„Sukces” polskich developerów

24 sty 2020

268 tysięcy lokali mieszkalnych znajdzie się w fazie budowy w 2020 r. Kapitaliści odtrąbili sukces – zyski firm deweloperskich osiągnęły w ubiegłym roku rekordowy poziom. W znacznie gorszej sytuacji są obywatele, zmuszeni płacić bajońskie sumy.

Okazuje się przy tym , że w bieżącym roku deweloperka jedynie zbliżyła się do liczby z czasów największej świetności Polski Ludowej. „W najlepszych latach III RP liczba oddawanych mieszkań nie przekroczyła tej za Gierka. Wtedy podchodziło pod trzysta tysięcy rocznie, teraz ledwie przebiliśmy dwieście” – przypomniał w wywiadzie dla „Wyborczej” Adrian Zandberg.
Z opublikowanych przez GUS danych wynika, że budownictwo mieszkaniowe rozwija się szybko. W ciągu 12 miesięcy 2019 roku rozpoczęto budowę aż 237,3 tys. mieszkań. To o 7 proc. więcej niż w 2018 roku i o prawie 22 proc. więcej niż u szczytu ostatniego budowlanego boomu (2008 r.).

– W 2019 roku oddano bowiem do użytkowania 207,2 tysięcy nieruchomości. To o prawie 12 proc. więcej niż w 2018 roku – komentuje Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments. Nieźle wyglądają też perspektywy sektora budownictwa. O tym może świadczyć liczba otrzymywanych przez inwestorów pozwoleń na budowę. To dopiero one przekładać się będą na rozpoczęte inwestycje, a w konsekwencji po przeważnie 2-5 latach oddawaniem mieszkań do użytkowania. W tym obszarze także mamy do czynienia z rekordem. Kapitaliści liczą rekordowe zyski. W sumie czołówka giełdowych deweloperów mieszkaniowych zarobiła w ub. roku na czysto 1054 mln zł. Oznacza to to wynik lepszy od osiągniętego w 2017 roku o dokładnie jedną piątą.

Czy oznacza to dobrą wiadomość również dla społeczeństwa? W żadnym wypadku. Ceny mieszkań osiągają horrendalny poziom. NBP między lipcem i wrześniem wziął pod lupę ceny używanych mieszkań w największych miastach Polski. Średnio okazały się o prawie 12 proc. wyższe niż przed rokiem. Najwięcej za metr kwadratowy trzeba dać w Warszawie. To już niemal 9 tys. zł, o 13 proc. więcej niż przed rokiem. Kolejne są Trójmiasto i Kraków, gdzie średnie stawki przekraczają 7 tys. zł. Największe podwyżki widać za to w Poznaniu i Szczecinie – przekraczają 15 proc. Tam trzeba się liczyć z cenami na poziomie odpowiednio 6,2 tys. zł i 5,4 tys. zł.

Najnowsze

Sprawdź również

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...