„Pokłosie” Bolesława Farona

9 mar 2020

Postać Bolesława Farona (rocznik 1937), choć pełnił wiele funkcji, w tym dyrektora Instytutu Kultury Polskiej w Wiedniu, kojarzy mi się z jego dwiema rolami: profesora literaturoznawcy oraz ministra Oświaty i Wychowania w latach 1981-1985, czyli w rządzie Wojciecha Jaruzelskiego.

O tej swojej roli opowiada profesor w jednym z trzech wywiadów dołączonych do zbioru „Pokłosie” jako o roli najtrudniejszej w jego życiu, ciężkiej i przykrej, roli która bardzo mocno wyrwała go z dotychczasowych zajęć i zainteresowań. Mimo to nie dziwię się profesorowi, że przyjął tę funkcję, ponieważ także intelektualiści i uczeni ulegają często pokusie przyjęcia wyzwania dającego unikalny rodzaj doświadczenia.
W „Pokłosiu”, wyborze tekstów Bolesława Farona z wielu lat znajdujemy teksty zróżnicowanego autoramentu. Blok „Horyzonty literatury i kultury” zaczyna się od uwag „wokół polskich Nobli literackich”, ale już za chwilę przechodzi inne rejestry literatury, dalekiej od noblowskich splendorów i „światowości”, za to bardzo zakorzenione w kontekście polskim.
Opowiada więc o regionalnych periodykach literackich, o „niszowych” poetach, ale też o Jacku Malczewskim w recepcji Kazimierza Wyki („Thanatos i Polska”), o Jerzym Harasymowiczu w odbiorze tego samego uczonego, jest też szkic o wybitnym przedstawicielu prozy nurtu chłopskiego, Julianie Kawalcu, przy czym ujętym raczej w portrecie osobistym niż poprzez problematykę jego prozy.
Ten aspekt osobisty dominuje też w szkicach poświęconych kontaktom Farona z pisarzami, Wojciechem Żukrowskim, Czesławem Miłoszem, Marianem Pankowskim, a także korespondencji z wdową po twórcy „Wspólnego pokoju” Zbigniewem Uniłowskim. Osobne bloki szkiców poświęcone są piszącym lekarzom, a także cennym postaciom z kręgu szeroko rozumianej strefy kultury regionalnej, które wydobywa z cienia, jako że nie są to postacie sławne.
Ostatni blok tekstów w większym stopniu poświęcony jest zagadnieniom stricte krytyczno-literackim. Jest tu szkic o profesorze Henryku Markiewiczu i o jego recepcji spuścizny Karola Irzykowskiego w zbiorze „Czytanie Irzykowskiego”, o pracach Franciszka Ziejki, o dorobku poetyckim Józefa Barana, o listach Władysława Orkana a przy tej okazji o Stanisławie Pigoniu, a też znów wiele tekstów o reprezentantach regionalnej, niszowej poezji.
W jednym ze wspomnianych wywiadów z uczonym, przeprowadzający go Wiesław Łuka przywołuje opinię „najwyższych autorytetów polskiej polonistyki”, które „zwracały uwagę na „nadmierną powściągliwość w formułowaniu opinii” jako na charakterystyczną cechę Bolesława Farona. I rzeczywiście, w jego pisaniu o literaturze brak na ogół zdecydowanych opinii, diagnoz, definicji.
Dominuje skłonność do obiektywizacji, a styl Farona cechuje się wspomnianą powściągliwością, solidnością, brakiem efekciarstwa i fajerwerków. Jest w tym stylu pisania jakaś „krakowska” ostrożność, solenność, skrupulatność, co czasem bywa pewnego mankamentem w lekturze, ale budzi szacunek dla rzetelności.
Bolesław Faron – „Pokłosie. O literaturze i kulturze współczesnej”, Wydawnictwo Edukacyjne, Kraków 2017, str. 414, ISBN 978-83-63590-90-1

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Gra w referenda

Gra w referenda

Referendum to ważny element demokracji: obywatele przesądzają w nim o kwestiach istotnych dla państwa. W pewnych krajach stosuje się je rzadko, w innych bardzo rzadko, no i jest jeszcze Szwajcaria, która trenuje je nieustannie, szczególnie na poziomie kantonów. Nie ma...

Bomby i pokój

USA czy Chiny – oto jest pytanie

Pierwszego maja zniknęły cła na eksport do Chin z dwudziestu państw Afryki. Postrzeganych jako te najbogatsze. Trzydzieści trzy uważane za słabiej rozwinięte otrzymały ten przywilej już w zeszłym roku. W czasie wojny celnej, którą prezydent Donald Trump wypowiedział...

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...