Pomnik kolaborantów

31 lip 2020

Nadleśnictwo Włoszczowa nie chciało budować pomnika Brygady Świętokrzyskiej. Minister środowiska Michał Woś zamierza leśników zmusić.

Kult Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych to jeden z najbardziej absurdalnych elementów prawicowej polityki historycznej. W kraju, gdzie w walkę z hitlerowską okupacją angażowały się dziesiątki tysięcy ludzi, powstawały formacje i oddziały o różnym obliczu politycznym, nadzwyczajne bohaterstwo przypisuje się zgrupowaniu, które z okupantem walczyło w stopniu minimalnym, odmaszerowało z terytorium Polski dzięki porozumieniu z Niemcami, a następnie zgodziło się brać udział w akcjach dywersyjnych na tyłach armii radzieckiej. Brygada, związana politycznie z najbardziej skrajnym odłamem polskich przedwojennych nacjonalistów, ze znacznie większym zaangażowaniem atakowała oddziały partyzantki lewicowej, komunistycznej.

We wrześniu 1944 r. pod Rząbcem nacjonaliści rozbili oddział Armii Ludowej, wzięli do niewoli 32 polskich partyzantów i 73 partyzantów radzieckich. Następnie wydali w ręce niemieckie pięciu radzieckich oficerów, a pozostałych jeńców radzieckich rozstrzelali. Dziś prawicowa historiografia, przyjmując bez zastrzeżeń wyjaśnienia samych nacjonalistów, przyjmuje, że stało się tak, gdy wzięci do niewoli się zbuntowali. Trudno w to jednak łatwo uwierzyć.

W PRL pod Rząbcem wzniesiono pomnik potępiający „zbirów z NSZ”. W 2018 r. Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej zastąpiło tablicę z tak sformułowanym napisem nową, która miała zachęcać do historycznej refleksji i uczczenia pamięci poległych: Pamięć nie umiera. Zabiła ich nienawiść. Pamięci 74 partyzantów-jeńców rozstrzelanych 8 września 1944 r. Pokój ich duszy.

Liczono, że inskrypcja zostanie zaakceptowana przez dekomunizatorów z IPN – daremnie. Dla architektów jedynej słusznej polityki był to nadal „komunistyczny pomnik” zasługujący wyłącznie na zniszczenie. Stowarzyszenie postanowiło rozebrać go we własnym zakresie. Wtedy ze swoją inicjatywą ruszyło lokalne prawicowe stowarzyszenie Lokalni Patrioci, którzy chcieliby wystawić nowy pomnik. Już nie wzywający do refleksji, lecz głoszący chwałę Brygady Świętokrzyskiej.

Właśnie ten projekt próbowało zatrzymać nadleśnictwo we Włoszczowej, które zarządza gruntami, gdzie miałby stanąć pomnik. W piśmie, które pojawiło się dziś na Twitterze, sugeruje Lokalnym Patriotom upamiętnianie Brygady Świętokrzyskiej w innym miejscu – bo w okolicach Rząbca żyją jeszcze potomkowie zabitych podczas bitwy żołnierzy Armii Ludowej. – W tej sytuacji trudno o zachowanie neutralnego charakteru pomnika – czytamy w piśmie.

Wystarczyło, by pismo zaczęli z oburzeniem komentować prawicowi internauci i dziennikarze, by głos zabrał minister Michał Woś, kierujący resortem środowiska. Minister, któremu podlegają Lasy Państwowe, zapowiedział, że pomnik nie tylko powstanie, ale też zostanie sfinansowany przez nadleśnictwo, które sceptycznie odniosło się do idei jego wzniesienia.
– W Rząbcu w miejscu bitwy Brygady Świętokrzyskiej NSZ z sowietami i ich pachołkami pomnik powstanie, a dla naprawienia błędu nadleśnictwo będzie współfinansować jego budowę. W tej sprawie Lasy Państwowe wszczęły postępowanie wyjaśniające – napisał Woś na Twitterze.
Jak widać w Polsce nie ma miejsca na opinie w sprawach historycznych, które choćby na centymetr odbiegałyby od skrajnie prawicowego wzorca nakreślonego przez IPN. Historia spod Rząbca jest kolejnym takim przypadkiem – po ul. Łupaszki w Białymstoku czy próbie upamiętnienia w nazwie ulicy robotniczej przeszłości Żyrardowa. Nigdzie prawica nie potrafiła zdobyć się na to, by uszanować lokalną pamięć.

Na forsowanie własnej wizji przeszłości zwrócił uwagę poseł Maciej Konieczny (Lewica Razem).

– Prawo i Sprawiedliwość jak widać gotowe jest nawet wbrew woli lokalnej społeczności czcić pamięć skrajnie prawicowych bojówek walczących o “Polskę, w której żaden Niemiec, Żyd, Ukrainiec czy Litwin nie może zostać uznany za pełnoprawnego obywatela” – skomentował sprawę na Facebooku. – W oddziałach Armii Krajowej walczyło ok. 400 tysięcy osób. Wiele z nich czeka jeszcze na godne upamiętnienie. Jednak polski rząd ulegając naciskom nacjonalistów i neofaszystów bardzo dba o upamiętnienie formacji, która marzyła o zaprowadzeniu w Polsce nacjonalistycznej dyktatury.

Najnowsze

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Nowe przepisy Kodeksu pracy, które wejdą w życie 5 listopada 2026 roku, mają na celu walkę z mobbingiem w polskich zakładach pracy. Uproszczona definicja nękania oraz wyższe zadośćuczynienie wzmocnią pozycję pracowników. Kluczowe będzie skuteczne egzekwowanie przepisów, aby zapewnić ochronę i godność zatrudnionych.

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Rosyjskie działania dezinformacyjne wykorzystują wewnętrzne konflikty w Polsce, szczególnie wokół Trybunału Konstytucyjnego, aby podważyć zaufanie społeczne i osłabić bezpieczeństwo państwa. Polityczne napięcia między prezydentem a rządem stają się polem do popisu dla rosyjskiej propagandy, zwiększając ryzyko destabilizacji Polski w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

30 października w Pekinie minister handlu Chin Wang Wentao podpisał protokół aktualizacyjny umowy o wolnym handlu z Szwajcarią. Obie strony zobowiązały się do otwartości w zakresie towarów, usług i inwestycji, co ma pogłębić współpracę gospodarczą. Umowa została pierwotnie podpisana w 2013 roku, a jej aktualizacja jest podkreśleniem wsparcia dla wolnego handlu w trudnym międzynarodowym środowisku.

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

Komentarz: Japonia rozbraja pacyfizm. Stare demony, nowe rakiety

80 lat po ogłoszeniu pacyfistycznej konstytucji Japonia coraz śmielej stawia na zbrojenia.** Rząd premier Sanae Takaichi rozważa zwiększenie wydatków wojskowych, rozwija potencjał militarny i zaostrza stanowisko wobec Chin. W tle pozostają bolesna historia japońskiego imperializmu, napięcia wokół Tajwanu oraz interesy przemysłu zbrojeniowego. Tymczasem tysiące Japończyków protestują w obronie pokoju. **Czy kraj, który po II wojnie światowej wyrzekł się agresji, ponownie wkracza na niebezpieczną drogę militaryzmu? I kto zapłaci za polityczne ambicje Tokio?

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

Spotkanie Xi Jinpinga z prezydentem Niemiec    

30 października Xi Jinping spotkał się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem w Pekinie. Xi podkreślił wysoką jakość relacji chińsko-niemieckich oraz potrzebę współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu. Zaapelował o wspieranie otwartości, współpracy i poszanowania równości w relacjach. Strony uzgodniły współpracę w dziedzinach takich jak sztuczna inteligencja, ekologiczne rozwiązania i gospodarka cyfrowa. Steinmeier potwierdził politykę „jednych Chin” i wolę współpracy, w tym w rozwiązywaniu sporów handlowych. Obie strony zobowiązały się do utrzymywania dialogu oraz wspierania pokojowego rozwoju i wolnego handlu na świecie.

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej

30 października w Pekinie Xi Jinping spotkał się z przewodniczącym Konfederacji Szwajcarskiej, Guyem Parmelinem. Xi podkreślił znaczenie współpracy między Chinami a Szwajcarią, uznając ją za wzorcowy przykład w relacjach międzynarodowych. Omówiono rozwój partnerstwa w nowych branżach, takich jak gospodarka cyfrowa i zielona energia, a także potrzebę wspólnej pracy na rzecz multilateralizmu. Po spotkaniu podpisano zaktualizowany protokół strefy wolnego handlu oraz dokumenty dotyczące współpracy naukowej i medialnej, co ma przyczynić się do zrównoważonego rozwoju handlu między krajami.

Sprawdź również

W  Ukrainie brakuje lokomotyw ….

W Ukrainie brakuje lokomotyw ….

Spora część taboru używanego w Unii Europejskiej w przewozach towarowych to lokomotywy wyprodukowane na wschodzie. W przypadku tych maszyn stosunkowo łatwo można dokonać wymiany osi i przystosować je do poruszania się w ukraińskiej sieci kolejowej. Pamiętajmy, że...

Samo-zamachujące się państwo

Samo-zamachujące się państwo

W wymiarze socjologicznym polscy politycy urządzają wokół Trybunału Konstytucyjnego swego rodzaju "zajazd szlachecki". Obie strony sporu - korzystając zarówno z własnych środków bezpośredniego oddziaływania (PiS, Konfederacja), jak i z pomocy służb mundurowych (KO) -...