Niemcy oskarżają Rosję o atak dronem w Lipsku. W Augsburgu doszło do eksplozji przy dworcu.
Niemiecki rząd uznał, że za próbę ataku dronowego na lotnisko Lipsk/Halle odpowiada Rosja. W tym samym czasie w Augsburgu doszło do eksplozji nieznanego przedmiotu w pobliżu głównego dworca kolejowego, co tylko wzmocniło napięcie wokół bezpieczeństwa infrastruktury w Niemczech.
Berlin wskazuje Rosję
Jak podaje Reuters, władze Niemiec doszły do wniosku, że za sierpniowy incydent z dronem przy lotnisku w Lipsku stoi Rosja. Berlin odpowiedział decyzją o zamknięciu rosyjskiego konsulatu generalnego w Bonn oraz zakończeniu umowy dotyczącej działalności Rosyjskiego Domu w Berlinie.
Według relacji BBC Polska dron został wykryty 4 sierpnia na terenie lotniska Lipsk/Halle i miał przenosić ładunek wybuchowy. Niemieckie władze traktują sprawę jako element szerszych działań hybrydowych wymierzonych w bezpieczeństwo Europy.
Eksplozja przy dworcu w Augsburgu
Reuters podał, że w Augsburgu eksplodował nieznany obiekt w pobliżu dworca kolejowego, a dwie osoby odniosły lekkie obrażenia. Później policja czasowo zamknęła stację po znalezieniu kolejnego podejrzanego przedmiotu, co uruchomiło szeroką operację służb.
Polsat News informował, że nieoficjalnie pojawiały się doniesienia o ręcznym granacie, ale policja nie potwierdziła tej wersji. Na tym etapie śledczy nie wykluczali żadnego scenariusza.
Von der Leyen o „nowej epoce bezpieczeństwa”
Ursula von der Leyen stwierdziła, że Europa wchodzi w nową rzeczywistość bezpieczeństwa i musi szybciej reagować na rosyjską presję. Reuters podał, że szefowa Komisji Europejskiej zapowiedziała zwiększenie nacisku na Moskwę, w tym kolejne sankcje.
Euronews relacjonuje, że von der Leyen mówiła o „nowej epoce bezpieczeństwa europejskiego”, a Mark Rutte miał podkreślić, że Rosja staje się coraz bardziej nieodpowiedzialna. W ocenie NATO zagrożenie obejmuje dziś nie tylko Ukrainę, ale też państwa Unii Europejskiej i Sojuszu.
Możliwe nowe sankcje UE
Reuters informował również, że Unia Europejska rozważa kolejne sankcje wobec rosyjskich osób i podmiotów. Rozmowy mają obejmować zarówno presję dyplomatyczną, jak i rozszerzenie list sankcyjnych w odpowiedzi na rosyjskie działania hybrydowe.
Sprawy Lipska i Augsburga wpisują się w rosnące obawy dotyczące sabotażu i bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej w Europie.
Na podstawie doniesień: Reuters, BBC Polska, Euronews, Polsat News.











