A szef się śmieje

8 lis 2023

Rzecz się dzieje w Małopolsce. Gdzieś koło Tęczyna. Żona pisze: „Mąż pracował na czarno bo kryzys, bo covid.. Ceny rosły zmuszały do pracy… Aż doszło do wypadku kiedy szybko, szybko bo następna budowa.. Mąż spadł z dachu ręce połamane w drobny mak i dwa kręgi złamane w kręgosłupie. Szef broniąc swój tyłek daje umowę zlecenie i załatwia mężowi badania wysokościowe na zleceniówce, wstecznie.

Mąż chorobowego na dzień dostaje 2 złote i 58 groszy. A najgorsze w tym jest to że ten niby szef śmieje się z męża że nic mu teraz nie zrobi!!” Rozmawiam z nią i dowiaduję się, że takich przypadków jest więcej. Przynoszą pracownika, który spadł z dachu, sąsiada i każą mówić, że to się stało w domu. A człowiek ma złamaną miednicę i zero ubezpieczenia. Umawiamy się na przyjazd, pomoc prawną, nagłośnienie sprawy.

Załatwiam kamerę, pieniądze na paliwo. Aż tu nagle ludzie się wycofują. Mężczyzna, który najpierw zgodził się pracować bez zabezpieczeń, bez ubezpieczenia, bez badań, na wysokości, a potem podpisał szefowi antydatowaną umowę nie chce walczyć w sądzie. Najprawdopodobniej nie wierzy w sprawiedliwość. Nie wierzy, że w sądzie można wygrać z szefem. Co ludzi skłania do podejmowania pracy na takich niewolniczych warunkach? Głupota? Nie, bieda i pewien obyczaj, ukształtowany przez dziesięciolecia dzikiego kapitalizmu. Pracodawca to na polskiej prowincji wciąż car i Bóg. Może wszystko, a na miejsce okaleczonych w wypadkach znajdzie następnych, równie potulnych i bezradnych.
Jak choćby tysiące ochroniarzy, którzy godzą się na stawki dwa razy niższe od ustawowych, byle tylko utrzymać tę robotę. Bo oszukiwanie pracowników nie jest w Polsce jakkolwiek karane i po prostu się opłaca. A kara za zgłoszenie oszustwa, którego sprawcą jest szef jest utrata zarobku. Starsi ludzie dojeżdżający godzinami do dużych miast żeby popilnować cudzego majątku potrzebują tych wypłat, nawet jeżeli dwukrotnie zaniżonych, bo w miejscowościach skąd pochodzą pracy nie ma żadnej, a jeść trzeba. Im bardziej ktoś zadłużony u lichwiarzy tym chętniej godzi się na największy nawet wyzysk. I siedzi w pracy po czterysta godzin miesięcznie, bo jak ma dwukrotnie zaniżoną stawkę, to musi siedzieć dwa razy dłużej, żeby jakoś żyć.

I dopóki Inspekcja Pracy będzie uprzedzać szefów o swoim przybyciu na kontrolę, nic się nie zmieni. Oszukiwani i niemiłosiernie wyzyskiwani pracownicy o tym wiedzą i dlatego się nie stawiają, rezygnują z korzystania z przysługujących im praw, które w praktyce okazują się fikcją.

Wystarczy włączyć telewizor, radio czy wejść w Internet, aby się przekonać, ze najważniejsi są pracodawcy. To oni dostają tarczę anty-Covidową, to o ich biznesach mówi się z troską gdy jest inflacja. O pracownikach, których jest 10 razy więcej w mediach jest głucho. Nic dziwnego, że siedzą cicho i dają się kiwać.

Najnowsze

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Nowe przepisy Kodeksu pracy, które wejdą w życie 5 listopada 2026 roku, mają na celu walkę z mobbingiem w polskich zakładach pracy. Uproszczona definicja nękania oraz wyższe zadośćuczynienie wzmocnią pozycję pracowników. Kluczowe będzie skuteczne egzekwowanie przepisów, aby zapewnić ochronę i godność zatrudnionych.

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Rosyjskie działania dezinformacyjne wykorzystują wewnętrzne konflikty w Polsce, szczególnie wokół Trybunału Konstytucyjnego, aby podważyć zaufanie społeczne i osłabić bezpieczeństwo państwa. Polityczne napięcia między prezydentem a rządem stają się polem do popisu dla rosyjskiej propagandy, zwiększając ryzyko destabilizacji Polski w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

30 października w Pekinie minister handlu Chin Wang Wentao podpisał protokół aktualizacyjny umowy o wolnym handlu z Szwajcarią. Obie strony zobowiązały się do otwartości w zakresie towarów, usług i inwestycji, co ma pogłębić współpracę gospodarczą. Umowa została pierwotnie podpisana w 2013 roku, a jej aktualizacja jest podkreśleniem wsparcia dla wolnego handlu w trudnym międzynarodowym środowisku.

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

80 lat po ogłoszeniu pacyfistycznej konstytucji Japonia coraz śmielej stawia na zbrojenia.** Rząd premier Sanae Takaichi rozważa zwiększenie wydatków wojskowych, rozwija potencjał militarny i zaostrza stanowisko wobec Chin. W tle pozostają bolesna historia japońskiego imperializmu, napięcia wokół Tajwanu oraz interesy przemysłu zbrojeniowego. Tymczasem tysiące Japończyków protestują w obronie pokoju. **Czy kraj, który po II wojnie światowej wyrzekł się agresji, ponownie wkracza na niebezpieczną drogę militaryzmu? I kto zapłaci za polityczne ambicje Tokio?

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

30 października Xi Jinping spotkał się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem w Pekinie. Xi podkreślił wysoką jakość relacji chińsko-niemieckich oraz potrzebę współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu. Zaapelował o wspieranie otwartości, współpracy i poszanowania równości w relacjach. Strony uzgodniły współpracę w dziedzinach takich jak sztuczna inteligencja, ekologiczne rozwiązania i gospodarka cyfrowa. Steinmeier potwierdził politykę „jednych Chin” i wolę współpracy, w tym w rozwiązywaniu sporów handlowych. Obie strony zobowiązały się do utrzymywania dialogu oraz wspierania pokojowego rozwoju i wolnego handlu na świecie.

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

30 października w Pekinie Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej, Guyem Parmelinem. Xi podkreślił znaczenie współpracy między Chinami a Szwajcarią, uznając ją za wzorcowy przykład w relacjach międzynarodowych. Omówiono rozwój partnerstwa w nowych branżach, takich jak gospodarka cyfrowa i zielona energia, a także potrzebę wspólnej pracy na rzecz multilateralizmu. Po spotkaniu podpisano zaktualizowany protokół strefy wolnego handlu oraz dokumenty dotyczące współpracy naukowej i medialnej, co ma przyczynić się do zrównoważonego rozwoju handlu między krajami.

Sprawdź również

Żółty Październik

Żółty Październik

W lipcu 1949 roku wiceprzewodniczący Komunistycznej Partii Chin Liu Shaogi odwiedził Moskwę. Stalin potraktował go jak wasala. Pokazał mu mapę Europy i Azji. Potem pouczył, że nowa Chińska Republika Ludowa nie będzie wtrącać do spraw Europy Środkowo-Wschodniej. Nie...