Wietnam wzmacnia partnerstwa i swoją rolę międzynarodową

25 wrz 2026

W świecie coraz ostrzejszej rywalizacji mocarstw Wietnam próbuje pokazać, że strategiczna autonomia nie musi oznaczać izolacji, a wielowektorowa polityka zagraniczna – chwiejności. Wizyta To Lama w Stanach Zjednoczonych, wystąpienie na forum 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ i wizyta państwowa w Kanadzie tworzą spójny przekaz: Hanoi chce współpracować z różnymi partnerami, bronić prawa międzynarodowego i jednocześnie brać większą odpowiedzialność za sprawy globalne.

Wrześniowa aktywność międzynarodowa To Lama, sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Wietnamu i prezydenta Wietnamu, ma znaczenie wykraczające poza serię protokolarnych wizyt. Po wcześniejszych podróżach do Rosji i Francji, kolejne etapy – Nowy Jork i Ottawa – potwierdzają podstawową zasadę wietnamskiej polityki zagranicznej: niezależność, strategiczną autonomię oraz dywersyfikację partnerstw.

Zatem nie chodzi  o wybór jednego obozu w coraz bardziej spolaryzowanym świecie. Hanoi próbuje zwiększać przestrzeń własnego działania poprzez rozwijanie równoległych relacji z najważniejszymi ośrodkami politycznymi i gospodarczymi. Tę logikę szczególnie wyraźnie widać było w Nowym Jorku.

ONZ. Nie tylko obecność, ale współodpowiedzialność

Najważniejszym politycznie punktem wizyty było wystąpienie To Lama 22 września podczas debaty generalnej 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Wietnamski przywódca rozpoczął je od diagnozy świata, w którym rośnie ryzyko użycia siły, trwa wyścig zbrojeń, pogłębia się fragmentacja gospodarki światowej, narastają bariery handlowe i technologiczne, a zmiany klimatyczne oraz nowe zagrożenia technologiczne zwiększają poczucie niepewności. W tym kontekście centralnym pojęciem jego przemówienia było zaufanie.

To wybór znaczący. Hanoi nie przedstawiło bezpieczeństwa wyłącznie w kategoriach militarnych. Kryzys współczesnego systemu międzynarodowego został przedstawiony również jako kryzys przestrzegania zobowiązań, selektywnego stosowania prawa międzynarodowego i malejącej zdolności państw do współdziałania.

To Lam przedstawił cztery zasadnicze kierunki działania: odbudowę zaufania na podstawie Karty Narodów Zjednoczonych i prawa międzynarodowego; promowanie rozwoju sprawiedliwego, inkluzywnego i zrównoważonego; stworzenie zasad zarządzania nowymi technologiami służących człowiekowi; oraz wzmocnienie multilateralizmu i centralnej roli ONZ.

Warto zatrzymać się przy dwóch elementach tego wystąpienia.

Drugim był silny akcent dotyczący technologii. Wietnamski przywódca mówił o sztucznej inteligencji, transformacji cyfrowej i nowych technologiach nie tylko jako źródłach wzrostu, lecz także jako potencjalnym źródle nowych nierówności. Według przedstawionej w Nowym Jorku koncepcji kraje rozwijające się powinny uczestniczyć w tworzeniu globalnych reguł dotyczących AI, otrzymywać wsparcie w budowie infrastruktury cyfrowej i mieć bardziej sprawiedliwy dostęp do rezultatów postępu technologicznego.

Pierwszym było konsekwentne powiązanie pokoju z prawem międzynarodowym. Wietnam opowiedział się za poszanowaniem suwerenności i integralności terytorialnej państw, pokojowym rozwiązywaniem sporów oraz ograniczaniem ich rywalizacji tak, aby nie przeradzała się ona w konfrontację. W odniesieniu do Morza Wschodniego, znanego szerzej jako Morze Południowochińskie, prezydent Lam ponownie wskazał na pokojowe środki rozwiązywania sporów oraz Konwencję Narodów Zjednoczonych o prawie morza z 1982 roku.

Jest to przekaz charakterystyczny dla państwa, które samo przeszło drogę od kraju wymagającego znacznej pomocy rozwojowej do gospodarki coraz aktywniej uczestniczącej w globalnych łańcuchach produkcji i technologii.

Prezydent To Lam przypomniał, że w ciągu blisko pięciu dekad członkostwa w ONZ Wietnam stopniowo przeszedł od roli przede wszystkim odbiorcy międzynarodowego wsparcia do państwa dostarczającego własnego wkładu – m.in. poprzez udział żołnierzy i policjantów w misjach pokojowych ONZ.  Hanoi zadeklarowało dalsze zwiększanie tego zaangażowania.

Symboliczne znaczenie miało również spotkanie z António Guterresem. Według oficjalnego komunikatu sekretarz generalny ONZ ocenił aktywność Wietnamu w dziedzinie bezpieczeństwa, rozwoju zrównoważonego i sprawiedliwej transformacji energetycznej oraz wyraził oczekiwanie dalszego aktywnego udziału Hanoi w działaniach związanych z klimatem i nowymi technologiami.

Spotkanie z przewodniczącym 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego Khalilurem Rahmanem miało podobny wydźwięk. Wietnam zadeklarował gotowość do współpracy w rozwiązywaniu  problemów państw o średnich dochodach. Związanych z zieloną i cyfrową transformacją, globalnym zarządzaniem sztuczną inteligencją oraz interesami państw rozwijających się.

Nie jest więc przypadkiem, że hasłem przewijającym się przez wystąpienie To Lama było przejście od uczestnictwa do współodpowiedzialności. Hanoi chce być postrzegane nie tylko jako państwo korzystające z ładu wielostronnego, lecz także jako jego aktywny współtwórca.

Waszyngton i Hanoi. Trzy dekady od normalizacji do kompleksowego partnerstwa strategicznego

Równolegle z aktywnością na forum ONZ odbywała się rozbudowana część bilateralna dotycząca stosunków ze Stanami Zjednoczonymi.

Jej znaczenie najlepiej widać w perspektywie historycznej. Dawni przeciwnicy wojenni, którzy dopiero w 1995 roku nawiązali stosunki dyplomatyczne, dysponują dziś  porozumieniem Kompleksowego Partnerstwa Strategicznego.

Rozmowy w Nowym Jorku pokazują, że współpraca stopniowo obejmuje coraz szerszy katalog zagadnień: handel, inwestycje, nowe technologie, finanse, ochronę zdrowia, bezpieczeństwo, a także przezwyciężanie konsekwencji wojny.

Podczas spotkania z przedstawicielem USA ds. handlu Jamiesonem Greerem prezydent

To Lam podkreślił znaczenie gospodarki, handlu i inwestycji jako jednego z filarów relacji dwustronnych. Jamieson Greer pozytywnie ocenił postęp negocjacji dotyczących wzajemnego, sprawiedliwego i zrównoważonego porozumienia handlowego oraz stwierdził, iż strony zbliżają się do końcowego porozumienia.

Polityczne znaczenie spotkania polega przede wszystkim na tym, że pomimo istniejących sporów handlowych oba państwa podtrzymują negocjacje i traktują współpracę gospodarczą jako zasadniczy element ich partnerstwa.

Drugim sygnałem było utrzymywanie szerokiego dialogu z amerykańskim Kongresem.

To Lam spotkał się z grupą członków Izby Reprezentantów kierowaną przez Gregory’ego Meeksa, a następnie z senatorem Steve’em Dainesem, członkiem senackiej Komisji Spraw Zagranicznych. W tych kontaktach pojawiały się kwestie dalszego rozwoju Partnerstwa Strategicznego Wszechstronnego, gospodarki i handlu, energetyki, rolnictwa, technologii oraz współpracy związanej ze skutkami wojny.

Trzeci poziom to biznes. Spotkania z przedstawicielami m.in. JP Morgan Chase, Visa i Pfizer wskazują na zainteresowanie Hanoi zwiększaniem dostępu do międzynarodowego kapitału, rozwijaniem rynku finansowego, transformacją cyfrową i współpracą w ochronie zdrowia.

Jest też wymiar szczególny – pamięć o wojnie.

Spotkanie z US–ASEAN Business Council oraz przedsiębiorstwami uczestniczącymi w Vietnam Wartime Accounting Initiative dotyczyło poszukiwania i identyfikacji Wietnamczyków zaginionych podczas konfliktu. Współpraca dotycząca skutków wojny, obejmująca również wieloletnie działania Wietnamu na rzecz poszukiwania zaginionych żołnierzy amerykańskich, ma znaczenie większe niż techniczny wymiar konkretnych projektów. Jest jednym z fundamentów wzajemnego zaufania zbudowanego między dawnymi przeciwnikami.

To właśnie tutaj najlepiej widać zmianę jakościową w stosunkach wietnamsko-amerykańskich. Relacja nie opiera się już wyłącznie na przezwyciężaniu przeszłości.

Coraz większą część agendy stanowi przyszłość: handel, cyfryzacja, kapitał, technologie, bezpieczeństwo morskie, zdrowie i rozwój.

Jednocześnie Hanoi podkreśla, że rozwijanie relacji ze Stanami Zjednoczonymi nie oznacza porzucenia zasady strategicznej autonomii. W politycznym przesłaniu wizyty oba elementy – bliskie partnerstwo z USA i niezależna, wielokierunkowa polityka zagraniczna – mają funkcjonować równolegle.

Kanada. Coraz ważniejszy północnoamerykański partner

Z Nowego Jorku prezydent To Lam udał się do Ottawy, gdzie 24 września rozpoczęła się wizyta państwowa na zaproszenie gubernator generalnej Louise Arbour. Sam fakt wizyty jest politycznie istotny.

Kanadyjski urząd gubernatora generalnego określił Wietnam jako ważnego partnera Kanady w Indo-Pacyfiku, APEC i frankofonii. Jako główne obszary stosunków wskazano współpracę bilateralną i wielostronną, kontakty społeczne, rosnące partnerstwo gospodarcze oraz współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego i klimatu. Oficjalnym celem wizyty jest dalsze pogłębienie współpracy politycznej, dywersyfikacja stosunków handlowych, zwiększanie odporności gospodarczej i wzmacnianie kontaktów między społeczeństwami obu państw.

Istnieje ku temu solidna baza.

Kanada i Wietnam ustanowiły w 2017 roku Kompleksowe Partnerstwo, obejmujące politykę i dyplomację, handel i inwestycje, współpracę rozwojową, obronę i bezpieczeństwo, edukację, naukę, technologię oraz kontakty międzyludzkie.

Global Affairs Canada określa dziś Wietnam jako największego partnera handlowego Kanady w ASEAN. W 2024 roku wartość dwustronnego handlu towarowego sięgnęła 15,7 mld dolarów kanadyjskich.

Znaczenie Wietnamu wzrosło również po przyjęciu przez Ottawę strategii dla Indo-Pacyfiku. Oba państwa są członkami Kompleksowego i Postępowego Porozumienia na rzecz Partnerstwa Transpacyficznego (CPTPP), a w 2026 roku.

Wietnam przewodniczy Komisji tego porozumienia. Dla Kanady Hanoi jest więc partnerem w procesie dywersyfikacji kontaktów gospodarczych w Azji; dla Wietnamu Kanada stanowi źródło kapitału, technologii i wiedzy oraz ważny rynek w ramach systemu wolnego handlu transpacyficznego.

W szerszej perspektywie Ottawa uzupełnia północnoamerykański kierunek wietnamskiej polityki. Relacja z USA ma większy ciężar strategiczny i gospodarczy, lecz partnerstwo z Kanadą pozwala Hanoi dywersyfikować współpracę i rozwijać ją w mniej konfliktowym politycznie środowisku.

Wietnam chce mieć własny głos

Najważniejszym przesłaniem całej podróży jest nie suma poszczególnych spotkań, lecz sposób, w jaki Wietnam definiuje swoje miejsce w zmieniającym się systemie międzynarodowym.

Hanoi nie aspiruje do statusu mocarstwa. Dysponuje jednak rosnącym potencjałem gospodarczym, znajduje się w strategicznym centrum Indo-Pacyfiku, uczestniczy w ASEAN, APEC i licznych porozumieniach handlowych, rozwija partnerstwa z głównymi ośrodkami siły i zwiększa aktywność w ONZ.

W takim położeniu szczególnego znaczenia nabiera zdolność do utrzymywania kontaktów z partnerami różniącymi się między sobą politycznie i strategicznie.

Przesłanie z Nowego Jorku można więc streścić następująco: Wietnam nie chce, aby transformacja współczesnego świata była zarządzana wyłącznie przez najsilniejszych. Domaga się przestrzegania prawa międzynarodowego, większego udziału państw rozwijających się w kształtowaniu nowych reguł, sprawiedliwszego dostępu do finansowania i technologii oraz zachowania ONZ jako centralnej platformy globalnego dialogu.

Równocześnie Hanoi deklaruje gotowość do ponoszenia własnej części odpowiedzialności: poprzez misje pokojowe, działania na rzecz klimatu, współpracę rozwojową, inicjatywy dotyczące cyberbezpieczeństwa oraz aktywny udział w reformowaniu instytucji wielostronnych.

To właśnie stanowi najważniejszą polityczną wartość obecnej podróży prezydenta To Lama. Rozwijanie partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi, pogłębianie współpracy z Kanadą i zwiększanie aktywności w ONZ nie są trzema odrębnymi kierunkami. Są elementami tej samej strategii: zwiększania międzynarodowego znaczenia Wietnamu bez rezygnowania z autonomii jego polityki zagranicznej.

W czasach, gdy świat coraz częściej oczekuje od państw jednoznacznego opowiadania się po jednej ze stron geopolitycznych podziałów, Hanoi proponuje inną logikę: partnerstwo zamiast podporządkowania, dialog zamiast konfrontacji i multilateralizm zamiast polityki zamkniętych bloków.

Czy taka strategia zawsze będzie łatwa do prowadzenia?

Oczywiście nie. Im ostrzejsza stanie się rywalizacja największych mocarstw, tym trudniejsze będzie utrzymywanie równowagi. Jednak właśnie dlatego wietnamskie wezwanie z forum ONZ do odbudowy zaufania, przestrzegania prawa międzynarodowego i zapobiegania przekształcaniu konkurencji w konfrontację brzmi dziś szczególnie aktualnie.

Najnowsze

Do kotleta larum grają

Do kotleta larum grają

Polscy prawicowi patrioci znaleźli nowy spisek! Rządzący chcą karmić dzieci antypolskim jedzeniem, co od razu wywołało debaty na forach internetowych. Bo jak tu tak? Schabowy, który przez wieki był symbolem Polski, ma być zastąpiony przez jakieś kosmopolityczne dania! Swoje 5 groszy do tego już dorzucili nawet wegetarianie, którzy inspirowali Dmowskiego. W końcu, w obliczu przerażającego zagrożenia kaszy, proponuję: dajmy dzieciom kaszankę i duże porcje polskiej świni. Na deser, oczywiście, jabłko w ryju! Na pewno będą szczęśliwe!

Koszyk spożywczy tanieje.

Koszyk spożywczy tanieje.

Ceny żywności w Polsce zaczęły spadać, co jest dobrym sygnałem dla konsumentów, jednak nie oznacza to automatycznej poprawy jakości życia. Wzrastające koszty transportu, mieszkań oraz usług wciąż obciążają budżety domowe, a nierówności dochodowe sprawiają, że dla wielu rodzin nawet niewielkie oszczędności mają ogromne znaczenie.

Wang Yi przeprowadził rozmowę telefoniczną z ministrem spraw zagranicznych Niemiec

Wang Yi przeprowadził rozmowę telefoniczną z ministrem spraw zagranicznych Niemiec

Wang Yi, członek Biura Politycznego KPCh i minister spraw zagranicznych Chin, przeprowadził 21 września rozmowę telefoniczną z niemieckim ministrem spraw zagranicznych Johannem Wadephulem. Obie strony podkreśliły znaczenie wzmocnienia komunikacji strategicznej, zwiększenia wzajemnego zaufania oraz pogłębienia praktycznej współpracy. Wang Yi zaznaczył, że zasada „jednych Chin” stanowi polityczną podstawę relacji chińsko-niemieckich, a Chiny i UE nie powinny toczyć wojny handlowej. Wadephul wyraził poparcie dla rozwiązywania sporów poprzez dialog.

Polska polityka: Nowe skandale w PiS

Polska polityka: Nowe skandale w PiS

Cyrk Prezesa trwa w najlepsze! Poseł Kurowska kluczy przy drzwiach gabinetu rektora, a kanapa Sopińskiego staje się nowym bastionem oporu. Rektor Sopiński nie odpuszcza, bo ponoć przestał otwierać listy. Kaczyński angażuje się w walkę, a jego zwolennicy nawet nie wiedzą, że opór ma smak kranówki. W międzyczasie Ziobro zniknął, a Romanowski udaje świeckiego zakonnika. Morawiecki udaje, że nigdy Ziobry nie znał, a posłowie kłócą się jak dzieci w piaskownicy. Ciekawe, kto z tej ferajny jako pierwszy zje kanapkę z moralnym dnem!

Kobieta między tradycją a autonomią. Skrajna prawica i Lewica mają dwie różne wizje jej miejsca w Polsce

Kobieta między tradycją a autonomią. Skrajna prawica i Lewica mają dwie różne wizje jej miejsca w Polsce

W Polsce toczy się burzliwy spór o rolę kobiet w społeczeństwie. Z jednej strony mamy Grzegorza Brauna, który opowiada się za tradycyjną rodziną, ochroną życia prenatalnego i katolickimi wartościami, z drugiej – Lewicę, która promuje autonomię kobiety, prawo do aborcji i równość płac. Obie strony widzą kobietę inaczej: Braun akcentuje rodzinę jako fundament, natomiast Lewica stawia na niezależność i aktywność zawodową. Tylko jak daleko sięga autonomia kobiety? Różnice w podejściu ujawniają głębszy konflikt: o relacje między rodziną, religią a prawem.

Dlaczego renta wdowia jest potrzebna większej liczbie seniorów?

Dlaczego renta wdowia jest potrzebna większej liczbie seniorów?

Renta wdowia, wprowadzona w lipcu 2025 roku, okazała się kluczowym elementem zabezpieczenia społecznego dla seniorów, z 993,4 tys. osób pobierających świadczenie w czerwcu 2026 roku. W związku z rosnącą liczbą uprawnionych Sejm zgodził się na zwiększenie dotacji dla Funduszu Emerytalno-Rentowego o maksymalnie 1 miliard złotych, co ma zaspokoić finansowanie na 2026 rok. Od 1 stycznia 2027 roku część drugiego świadczenia wzrośnie z 15 do 25 procent, co przyniesie realne korzyści dla gospodarstw domowych seniorów.

Sprawdź również

Xi Jinping rozpoczął wizytę państwową w USA

Xi Jinping rozpoczął wizytę państwową w USA

Przewodniczący ChRL, Xi Jinping, 23 września po południu czasu lokalnego, na zaproszenie prezydenta USA, Donalda Trumpa, przyleciał do Waszyngtonu i rozpoczął wizytę państwową w USA. W bazie lotniczej Andrews chińskiego przywódcę i jego małżonkę, Peng Liyuan, powitali...

Dwie Rosje przy urnach.

Dwie Rosje przy urnach.

W kraju prawie 58 proc. dla Jednej Rosji, za granicą zaledwie klika procent. Oficjalnie niemal 58 proc. głosów dla Jednej Rosji i rekordowe 355 mandatów w Dumie. Tymczasem wśród Rosjan głosujących za granicą dwa niezależne exit polle pokazują zupełnie inny obraz:...

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

„Pracuj więcej, ucz się, nie narzekaj, a osiągniesz sukces” — to jedno z najwygodniejszych haseł współczesnej gospodarki. Wygodnych przede wszystkim dla tych, którzy już są na górze. Bo dane pokazują coś znacznie mniej romantycznego: wysiłek ma znaczenie, ale punkt...