Sędzia okradł Milika i Juventus

13 wrz 2022

Awantura, która wybuchła po meczu Juventus – Salernitana jest tak szeroko komentowana we Włoszech… że przyćmiła triumf tamtejszych siatkarzy w Mistrzostwach Świata.

Juventus Turyn po emocjonującym spotkaniu zremisował u siebie z Salernitaną 2:2 w 6. kolejce włoskiej ekstraklasy. Jedną z bramek dla gości zdobył Krzysztof Piątek. Z kolei piłkarz gospodarzy Arkadiusz Milik zobaczył w końcówce czerwoną kartkę.
Mecz w Turynie, w którym z powodu kontuzji nie wystąpił bramkarz gospodarzy Wojciech Szczęsny, miał niecodzienny przebieg, a szczególnie nerwowa była końcówka.

Zaczęło się od prowadzenia gości po golach Antonio Candrevy (18.) i Piątka z rzutu karnego w doliczonym czasie pierwszej połowy.

Wypożyczony do Salernitany z Herthy Berlin Polak grał do 61. minuty i zdobył swoją pierwszą bramkę w drugim występie w tym klubie. Ponadto zadebiutował w wyjściowym składzie.

Od razu po przerwie na boisku pojawił się Milik. W 51. minucie Bremer odkupił winy, zmniejszając straty turyńczyków na 1:2, natomiast w trzeciej doliczonej minucie drugiej połowy gospodarze mieli rzut karny. Uderzenie Leonardo Bonucciego z 11 metrów obronił Luigi Sepe, ale bramkarz Salernitany nie miał już szans przy dobitce tego samego strzelca.

Chwilę później wydawało się, że Juventus zdobył zwycięską bramkę – do siatki trafił Milik, który w geście radości zdjął koszulkę. Sędzia musiał ukarać go za to żółtą kartką, a że było to drugie takie upomnienie, reprezentant Polski musiał opuścić boisko.

Jeszcze gorsza dla Milika wiadomość pojawiła się po kolejnych kilkudziesięciu sekundach, kiedy po analizie VAR uznano, że w tej akcji na pozycji spalonej był Bonucci i bramkę anulowano.

Wywołało to żywiołowe protesty na ławce trenerskiej Juventusu, a za niewłaściwe zachowanie sędzia pokazał czerwoną kartkę trenerowi Massimiliano Allegriemu oraz odpoczywającemu już Kolumbijczykowi Juanowi Cuadrado. Za przepychanki z boiska wyrzucony został także argentyński obrońca Salernitany Federico Fazio. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

To nie koniec kontrowersji. Bardzo szybko po meczu pojawiły się obrazki z analizy całej sytuacji z anulowanej bramki na 3:2. Okazało się, że sędziowie popełnili ogromny błąd i nie zauważyli Antonio Candrevy (gracz Salernitany – przyp. red.), który łamał linię spalonego o dobre pół metra. Gol Milika został zatem zdobyty jak najbardziej prawidłowo.

W związku z aferą komunikat wydało Włoskie Stowarzyszenie Sędziów (AIA) przyznając się przy okazji, że nie są przygotowani technologicznie: „Dział techniczny CAN zwrócił się do firmy, która zapewnia obsługę technologiczną dla systemu VAR, czy kamera, o której mowa, określona jako taktyczna, była dostępna dla urzędników VARu na mecz rozgrywany na Juventus Stadium. Zgodnie z udzieloną odpowiedzią, kamera nie była dostępna dla VARu i dlatego nie mogła być użyta przez sędziów.”

Kibice jednogłośnie dali do zrozumienia, że takie zaplecze technologiczne i oświadczenie AIA to amatorka.
Całą sprawę w mediach społecznościowych zakończył Milik: „Zostawmy wczorajszy mecz za sobą ze świadomością, że jesteśmy Juve i możemy i musimy zrobić więcej. Razem do następnej bitwy”.


Najnowsze

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Od fałszywego „starożytnego” teatru we Włoszech po chińskie rekonstrukcje i polskie rekordy odwiedzin — tekst pokazuje, jak turystyka zamienia miejsca w spektakle, a spektakle w źródło wielkich pieniędzy.

Zakończyła się wizyta delegacji Euroregionu Karpackiego w Chinach.

Zakończyła się wizyta delegacji Euroregionu Karpackiego w Chinach.

Delegacja Euroregionu Karpackiego wróciła z Chin z konkretnymi efektami: nowymi porozumieniami gospodarczymi, naukowymi i edukacyjnymi oraz planami dalszej współpracy z prowincją Henan. Wśród najważniejszych ustaleń znalazły się kontakty biznesowe, memorandum polskiego producenta rolno-spożywczego i zapowiedź powołania Klubu Biznesu Sojuszu Dwóch Gór.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Proces polski

Proces polski

Łaźnia Nowa teatr obywatelski, postanowił zmierzyć się z Eligiuszem Niewiadomskim inscenizując jego proces. Bazując na sprawozdaniach z realnego procesu postarano się oprócz ról historycznych odegrać role symboliczne, rozpisując proces na głosy. Mamy ciekawy pomysł...

Jak szaleć to muzycznie

Jak szaleć to muzycznie

Jesienią Warszawa żyje muzyką. To nie jest tylko Warszawska Jesień, Jazz Jamboree czy tegoroczna wisienka na torcie: Konkurs Chopinowski. To także Szalone Dni Muzyki — czyli festiwal, który w ciągu trzech dni gromadzi na widowniach największą liczbę melomanów,...

Pożeracz rzeczywistości

Pożeracz rzeczywistości

„Jestem pożeraczem rzeczywistości” – mówi o samym sobie Lars Noren, pisarz i zarazem bohater przedstawienia „Malexander”. Sęk w tym, że czasami rzeczywistość pożera pożeraczy. Tak jak to stało się w szwedzkim Malexander 25 lat temu, gdzie w napadzie na bank zginęło...

Prawicowa rewolucja kulturalna

Prawicowa rewolucja kulturalna

Dzisiaj o tym, jak prawacy wpadli w szał, bo inni mają czelność dobrze się bawić. W ten weekend przez internet, a zwłaszcza takie szemrane miejsca jak X, przetoczył się prawdziwy walec frustracji z powodu premiery gry Assassin’s Creed: Shadows. Prawaki upodobały sobie...