Sejm jak chlew: posłowie PiS szczekali, Tusk ujawnia dowody korupcji Ziobry

6 wrz 2026

Sejm jak chlew: posłowie PiS szczekali, Tusk ujawnia dowody korupcji Ziobry

Piątkowe posiedzenie Sejmu przeszło do historii jako dzień, w którym opozycja kompletnie straciła hamulce. Zamiast merytorycznej debaty – szczekanie z ław poselskich. Zamiast tłumaczenia się z powiązań z Zondacrypto – pomówienia i ataki. Donald Tusk ujawnił wstrząsające zeznania: 2 mln zł dla fundacji Ziobry, obietnice „ukręcenia spraw” i plany ułaskawienia przestępców po wygranej Nawrockiego. Reakcja prawicy? Posłanka PiS zaczęła szczekać jak pies.

Tusk rzuca bombę: „Ukręcę łeb sprawom”, 2 mln zł na konto fundacji

Premier nie zostawił suchej nitki na prawicy. W Sejmie odczytał fragmenty zeznań Przemysława Krala, byłego szefa upadłej giełdy Zondacrypto. To, co usłyszeli posłowie, to dowody na układ między politykami PiS a środowiskiem kryptooszustów.

Według relacji OKO.press, Tusk cytował świadka, który zeznał, że pośrednik w kontakcie z Zbigniewem Ziobrą przekazał mu: minister „zapoznał się z aktami” i obiecał, że „jak wróci do władzy w ministerstwie, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom”. To nie były puste słowa – za obietnicę pomocy Kral miał zapłacić 2 mln zł na konto fundacji Suwerennej Polski, założonej przez brata Ziobry.

– „Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił” – relacjonował Tusk, według doniesień Euronews.

W zeznaniach pojawił się też Karol Nawrocki. Świadek miał usłyszeć, że po ewentualnym zwycięstwie Nawrockiego w wyborach prezydenckich może liczyć na ułaskawienie. Premier nie zostawił żadnych wątpliwości: głosowanie przeciwko ustawie o kryptoaktywach to ochrona przestępców i ludzi, którzy brali od nich pieniądze.

Prawica w amoku: Ziobro zaprzecza, Kaczyński przyznaje się do błędu

Reakcja Zbigniewa Ziobry była przewidywalna: stanowcze zaprzeczenie. Były minister sprawiedliwości twierdzi, że nie znał Krala i odmówił mu spotkania – donosi ESKA.

Jarosław Kaczyński poszedł w inną stronę. Przyznał, że jeśli Ziobro przyjął pieniądze, był to błąd, ale jednocześnie podkreślał, że sam nie miał związku z Zondacrypto. – „Nie są prawdziwe i są w istocie wymuszone” – mówił o zeznaniach, według relacji Polsat News.

Tusk nie dał za wygraną. – „Nie mam żadnych wątpliwości, że głosowanie przeciwko tej ustawie jest de facto samobójstwem politycznym, bo cała Polska wie, kogo chronicie, a zaraz dowie się dlaczego” – grzmiał z mównicy, jak podaje Euronews.

Weto obronione. 241 głosów za, 198 przeciw. Prawica chroni swoich

Głosowanie nad odrzuceniem weta Karola Nawrockiego do ustawy o kryptoaktywach zakończyło się wynikiem, który nie zaskakuje, ale utrwala podział: 241 posłów za, 198 przeciw, 3 wstrzymało się. Do obalenia weta brakowało 25 głosów. Ustawa, która miała uregulować rynek kryptowalut i chronić obywateli przed oszustami, po raz kolejny nie weszła w życie.

To nie przypadek. Prawica wie, co robi. Głosując przeciwko ustawie, chroni ludzi, którzy brali pieniądze od Zondacrypto. To nie jest walka o zasady – to jest walka o to, żeby prawda nie wyszła na jaw.

Sejmowy chlew: posłanka PiS szczeka jak pies podczas wystąpienia Kosiniaka-Kamysza

To, co wydarzyło się później, przeszło najśmielsze oczekiwania. Podczas debaty o nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, z ław opozycji zaczęło dobiegać szczekanie.

Według relacji Polsat News, jako pierwsza odgłosy wydawała posłanka PiS Dominika Chorosińska. To nie był protest, to nie była dyskusja – to było zachowanie, którego nie powstydziłby się chlew. Nagranie błyskawicznie trafiło do mediów społecznościowych i stało się symbolem upadku opozycji.

Reakcje polityków koalicji były ostre, ale adekwatne. – „Jedna z pań posłanek na przykład szczekała” – powiedział Tusk, podsumowując atmosferę w Sejmie.

Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński nie krył oburzenia. – „Czegoś takiego jak dzisiaj, w wykonaniu bodajże pani posłanki Chorosińskiej, to ja jeszcze nie widziałem. No, ta pani szczekała. Dziwne praktyki” – mówił, według relacji Polsat News.

Radosław Sikorski zapytał w mediach społecznościowych: – „Słyszę, że posłowie PiS-u szczekali dziś w Sejmie. Czy ktoś wie, co chcieli przez to powiedzieć?”.

Prawica tłumaczy: to był „protest”. Tylko przeciwko komu?

Z prawicy padły tłumaczenia, że to był „protest” przeciwko „uległości” Kosiniaka-Kamysza wobec Tuska. Tylko że protestuje się hasłami, wystąpieniami, głosowaniami – nie szczekaniem jak pies. To nie jest polityka, to jest chamstwo.

Posłowie PiS, którzy powinni reprezentować miliony wyborców, zachowali się jak stado dzikich zwierząt. Zamiast merytorycznej krytyki – odgłosy, które mają wyśmiać przeciwnika. Zamiast argumentów – szczekanie. To nie jest poziom, jakiego oczekujemy od parlamentarzystów.

Dlaczego to ważne? Bo Sejm to nie chlew

Piątkowe posiedzenie Sejmu pokazało dwie rzeczy. Po pierwsze: prawica ma na rękach krew. Dowody są twarde: 2 mln zł dla fundacji Ziobry, obietnice „ukręcenia spraw”, plany ułaskawienia przestępców. To nie są pomówienia – to są zeznania świadka, które cytował premier.

Po drugie: opozycja straciła resztki kultury. Szczekanie w Sejmie to nie jest „protest” – to jest dowód na to, że prawica nie ma argumentów. Kiedy kończą się fakty, zaczyna się chamstwo.

Polacy zasługują na lepszy Sejm. Na debaty, w których liczą się argumenty, a nie odgłosy z chlewu. Na polityków, którzy reprezentują poziom, a nie wstyd.


Na podstawie doniesień: Euronews Polska, OKO.press, Polsat News, Gazeta.pl, Wprost, Onet Wiadomości, Rzeczpospolita, Newsmax Polska, Fakt, ESKA.

Źródła szczegółowe:

  • zeznania Krala, kwoty, fundacja – OKO.press, Wprost, Onet, Gazeta.pl;
  • wyniki głosowania, weto Nawrockiego – Polsat News, Rzeczpospolita, Gazeta.pl, Newsmax, Fakt;
  • szczekanie w Sejmie, cytaty polityków – Euronews, Polsat News.

Najnowsze

Żółty Październik

Żółty Październik

Październik 1956 roku. Polska znalazła się o krok od radzieckiej interwencji wojskowej. Chruszczow groził użyciem siły, radzieckie czołgi ruszyły w kierunku Warszawy, a Władysław Gomułka rzucił wyzwanie Moskwie. W tej dramatycznej rozgrywce nieoczekiwaną rolę odegrały komunistyczne Chiny.

Dlaczego Mao Zedong sprzeciwił się radzieckiej interwencji w Polsce? Czy Pekin pomógł ocalić Polski Październik? I jak konflikt między dwoma komunistycznymi mocarstwami wpłynął na losy naszego kraju?

Samo-zamachujące się państwo

Samo-zamachujące się państwo

Polscy politycy traktują Trybunał Konstytucyjny jak narzędzie polityczne, co prowadzi do jego dysfunkcji. Obydwie strony konfliktu stosują manipulacje prawne i brutalne techniki, zagrażając niezależności instytucji. Kryzys ten podważa zaufanie do wymiaru sprawiedliwości, stawiając pod znakiem zapytania przyszłość TK w obecnym kształcie.

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości miał szczegółową wiedzę o zagrożeniach rynku kryptowalut już w 2018 roku, co potwierdza utajniony raport z 42 rekomendacjami dotyczącymi ochrony klientów. Mimo tych ostrzeżeń, wiele proponowanych rozwiązań nie zostało wdrożonych, co rodzi pytania o odpowiedzialność polityczną w kontekście późniejszych problemów giełdy Zondacrypto.

Sprawdź również

Samo-zamachujące się państwo

Samo-zamachujące się państwo

W wymiarze socjologicznym polscy politycy urządzają wokół Trybunału Konstytucyjnego swego rodzaju "zajazd szlachecki". Obie strony sporu - korzystając zarówno z własnych środków bezpośredniego oddziaływania (PiS, Konfederacja), jak i z pomocy służb mundurowych (KO) -...

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci z nowo rozpoznaną cukrzycą typu 1 w Polsce doświadcza kwasicy ketonowej, która może prowadzić do śpiączki, a nawet śmierci. Tymczasem chorobę można wykryć znacznie wcześniej, zanim pojawią się niebezpieczne objawy. Polskie Stowarzyszenie Diabetyków...