiem.

W tym kontekście w mediach przewija się nazwisko prezydenckiego ministra Boguckiego. Według ustaleń dziennikarzy śledczych, to właśnie w otoczeniu głowy państwa miało dochodzić do spotkań i konsultacji, które skutkowały decyzjami korzystnymi dla branży krypto. Prezydent , decydując się na weto, de facto stanął po stronie spekulacyjnego kapitału, a nie oszukiwanych obywateli. Jak celnie zauważa redaktor z Rzeczpospolitej, kryptokłopoty polskiej prawicy pokazują, że ostrzeżenia przed tym sektorem były ignorowane ze względu na partykularne interesy partyjne.

Sponsorowanie elit kosztem mas: PKOl i populistyczna fasada

Podczas gdy polskie rodziny borykają się z problemami mieszkaniowymi i kryzysem usług publicznych, miliony złotych z Zondacrypto płynęły także na cele wizerunkowe, takie jak hojne wspieranie Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) kierowanego przez Radosława Piesiewicza. Jak informuje Money.pl, celem tych transferów nie była bezinteresowna miłość do sportu, lecz chęć legitymizacji szemranego biznesu w oczach opinii publicznej.

Dla lewicowego obserwatora wniosek jest jeden: afera Zondacrypto to podręcznikowy przykład oligarchizacji życia publicznego w Polsce. Prawica, niezależnie od frakcji – czy to PiS, czy Konfederacja – chętnie korzystała z owoców nieskrępowanego, cyfrowego kapitalizmu, ignorując dramat tysięcy wyzyskiwanych i oszukanych ludzi.

—
*Na podstawie doniesień prasowych portali: TVN24, Onet, Business Insider, Money.pl, Bankier.pl, Rzeczpospolita oraz Dziennik Gazeta Prawna.*

Najnowsze

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Polska zyskuje na znaczeniu w Europie, ale pomimo wzrostu PKB, codzienność Polaków pozostaje daleka od zachodnich standardów. Wzrost gospodarczy nie rozwiązał kryzysu mieszkaniowego; blisko 34% Polaków żyje w przeludnionych mieszkaniach, co bije na alarm w obliczu 88% poziomu konsumpcji indywidualnej w stosunku do UE. Słaba edukacja i niedostateczne usługi publiczne trują życie obywateli, zmuszając ich do wydawania oszczędności na korepetycje czy prywatnych lekarzy. Z 81 miliardami zaległości, wielu Polaków balansuje na krawędzi finansowej. Wyższy PKB to za mało – czas na prawdziwe reformy, które wpłyną na jakość życia.

Sprawdź również

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna, maski i informacyjny chaos po śmierci młodej pracownicy laboratorium W Szelechowie pod Irkuckiem część szpitala znalazła się pod kwarantanną, blisko 200 osób objęto obserwacją, a w ogromnej fabryce aluminium wprowadzono obowiązek noszenia masek. Wszystko...

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...