Grosicki cierpi w West Bromwich

7 gru 2020

Kamil Grosicki po wielu tygodniach oczekiwania w końcu znalazł się w kadrze meczowej West Bromwich Albion. W rozegranym w minioną niedzielę meczu Premier League z Crystal Palace (1:5) reprezentant Polski nie doczekał się jednak na swój pierwszy występ w angielskiej ekstraklasie w barwach tego zespołu.

Grosicki w trwającym sezonie jeszcze nie rozegrał meczu w Premier League. Tylko na początku, w spotkaniu pierwszej kolejki z Leicester City, znalazł się w kadrze meczowej. W następnych dziewięciu meczach nawet na to nie pozwalał mu trener WBA Slaven Bilić. Ostatnio coś się w tej kwestii zmieniło, bo skrzydłowy reprezentacji Polski w miniony weekend znalazł się jednak w kadrze na niedzielne spotkanie ligowe z Crystal Palace. Być może chorwacki szkoleniowiec West Bromwich zmienił do niego nastawienie po tym, jak „Grosik” w poprzednim tygodniu świetnie spisał się w drużynie rezerw. O występ w meczu drużyny U-23 sam poprosił. Rozegrał całe spotkanie i strzelił dwa gole w wygranej 3:1 potyczce z Sunderlandem U23.
Nasz piłkarz sam nie wie, dlaczego nie dostaje okazji do występów w pierwszej drużynie West Bromwich. W tym sezonie wystąpił jedynie w spotkaniu z czwartoligowym Harrogate Town w Pucharze Anglii. „Mam codziennie kontakt z trenerem i mogę zapewnić, że nasze relacje są dobre. Rozmawiałem z nim ze trzy razy na temat mojej przyszłości w zespole, ale ostatnio przestałem go o to pytać, skoro nie był w stanie mi na to odpowiedzieć. Trudno mi wytłumaczyć, dlaczego nie gram. Tylko ja i Charlie Austin nie dostaliśmy jeszcze szansy występu w Premier League. Nie wiem, jaki jest tego powód” – komentuje 80-krotny reprezentant Polski.
Do ekipy West Bromwich Grosicki przeszedł zimą tego roku z Hull City, gdy zespół występował jeszcze w Championship i walczył o awans do Premier League. Polak zagrał w 14 spotkaniach, zdobył jedną bramkę i wydawało się, że po awansie będzie miał przynajmniej pewne miejsce w kadrze meczowej. Tymczasem trener Bilić nagle przestał na niego stawiać i nawet nie widział go w szerokiej kadrze zespołu, chociaż Grosicki znakomicie prezentował się w spotkaniach reprezentacji Polski. Od września do listopada zagrał w naszej drużynie narodowej w siedmiu spotkaniach. Strzelił gola i zaliczył asystę w meczu Ligi Narodów z Bośnią i Hercegowiną (2:1), w spotkaniu towarzyskim z Finlandią zdobył hat-tricka, a przeciwko Holandii zaliczył 80. występ w biało-czerwonych barwach.
Po powrocie z listopadowego zgrupowania reprezentacji jego sytuacja w zespole WBA nie uległą jednak zmianie, więc 32-letni polski piłkarz z własnej woli zgłosił się do Bilicia, by pozwolił mu wystąpić w rezerwach. Drużyna WBA U23 wygrała 3:1 z ekipą U23 Sunderlandu, Grosicki rozegrał całe spotkanie i strzelił dwa gole. „Stwierdziłem, że skoro na ten moment i tak nie mam co liczyć na grę w Premier League, to chciałbym to zrobić w rezerwach. Podszedłem do meczu profesjonalnie, wybiegałem go, powalczyłem. Treningów w ostatnim czasie miałem bardzo dużo, a mecz to zawsze mecz. Nie wiem, czy to spotkanie zmieni coś w mojej sytuacji. Brakowało mi gry, na pewno poczułem się trochę lepiej. Zrobiłem to dla siebie” – stwierdził „Grosik”. Na tym meczu był dyrektor sportowy klubu. „Jeżeli moja sytuacja się nie zmieni, poproszę o kolejny mecz w zespole rezerw. Patrzyłem na terminarz jej meczów, ma jeszcze w tym roku dwa spotkania, a ja potrzebuję gry” – stawia jasno sprawę piłkarz.
Wszystko jednak wskazuje, że w styczniu wrócić temat transferu Grosickiego. W październiku był bliski powrotu do angielskiej drugiej ligi, ale Nottingham Forest nie dopełnił na czas formalności i z wypożyczenia wyszły nici. „Jeżeli nic się nie zmieni, to w styczniu będę musiał poważnie się zastanowić nad swoją przyszłością. Dla mnie najważniejsza jest gra w reprezentacji, dlatego muszę występować w klubie, żeby być w odpowiedniej formie i rytmie meczowym. Doceniam to, że trener Jerzy Brzęczek we mnie wierzy, bo rozmawialiśmy kilka razy o mojej sytuacji, ale za dawne zasługi na mistrzostwa Europy mnie nie powoła. Dlatego walczę, żeby wrócić na boisko” – zapewnia „Grosik”.
Ale w niedzielę, choć wreszcie znalazł się w kadrze meczowej, w spotkaniu z Crystal Palace, nie doczekał się jednak pierwszego występu w Premier League po ponad trzyletniej przerwie. Może i dobrze, bo ekipa WBA przegrała u siebie aż 1:5. Grosicki zatem wciąż ma na swoim koncie tylko 15 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii rozegranych jeszcze w barwach Hull City w sezonie 2016/2017 roku. Ale z WBA powinien zwiewać jak najszybciej, bo ten zespół i tak nie utrzyma się w Premier League, nawet jak WŁADZE KLUBU zwolnią Bilicia.

Najnowsze

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Polska zyskuje na znaczeniu w Europie, ale pomimo wzrostu PKB, codzienność Polaków pozostaje daleka od zachodnich standardów. Wzrost gospodarczy nie rozwiązał kryzysu mieszkaniowego; blisko 34% Polaków żyje w przeludnionych mieszkaniach, co bije na alarm w obliczu 88% poziomu konsumpcji indywidualnej w stosunku do UE. Słaba edukacja i niedostateczne usługi publiczne trują życie obywateli, zmuszając ich do wydawania oszczędności na korepetycje czy prywatnych lekarzy. Z 81 miliardami zaległości, wielu Polaków balansuje na krawędzi finansowej. Wyższy PKB to za mało – czas na prawdziwe reformy, które wpłyną na jakość życia.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...