Prawicy pomysł na kryzys

27 kwi 2020

Związkowcy chcą wprowadzenia Minimalnego Dochodu Gwarantowanego. Propozycja nie podoba się jednak ich prawicowym przeciwnikom politycznym; poseł Sośnierz (Konfederacja) uważa ten pomysł za zabójczy dla gospodarki.

W czasie epidemii pojawia się coraz więcej pomysłów na wyjście z kryzysu. Związkowcy z ZA (Związkowa Alternatywa) zaproponowali, aby wprowadzić w kraju Minimalny Dochód Gwarantowany: 1500 zł netto dostać miałby każdy, kto stracił pracę lub jego zarobki spadły poniżej przywołanego progu.

Propozycja ZA – przynajmniej czysto teoretycznie – brzmi bardzo atrakcyjnie. Postanowiłem jednak zapytać o zdanie osobę z przeciwnej strony barykady. Dobromir Sośnierz, poseł Konfederacji, nie zostawił na związkowcach suchej nitki. Polityk uważa, że ich pomysł to tak naprawdę propozycja wprowadzenia kolejnego zasiłku dla bezrobotnych…

Dlaczego jest Pan przeciwko propozycji związkowców?

Jestem przeciwko z wielu powodów, ale oczywiście najważniejszy jest dla mnie argument pryncypialny – nikt nie ma prawa żyć na cudzy koszt, żaden wolny człowiek nie może być zobowiązany do utrzymywania innych ludzi nieświadczących dla niego żadnych usług. Przymusowa praca na rzecz innych ludzi jest cechą rozpoznawczą niewolnika.

To, że nie ma na to pieniędzy i ma to katastrofalne skutki społeczne, też jest oczywiście ważne, ale najważniejszy jest argument moralny – to po prostu niesprawiedliwe.

Co stałoby się w przypadku wprowadzenia takiego zasiłku?

Przede wszystkim w sytuacji gwałtownego załamania się wpływów do budżetu, zwiększyłoby to zadłużenie i zapewne spowodowało jeszcze większy dodruk pieniądza, a zatem inflację.

Jeszcze bardziej zniszczyłoby to motywację ludzi do pracy. Ludzie, którzy pracują na pół etatu, dostają często mniej niż proponowany dochód gwarantowany. W takiej sytuacji nikt normalny nie będzie nadal pracował tylko po to, żeby mieć mniej niż ktoś, kto nie pracuje.

Już teraz udział w społeczeństwie płatników netto w stosunku do beneficjentów budżetu jest niepokojący. W zasadzie beneficjenci już teraz są w stanie przegłosować tych, którzy na nich pracują. Każdy ruch w kierunku powiększania tej dysproporcji jest ruchem w kierunku zbiorowego samobójstwa.

Wszelkie zasiłki osłabiają związek między pracą a powodzeniem w życiu. Im mniej w życiu zależy od pracy, tym mniej ludzie są skłonni pracować, starać się, angażować czy ryzykować. Jest to ześlizgiwanie się w dekadencję.

Skąd związkowcy wzięliby pieniądze na tak daleko idący pomysł?

To pytanie do nich. Zapewne z opodatkowania, pożyczek i emisji pieniądza. Wszystkie te zjawiska są oczywiście głęboko szkodliwe. Opodatkowanie jest w istocie karą za aktywność, pożyczki powodują odkładanie skutków w przyszłość, a emisja okrada ludzi z oszczędności.

Gdyby dochód miał być bezwarunkowy, to taki program w ogóle byłby niemożliwy do sfinansowania. 1500 zł dla każdego dorosłego przed emeryturą to jakieś 425 bilionów złotych rocznie.

Co tak duży wydatek oznacza dla państwa?

Na to już odpowiedziałem w zasadzie – oznacza to przyspieszenie negatywnych procesów dezaktywizacji zawodowej, zwiększenie kosztów pracy, inflację, wzrost zadłużenia, wzrost poczucia krzywdy wśród płatników netto, a więc zapewne emigrację tych ludzi.

Jakie propozycje lepiej zastosować w walce z obecnym kryzysem?

Radykalna deregulacja, zniesienie wielu zbędnych barier, obniżenie podatków, ucięcie bezwarunkowego socjalu. To pchnęłoby ludzi do aktywności zawodowej i sprawiło, że wiele rzeczy, których teraz nie opłaca się robić, stałoby się opłacalnymi. Do tego trzeba oczywiście rozsądnej polityki zarządzania epidemią, a nie tylko pasywnej kwarantanny, a na to się zupełnie nie zanosi.

Dziękuję.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...