6 grudnia 2022

loader

Aktywista uniewinniony

Po raz kolejny sąd orzekł: obywatel miał prawo blokować przejazd samochodu głoszącego nienawistny przekaz wobec ludzi LGBT.

Chodziło o akcję grupy aktywistów z Poznania, która w czerwcu zablokowała przejazd furgonetki Fundacji Pro-prawo do życia. Samochód nadawał głośno niezgodne ze stanem wiedzy naukowej „informacje” o osobach homoseksualnych, sugerując, że taka orientacja łączy się często z pedofilią, Najpierw skazany, teraz uniewinniony został jeden z aktywistów.
Sąd I instancji wymierzył mężczyźnie symboliczną karę 100 zł grzywny, ale jednak uznał, że furgonetki blokować nie należało. W drugiej instancji sąd uznał, że zarzut blokowania ruchu nie ma jednak sensu. Grupa aktywistów co prawda zablokowała pojazd, zarzucając kierowcy, że zakłóca porządek i spokój, ale policja znalazła się na miejscu już po kilkudziesięciu sekundach i uruchomiła ruch na nowo. Mandaty wręczyła przy tym zarówno blokującym, jak i kierowcy furgonetki. Wszyscy odmówili ich przyjęcia.
Sędzia wskazał, że działania uniewinnionego aktywisty i jego kolegów nosiły charakter zatrzymania obywatelskiego. To pierwszy z aktywistów, który został uniewinniony, pozostali czekają na rezultaty odwołania od ukarania grzywnami.

Wcześniej w Sopocie zapadł wyrok skazujący na grzywnę w wysokości 1000 zł kierowcę innej homofobicznej furgonetki. Podstawą dla ukarania był art 156 ustawy o ochronie środowiska, który zakazuje używania instalacji lub urządzeń nagłaśniających na publicznie dostępnych terenach miast i terenach zabudowanych.

Małgorzata Kulbaczewska-Figat

Poprzedni

Ziobro jest przeciw, ale jednak za

Następny

Złamana ręka

Zostaw komentarz