Deja vu niekompetencji

18 sie 2022

Siedząc na posiedzeniu połączonych Komisji Ochrony Środowiska i Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej dotyczącego katastrofy ekologicznej na Odrze mam dziwne doświadczenie deja vu – bo od lat interweniuję w przypadkach skażonych rzek.

I wskazuję, że nadzór nad rzekami, ich czystością, stanem jest na krytycznie niskim poziomie. Dość wspomnieć, że nie ma w Polsce stałego monitoringu rzek – dopiero katastrofa klimatyczna, 100 ton martwych ryb wyłowionych z Odry sprawiło, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska, nie mając już wyjścia, zdecydowała o tym, że przeznaczone zostaną środki na taki cel. Choć od lat apelują o to organizacje pozarządowe – jak choćby Koalicja Ratujmy Rzeki.

A to, że zanieczyszczenia rzek, nie są dla służb priorytetem widzimy na konkretnych przykładach – wciąż nie wiemy, kto zniszczył ekosystem rzeki Barycz, a sprawy zanieczyszczenia mniejszych cieków wodnych są po prostu umarzane.

Pierwsze informacje o rybach w dorzeczu Odry pochodzą z marca – z Kanału Gliwickiego. Kolejne: kwiecień, maj, czerwiec, lipiec. Na komisji pytałam więc min. Gróbarczyka o to, jakie działania podjęły podległe mu (ale i Ministerstwu Klimatu i Środowiska) instytucje? Czy zrobiono cokolwiek?

Pojawiają się informacje o kilkugodzinnym podniesieniu się wody w Odrze na ok. 30 cm na wysokości Widuchowa na początku sierpnia – czy i w jakich warunkach dokonywano zrzutu wody? Czy zrzucano wody pokopalne i poprzemysłowe, czy i ile było takich zrzutów solanki, które dotarły do Odry było i jaka była liczba zrzutów w każdym punkcie ich odprowadzenia do Odry i jej dopływów (oraz kanałów sztucznych połączonych z dopływami i/lub z Odrą)?

Pytania o same działania ministerstw i instytucji państwowych związane z samą akcją usuwania martwych ryb, o wsparcie wędkarzy i wolontariuszy, o późne włączenie się służb – nasuwają się same. Widać nieprzygotowanie instytucji państwa na sytuację kryzysową.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...