Czas ludożerców

29 mar 2025

Jak długo ludzie będą wierzyć liberałom z PO i ludożercom z Konfederacji, że bieda jest zawiniona przez biednych, ludożercy będą wygrywać wybory i pogłębiać przepaść między nowobogacką elitą a resztą społeczeństwa.

Żyjemy w świecie, w którym łatwiej jest dorwać się do władzy odwołując się do najgorszych instynktów. Politycy, prawie wszyscy, zajmują się wyłącznie szczuciem i straszeniem. Mamy więc seanse nienawiści do nielegalnych imigrantów, nazywanych pogardliwie migrantami. Po tym jak Trump stanął po stronie Rosji, szczuje się na pokonaną w wojnie Ukrainę i Ukraińców. Bo chodzi o to by zawsze być po stronie zwycięzców a nigdy przegranych, słabszych.

Ci sami politycy, którzy jeździli do Kijowa i zagrzewali do walki z ruskimi, teraz z aprobatą przyjmują odebranie zasiłków dzieciom bezrobotnych uchodźców z Ukrainy. Na tej ksenofobicznej fali płynie Sławomir Mentzen.

Mechanizm jest prosty. Kopać leżącego i zagrzewać do kopania innych. I nie chodzi tylko o „migrantów”. Każdy kto nie pasuje do obrazka Polski bogatej i zwycięskiej padnie ofiarą czasów pogardy. Bo przegrani nie mają racji. Ludzi, którzy mogliby potrzebować zasiłków z pomocy społecznej wyzywa się od meneli. Lokatorzy, którzy przestają dawać radę z astronomicznie wysokim czynszem nazywani są oszustami i patologią. Tylko jak dobrodziej pracodawca zwleka z wypłatą pensji, często właśnie tej pensji, której zabrakło na czynsz, nikt mu nie ubliża, bo to przecież wielki pan.

Na każdym kroku widać jak rozpychają się zwycięzcy. To oni lokują kasę w mieszkaniach, które stoją puste. To w swych drogich furach trąbią i zastraszają kierowców jadących w tanich samochodach. Domagają się likwidacji płacy minimalnej, albo przynajmniej jej regionalnego zróżnicowania. Bo siła robocza ma być tania, żeby panowie życia mogli więcej na niej zarobić.

Jeżeli na biednej prowincji płaca minimalna będzie niższa niż metropoliach, to biedna prowincja na zawsze pozostanie biedna. A ludzie będą masowo migrować do dużych ośrodków, żeby więcej zarabiać. Ale to więcej i tak wydadzą na rosnące czynsze.

Nowi właściciele Polski zgodnie ze słowami premiera, który obiecał w gmachu giełdy ulżyć ich portfelom obniżą składki zdrowotne panom pracodawcom, którym wyrwa w NFZ nie straszna bo i tak dawno leczą się prywatnie.

Jak długo ludzie będą wierzyć liberałom z PO i ludożercom z Konfederacji, że bieda jest zawiniona przez biednych, będą wygrywać wybory i pogłębiać przepaść między nowobogacką elitą a resztą społeczeństwa.

I to te elity szykują nowe przepisy w myśl, których komornik będzie mógł dłużnika obedrzeć ze skóry, nie zostawiając nic lub prawie nic na przeżycie. Już dziś kobieta, której bank zabiera ćwierć mizernej emerytury, zasiłek pielęgnacyjny przyznany z powodu inwalidztwa i wszystko co znajdzie na koncie bo dorabiała na śmieciówce, nie może się zwrócić o zapomogę do pomocy społecznej bo na papierze ma przecież jakieś dochody. Bo banki i lichwiarze mają w Sejmie swoich przedstawicieli, a dłużnicy nie.

Kończy się okres ochronny, kiedy nie wolno było eksmitować na bruk. Trybunał Konstytucyjny orzekł wprawdzie, że eksmisja na bruk jest niezgodna z ustawą zasadniczą, ale Sejm to orzeczenie sprytnie obszedł. Teraz zamiast na bruk trafia się na maksimum pół roku do pomieszczenia tymczasowego, jakiegoś obskurnego byłego hotelu pracowniczego, gdzie trzeba dzielić izbę z obcymi sobie ludźmi. A potem to już nie komornik tylko ochrona wywleka człowieka na ulicę. To jest na bruk, tylko na raty.

Ale rządzące nami Jaśnie Państwo nie dopuściło do uchwalenia w budżecie środków wystraczających na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych ogółu obywateli. Bo na drogich mieszkaniach właściciele RP zarabiają.

Rośnie dramatycznie liczba udzielanych chwilówek. Bo rośnie bieda. Biedacy są skazani na pożyczanie u lichwiarzy. Na tej biedzie utuczy się niejeden bogacz. I znów prasa i media będą się zachłystywać od zachwytów, że przybyło nam miliarderów.

Przeczytałem program wyborczy Mentzena. Jest nudny jak flaki z olejem i niczym się właściwie nie różni od programów i większości kandydatów prezydenckich.

A przecież od czasu do czasu kandydat Konfederacji wyzna szczerze, że chce 10 lat więzienia za aborcję nawet jeżeli ciąża pochodziła z gwałtu, albo, że nie ma nic złego w biciu dzieci czy, że trzeba obniżyć podatki bogatym i przedsiębiorczym, bo to oni są solą tej ziemi.

Obojętne czy ludożercy będą rządzić z PO czy z PiSem, przyjdą ciężkie czasy dla zwykłych ludzi, dla niezamożnej większości. Elita szykuje im piekło. Wrócą oferty pracy za kilka złotych na godzinę, rozpanoszy się lichwa żerująca na rosnącej nędzy, wyschną źródła zasiłków, nie będzie litości dla dłużników, ludzi pracy, lokatorów.

Dobre uczynki będą karane. Chciwość i okrucieństwo nagradzane. Nadchodzi czas ludożerców. Tak ochrzciłem Mentzena i jego bandę, bo podobno nie wolno ich nazywać faszystami.


Źródło: Facebook – Piotr Ikonowicz

Najnowsze

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości miał szczegółową wiedzę o zagrożeniach rynku kryptowalut już w 2018 roku, co potwierdza utajniony raport z 42 rekomendacjami dotyczącymi ochrony klientów. Mimo tych ostrzeżeń, wiele proponowanych rozwiązań nie zostało wdrożonych, co rodzi pytania o odpowiedzialność polityczną w kontekście późniejszych problemów giełdy Zondacrypto.

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Polska i Niemcy rozwijają współpracę kulturalną, edukacyjną i społeczną, otwierając Goethe-Institut w Lublinie 8 listopada 2026 roku. Placówka podkreśla znaczenie relacji między narodami, a jej lokalizacja ma wymiar geopolityczny. Współpraca kulturalna nie tylko wspiera dialog, ale też angażuje młodzież w międzynarodowe projekty i wymiany.

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

Współczesne samochody stają się komputerami na kołach, zbierającymi dane o kierowcach i łączącymi się z internetem, co rodzi nowe zagrożenia, w tym cyberprzestępczość i szpiegostwo. Równocześnie Polska ma potencjał, by rozwijać sektor cyberbezpieczeństwa, co wymaga współpracy przemysłu, nauki i odpowiednich regulacji.

Sprawdź również

Żółty Październik

Żółty Październik

W lipcu 1949 roku wiceprzewodniczący Komunistycznej Partii Chin Liu Shaogi odwiedził Moskwę. Stalin potraktował go jak wasala. Pokazał mu mapę Europy i Azji. Potem pouczył, że nowa Chińska Republika Ludowa nie będzie wtrącać do spraw Europy Środkowo-Wschodniej. Nie...