Adrian Mierzejewski: Ambasador polskiego futbolu w Chinach

Adrian Mierzejewski już czwarty sezon będzie występował w chińskiej ekstraklasie. 34-letni pomocnik od dwóch lat jest zawodnikiem klubu Chongqing Lifan SWM, ale w tym roku będzie grał w barwach Shanghai Greenland Shenhua, siódmej drużyny poprzednich rozgrywek, do której został wypożyczony.

Mierzejewski jest wychowankiem szkółki piłkarskiej Naki Olsztyn, z której w 2004 roku trafił do Wisły Płock. W polskiej ekstraklasie zadebiutował 15 maja 2004 w meczu w meczu z Groclinem Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski (0:1), a 1 maja 2005 w spotkaniu z Górnikiem Łęczna (2:3) strzelił swoją pierwszą bramkę. W sezonie 2005/2006 zdobył z płockim zespołem Puchar Polski. 22 grudnia 2008 podpisał trzyletni kontrakt z Polonią Warszawa i jako zawodnik tego klubu trafił do reprezentacji Polski. 1 marca 2010 został przez ówczesnego selekcjonera Franciszka Smudę powołany do kadry biało-czerwonych na towarzyski mecz z Bułgarią zastępując kontuzjowanego Łukasza Piszczka.
Trzy lata w kadrze i w odstawkę
W drużynie narodowej zadebiutował 29 maja 2010 w spotkaniu z Finlandią. 5 czerwca 2011 w towarzyskim spotkaniu z Argentyną (2:1), zdobył swoją pierwszą bramkę w narodowych barwach. Znalazł się w kadrze na rozgrywane w Polsce i na Ukrainie mistrzostwa Europy w 2012roku. W turnieju zagrał 17 minut w zremisowanym 1:1 meczu z Rosją oraz w takim samym wymiarze czasowym w przegranym 0:1 spotkaniu z Czechami. W sumie do 2013 roku zaliczył w reprezentacji Polski 41 występów, w których zdobył trzy bramki. Po raz ostatni w biało-czerwonych barwach zagrał w listopadzie 2013 roku przeciwko Słowacji (0:2)
Z Polonii Warszawa Mierzejewski wyruszył też w świat. Pierwszym przystankiem w jego zagranicznych wojażach był Trabzonspor. Właściciel Polonii Józef Wojciechowski latem 2011 roku zarobił na jego transferze do tureckiego klubu 5,25 mln euro. Aż do 2017 roku Mierzejewski był najdroższym polskim piłkarzem transferowanym z polskiego klubu za granicę. W Trabzonsporze występował przez trzy sezony, notując w tym zespole łącznie we wszystkich rozgrywkach, także w europejskich pucharach, 115 występów, w których strzelił 20 goli i zanotował 29 asyst. Wyrobił sobie na tyle mocną markę, że mógł przebierać w ofertach z klubów tureckich oraz z innych lig europejskich.
Zaskoczył jednak kibiców decydując się latem 2014 roku na przeprowadzkę do Arabii Saudyjskiej, gdzie kolejne dwa sezony spędził w zespole An-Nassr (rozegrał w jego barwach 43 mecze i zdobył 18 bramek, zdobywając m.in mistrzostwo kraju), by następnie przenieść się do Zjednoczonych Emiratów Arabski, do klubu Szardża FC. W sezonie 2016/2017 zagrał łącznie w 25 meczach tej drużyny, strzelając 8 goli i notując 6 asyst. Kolejnym przystankiem Mierzejewskiego była Australia. W sezonie 2017/2018 występował na antypodach w drużynie Sydney FC, dla której w 34 występach zdobył 15 bramek i zaliczył 11 asyst. Na koniec został wyróżniony nagrodą dla najlepszego zawodnika sezonu australijskiej ekstraklasy.
Rzucił Australię dla Państwa Środka
Mierzejewski nie zagrzał jednak miejsca na antypodach, bo spływały do niego zdecydowanie bardziej korzystniejsze oferty z klubów arabskich, ale także z chińskich. I znów zaskoczył futbolowych kibiców w Polsce podpisując 7 lipca 2018 roku półtoraroczny kontrakt z klubem Changchun Yatai. Miał to być krótki przystanek, tymczasem Mierzejewski w Państwie Środka z powodzeniem kopie piłkę już trzy sezony, a właśnie niedawno podpisał kontrakt na kolejny z Shanghai Greenland Shenhua. Klub z Szanghaju to jeden z najbardziej znanych chińskich ekip piłkarskich, chociaż istnieje dopiero od 1993 roku. W przeszłości trenerem tej drużyny był Andrzej Strejlau (w sezonie 1997/1998). W minionej dekadzie w jego barwach grali natomiast tak znani piłkarze, jak Nicolas Anelka, Carlos Tevez (miał wówczas najwyższy kontrakt na świecie), Stephan El Shaarawy czy Obafemi Martins. W obecnej kadrze zespołu Mierzejewski spotka natomiast m.in. Kameruńczyka Stephane’a Mbia (były zawodnik Olympique Marsylia i FC Sevilla) i reprezentanta Kolumbii Giovanni Moreno.
Z Chongqing Dangdai Lifan 34-letni Mierzejewski związał się umową na dwa lata. Dla nowego pracodawcy jest cennym nabytkiem, bo były reprezentant Polski w Chinese Super League w trzech poprzednich sezonach należał do czołowych graczy ligi. W poprzednim sezonie Adrian, bo pod takim boiskowym pseudonimem występuje, w 17 spotkaniach zdobył osiem bramek i zanotował dziewięć asyst, co zapewniło mu tytuł najlepszego asystenta CSL oraz drugie miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej (gole plus asysty). Mierzejewski został także nominowany do jedenastki sezonu 2020, obok tak znanych graczy, jak Brazylijczycy Oscar, Alex Teixeira i Paulinho. W końcówkę poprzedniego sezonu spędził w Guangzhou City. Drużyna broniła się przed spadkiem z ekstraklasy, a Polak spisał się fenomenalnie. W sześciu meczach strzelił dwa gole i dorzucił cztery asysty, ratując tej drużynie ligowy byt.
Szanuje pracę w chińskiej lidze
Dobrą markę w Chinach Mierzejewski wyrobił sobie nie tylko dobrą grą, ale także profesjonalnym podejściem do obowiązków oraz szacunkiem dla rozgrywek, w których uczestniczy. W przeciwieństwie do wielu Europejczyków nie przyjechał do tego kraju tylko dla pieniędzy. „Zawodnicy, którzy przyjeżdżają do Chin z nastawieniem łatwego zarobku, są błyskawicznie trawieni i wypluwani. Chińczyków stać na wymianę kadry” – mówił w rozmowie z WP SportoweFakty. Podpisując kontrakt z Shanghai Shenhua został pierwszym w historii zagranicznym piłkarzem, który zagra w więcej niż trzech chińskich klubach. A przy okazji zaliczy wszystkie cztery strony Chin – Changchun znajduje się na północy kraju, Chongqing na zachodzie, Kanton na południu, a Szanghaj na wschodzie.
Przy wyborze pracodawców 41-krotny reprezentant Polski kieruje się także kryteriami geograficznymi, bo jak sam twierdzi, im więcej podróżuje po świecie, tym jest go bardziej ciekawy. Opinii, że jest piłkarskim obieżyświatem nie traktuje jako obelgi. „W Chinach mam jeszcze dwuletni kontrakt. Po jego zakończeniu już jako starszy zawodnik będę chciał jeszcze pograć kilka lat na luzie i mniej wymagających ligach, na przykład w Tajlandii czy Indonezji, zamieszkać na Bali czy w Bangkoku, nie patrzeć na finanse, tylko bardziej celebrować życie i grać sobie dla frajdy” – zapowiada Mierzejewski.

48 godzin sport

Mistrzostwo dla Norwegii
Norwegia po raz ósmy sięgnęła po złoty medal mistrzostw Europy piłkarek ręcznych. W finale w Herning pokonała obrońcę tytułu Francję 22:20. We wcześniej rozegranym spotkaniu o brąz Chorwacja pokonała drużynę gospodarzy Danię 25:19. a w meczu o 5. miejsce Rosja pokonała Holandię 33:27. Reprezentacja Polski odpadła w pierwszej fazie turnieju i w stawce 16 uczestniczących w czempionacie zespołów została sklasyfikowana na 14. miejscu. Za plecami biało-czerwonych znalazły się jedynie zespoły Czech i Słowenii, a miejsca od 7. do 13. zajęły ekipy Niemiec, Czarnogóry, Hiszpanii, Węgier, Szwecji, Rumunii i Serbii.

Narciarz pójdzie do więzienia
Dwukrotny mistrz olimpijski i multimedalista mistrzostw świata w biegach narciarskich – Norweg Petter Northug został skazany na siedem miesięcy więzienia za przekroczenie prędkości o 100 km) oraz posiadanie narkotyków (w jego domu policja znalazła kokainę). Stracił też dożywotnio prawo jazdy, co w Norwegii oznacza, że ponownie może się o nie starać dopiero po upływie pięciu lat. Karę więzienia będzie musiał odbyć w zakładzie penitencjarnym, ponieważ areszt domowy z użyciem tzw. obroży monitorującej może być stosowana tylko przy wyrokach do sześciu miesięcy.

NHL zacznie grać 13 stycznia
Kolejny sezon hokejowej ligi NHL rozpocznie się 13 stycznia, a każda z drużyn w fazie zasadniczej rozegra 56 meczów – potwierdziła w niedzielę Rada Gubernatorów NHL. Wcześniej porozumienie w tej kwestii zawarły władze ligi i związek zawodowy graczy. Sezon zostanie więc znacznie skrócony. Tradycyjnie w fazie zasadniczej zespoły rozgrywały po 82 mecze.

Mierzejewski zmienia klub
Adrian Mierzejewski odchodzi z klubu chińskiej ekstraklasy Guangzhou R&F. 34-letni polski piłkarz grał w nim od września tego roku na zasadzie wypożyczenia, które wygasa 31 grudnia. W barwach tego zespołu rozegrał sześć meczów, strzelił dwa gole oraz zaliczył cztery asysty, przyczyniając się do jego utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mierzejewski występuje w chińskiej lidze od trzech lat, wcześniej był zawodnikiem Changchun Yatai i Chongqing SWM, a w swojej karierze występował też m.in. w Wiśle Płock, Polonii Warszawa, Trabzonspor, Sharjah FC i Sydney FC. Do tureckiego klubu przeszedł z Polonii Warszawa latem 2011 roku za rekordową wówczas w polskiej ekstraklasie kwotę 5,25 mln euro. Ma na koncie 41 występów w reprezentacji Polski i trzy strzelone dla niej gole.

Szósty gol Świderskiego
Karol Świderski zdobył bramkę dla PAOK Saloniki w wygranym przez jego zespół 2:1 meczu z Panathinaikosem Ateny w 13. kolejce greckiej ekstraklasy. Dla 23-letniego polskiego napastnika było to szóste ligowe trafienie w tym sezonie. Świderski zaliczył w tym spotkaniu też asystę, a w klasyfikacji strzelców greckiej Super League 1 zajmuje trzecią lokatę. Także trzecie miejsce w tabeli zajmuje zespół PAOK.

Mierzejewski doceniony w Chinach

Adrian Mierzejewski w 2011 roku przeszedł z Polonii Warszawa do Trabzonsporu za 5,5 mln euro. Po trzech udanych sezonach w lidze tureckiej w następnych latach grał z powodzeniem w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Australii, a od 2018 roku bryluje w Chinach. Właśnie został wybrany do najlepszej jedenastki sezonu.

W tegorocznych rozgrywkach chińskiej ekstraklasy Mierzejewski reprezentował barwy dwóch klubów – Chongqing Dangdai Lifan, a od września na wypożyczeniu walczący o utrzymanie w elicie Guangzhou R&F. 41-krotny reprezentant Polski w sumie w obu zespołach wystąpił w 15 ligowych spotkaniach, strzelając w nich osiem goli i notując siedem asyst. Spory rozgłos przyniosła mu zwłaszcza jedna z bramek, zdobyta „w stylu Maradony”, po rajdzie przez pół boiska i ograniu kilku graczy przeciwnej drużyny. Znakomita gra polskiego piłkarza została doceniona, o czym najlepiej świadczy wybór do najlepszej jedenastki sezonu Super League. 34-letni Mierzejewski znalazł się w niej w towarzystwie m.in. dwóch znanych brazylijskich graczy, Paulinho i Oscara.
Na razie nie wiadomo, czy wróci do Chongqing Dangdai Lifan. Na brak ofert nie narzeka, bo jest w rewelacyjnej formie.

48 godzin sport

Estończyk pogwiżdże Lechowi
Estoński arbiter Kristo Tohver został wyznaczony na sędziego głównego meczu 2. kolejki Ligi Europy grupy D Glasgow Rangers – Lech Poznań. Na liniach pomagać mu będą rodacy – Silver Koiv i Aron Harsing, a sędzią technicznym będzie Juri Frischer. Spotkanie zostanie rozegrane 29 października o godz. 21:00 w Glasgow.

Gol Mierzejewskiego to za mało
Adrian Mierzejewski strzelił gola dla Guangzhou R&F w przegranym 1:2 meczu z Henan Jianye, pierwszym w II rundzie spotkań o miejsca 9-12 chińskiej ekstraklasy. Była to jego ósma ligowa bramka w tym sezonie, a druga w barwach nowego klubu. Rewanżowy mecz zostanie rozegrany 1 listopada. Lepszy z tej pary zagra zagra o miejsca 9-10, natomiast przegrany o miejsca 11-12.

Niemiecka mistrzyni z wirusem
Mistrzyni świata z 2019 roku i wicemistrzyni olimpijska z 2018 w snowboardowym slalomie gigancie równoległym Selina Joerg miała pozytywny wynik testu na koronawirusa – poinformowała niemiecka federacja. W ubiegłym roku niemiecka snowboardzistka zwyciężyła w mistrzostwach świata w Park City, a dwa lata temu zdobyła srebrny medal igrzysk w Pjongczangu. Po wykryciu u niej zakażenia została skierowana na obowiązkową kwarantannę.

Ajax z rekordową wygraną
W meczu 6. kolejki ligi holenderskiej Ajax Amsterdam rozbił na wyjeździe Venlo aż 13:0. To najwyższe zwycięstwo w historii Eredivisie. Bohaterem spotkania okazał się Lassina Traore, 19-letni reprezentant Burkina Faso, który zdobył pięć bramek i zaliczył trzy asysty. Po raz ostatni w holenderskiej ekstraklasie co najmniej pięć goli w jednym spotkaniu strzelił Marco van Bastena w 1985 roku, z tym że legendarny holenderski napastnik pokonał wtedy bramkarza rywali sześciokrotnie.

Zakończył grać po „40”
Południowokoreański piłkarz Lee Dong-gook, 105-krotny reprezentant kraju i najlepszy strzelec Azjatyckiej Ligi Mistrzów (37 goli), ogłosił zakończenie kariery. W najwyższej klasie rozgrywkowej w Korei Południowej 41-letni obecnie piłkarz strzelił rekordowe 228 goli. Dong-gook krótko występował też w Europie, w Werderze Brema i Middlesbrough. Z reprezentacją Korei Południowej doszedł do w 1/8 finału mistrzostw świata 2010 (przegrała z Urugwajem 1:2), a jeszcze przed trzema laty powoływany był do kadry na mecze eliminacji MŚ 2018. Łącznie w drużynie narodowej w 105 występach strzelił 33 gole.

Ukarani za złamanie protokołu
Władze ligi futbolu amerykańskiej NFL nałożyły karę w wysokości 350 tysięcy dolarów na klub Tennessee Titans za naruszenie protokołu sanitarnego obowiązującego w czasie pandemii koronawirusa.

48 godzin sport

Adrian znów strzela w Chinach
Adrian Mierzejewski strzelił gola dla Guangzhou R&F w wygranym przez jego zespół 2:1 rewanżowym meczu I rundy grupy spadkowej chińskiej ekstraklasy z drużyną Qingdao Huanghai. Była to siódma ligowa bramka Mierzejewskiego w tym sezonie. 33-letni polski piłkarz rozegrał cały mecz i zaliczył też asystę przy drugiej bramce. W pierwszym meczu Guangzhou R&F z Qingdao Huanghai padł bezbramkowy remis, zatem drużyna Mierzejewskiego zagra teraz w dwumeczu o miejsca 9-12 z ekipą Henan Jianye.

Odwołali Rajd Barbórki
Zarząd Automobilklub Polska poinformował, że rozgrywany zazwyczaj na początku grudnia Rajd Barbórka, tradycyjnie kończący w Polsce sezon sportów motorowych, został odwołany z powodu nowej fali pandemii koronowirusa.

Laskarze też zawiesili ligę
Prezydium Polskiego Związku Hokeja na Trawie oraz Wydział Gier i Dyscypliny w związku z sytuacją epidemiologiczną i kolejnymi obostrzeniami postanowiły przełożyć mecze rundy jesiennej wszystkich rozgrywek, w tym superligi mężczyzn, w której do rozegrania w tym roku pozostały dwie kolejki. PZHT na razie nie wyznaczył nowych terminów przełożonych spotkań.

Sato najlepszy w Japonii
Yukiya Sato po raz pierwszy w karierze zdobył tytuł mistrza Japonii w skokach narciarskich na igelicie na obiekcie normalnym. Zawody rozegrano na olimpijskiej skoczni w Hakubie. Sato w pierwszej próbie uzyskał 97 m, w drugiej rezultatem 101 m ustanowił letni rekord skoczni. Drugie miejsce zajął obrońca tytułu Junshiro Kobayashi po skokach na odległość 98,5 i 100,5 m, a trzecie Daiki Ito (94,5 i 97,5 m). Dopiero szóstą lokatę zajął zdobywca „Kryształowej Kuli” w sezonie 2018/2019 Ryoyu Kobayashi, a 48-letni weteran Noriaki Kasai wywalczył 16. miejsce.

Rekordowa wygrana Ajaksu
W meczu 6. kolejki ligi holenderskiej Ajax Amsterdam rozbił na wyjeździe Venlo aż 13:0. To najwyższe zwycięstwo w historii Eredivisie. Bohaterem spotkania okazał się Lassina Traore, 19-letni reprezentant Burkina Faso, który zdobył pięć bramek i zaliczył trzy asysty. Po raz ostatni w holenderskiej ekstraklasie co najmniej pięć goli w jednym spotkaniu strzelił Marco van Bastena w 1985 roku, z tym że legendarny holenderski napastnik pokonał wtedy bramkarza rywali sześciokrotnie.

Piąte trafienie Buksy w MLS
Były napastnik Pogoni Szczecin Adam Buksa, obecnie New England Revolution występującego w amerykańskiej Major League Sosccer zespołu New England Revolution, zdobył bramkę w wyjazdowym spotkaniu z Nashville SC (1:1). 24-letni polski napastnik wszedł na boisko w 63. minucie za Urugwajczyka Diego Fagundeza. Była to jego piąta ligowa bramka w obecnym sezonie MLS. Ekipa New England zajmuje piąte miejsce w konferencji wschodniej z dorobkiem 29 pkt w 20 meczach.

Boniek zakażony Covid-19
Prezes PZPN Zbigniew Boniek poinformował za pośrednictwem Twittera, że został zakażony koronawirusem. Zamieścił w tej sprawie taki oto wpis: „Niestety, mnie też dopadł COVID-19. Czuję się dobrze i mam nadzieję, że szybko zobaczymy się na stadionach. Dbajcie o siebie, zdrowie jest jedno”.

Udany występ Szymańskiego
Sebastian Szymański zdobył bramkę dla Dynama Moskwa w wygranym przez jego drużynę 3:1 meczu z PFK Soczi w 12. kolejce rosyjskiej ekstraklasy. Było to pierwsze ligowe trafienie reprezentanta Polski w tym sezonie. Szymański grał do 84. minuty. Gorzej powiodło się innej moskiewskiej drużynie z polskimi piłkarzami w składzie – Grzegorzem Krychowiakiem i Maciejem Rybusem. Lokomotiw przegrał z Rotorem Wołgograd 1:2. Nasi reprezentacyjni zawodnicy wystąpili w podstawowej jedenastce, ale Krychowiak został ukarany dwoma żółtymi kartkami i w doliczonym czasie gry zobaczył czerwoną kartkę. Zespoły naszych piłkarzy sąsiadują w tabeli – Lokomotiw zajmuje czwartą, a Dynamo piątą lokatę. Liderem jest Spartak Moskwa, przed Zenitem Petersburg i CSKA Moskwa.

Fabiański zatrzymał Manchester City
Manchester City tylko zremisował na wyjeździe z West Ham United 1:1. Znaczący wkład w korzystny dla rywali „The Citizens” wynik miał Łukasz Fabiański. Bramkarz reprezentacji Polski popisał się w tym spotkaniu wieloma świetnymi interwencjami, w tym w sytuacji sam na sam z Raheemem Sterlingem w końcówce spotkania. Branżowy portal whoscored.com przyznał Fabiańskiemu notę 7,6 (w skalli 1-10). Żaden piłkarz West Hamu nie dostał lepszej oceny, a lepszą notę od niego przyznano jedynie Joao Cancelo z Manchesteru (7,7). Znakomite recenzje zebrał też Mateusz Klich po wygranym przez jego Leeds United 3:0 meczu z Aston Villa. Nasz reprezentacyjny pomocnik rozegrał całe spotkanie i zaliczył asystę, a za swój występ otrzymał notę 8,00.

Pierwszy gol Linettego w Torino
Karol Linetty zdobył bramkę dla AC Torino w zremisowanym przez jego zespół na wyjeździe 3:3 meczu 5. kolejki Serie A z Sassuolo. Dla 25-letniego reprezentanta Polski, który rozegrał całe spotkanie, był to pierwszy ligowy gol w barwach turyńskiego klubu.

Wygrana piłkarek nożnych
Reprezentacja Polski kobiet w piłce nożnej wygrała 3:0 z Azerbejdżanem w meczu grupy D eliminacji mistrzostw Europy. Gole dla biało-czerwonych strzeliły Weronika Zawistowska (dwa) i Małgorzata Mesjasz. Mecz rozegrano bez publiczności. Polki w sześciu rozegranych dotąd spotkaniach zdobyły 11 punktów i zajmują w grupie D drugą lokatę, za Hiszpanią (13 pkt w 5 meczach), a wyprzedzają Czechy (10 pkt w 6 meczach), Mołdawię (3 pkt w 4 meczach) i Azerbejdżan (0 pkt w 5 meczach). Do finałów mistrzostw Europy awansują pierwsze zespoły z dziewięciu grup oraz trzy najlepsze drużyny z drugich miejsc, a sześć pozostałych zagra w barażach.

Cenią Polaka w Chinach

Adrian Mierzejewski w obecnym sezonie chińskiej ekstraklasy w 11 występach w barwach zespołu Chongqing SWM strzelił 6 goli i zaliczył 5 asyst. I został wypożyczony do końca roku przez walczący o utrzymanie Guangzhou R&F.

Były reprezentant Polski niedawno popisał się hat-trickiem w meczu z Shijiazhuang Ever Bright FC (4:1), a wcześniej w spotkaniu z Tianjin Teda (2:1) zdobył bramkę w stylu Diego Maradony – zanim pokonał bramkarza rywali przebiegł pół boiska i przedryblował kilku graczy rywali. Tymi dokonaniami zwrócił na siebie uwagę szefów znacznie bogatszego od Chongqing SWM zespołu Guangzhou R&F. Nowy pracodawca polskiego piłkarza postanowił wzmocnić kadrę zespołu, bo po fazie zasadniczej sezonu znalazł się w grupie spadkowej i musi walczyć o utrzymanie.
Trenerem ekipy Guangzhou jest Holender Giovanni van Bronckhorst, kiedyś piłkarz m.in. Barcelony i Arsenal. W nowej drużynie Mierzejewski do końca sezonu rozegra maksymalnie sześć meczów, ale nowy pracodawca za każdy występ zapłaci mu co najmniej dwa razy więcej, niż zarabiał do tej pory w jako zawodnik Chongqing.

48 godzin sport

Mierzejewski szaleje w Chinach
Adrian Mierzejewski zdobył zdobył trzy bramki dla Chongqing SWM w wygranym przez jego zespół 4:1 meczu 11. kolejki chińskiej ekstraklasy piłkarskiej. 41-krotny reprezentant Polski w obecnych rozgrywkach strzelił już sześć goli i zaliczył pięć asyst. 33-letni Mierzejewski, który w przeszłości był graczem m.in. Wisły Płock, Zagłębia Sosnowiec, Polonii Warszawa, tureckiego Trabzonsporu, a potem występował w ligach Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Australii, w Chinach gra już trzeci sezon.

Triumf Leona i Heynena w Italii
Siatkarze Sir Safety Perugia pokonali Lube Civitanova 3:2 (22:25, 25:23, 25:19, 19:25, 16:14) w meczu o Superpuchar Włoch. W zwycięskiej ekipie grał Wilfredo Leon, a prowadzi ją selekcjoner reprezentacji Polski Vital Heynen. Drużyna Sir Safety po raz trzeci w historii wywalczyła Superpuchar Włoch, wcześniej triumfowała w 2017 i w 2019 roku.

Reca znów na wypożyczeniu
Obrońca reprezentacji Polski Arkadiusz Reca przeszedł do drużyny Crotone. 25-letni piłkarz trafił do beniaminka Serie A z Atalanty Bergamo na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu. W poprzednim sezonie klub z Bergamo wypożyczył Recę na cały sezon do ekipy SPAL 2013, która spadłą jednak do Serie B.

Przełożyli rewanżowe mecze
Zaplanowane na niedzielę 27 września rewanżowe mecze półfinałowe fazy play-off żużlowej PGE Ekstraligi zostały z powodu niekorzystnych warunków pogodowych przełożone na poniedziałek. Spotkanie Fogo Unia Leszno – RM Solar Falubaz Zielona Góra rozpocznie się o godz. 18:00 (pierwszy mecz 46:44 dla Unii), natomiast mecz Moje Bermudy Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław ma się rozpocząć o godz. 20:30 (pierwszy mecz 46:44 dla Sparty). Potyczkę w Lesznie transmitować będzie Eleven Sports 1, a spotkanie w Gorzowie nSport+ HD.

Switolina górą w Strasburgu
Ukrainka Jelina Switolina wygrała turniej WTA w Strasburgu (z pulą nagród 220 tys. dolarów), pokonując w finale reprezentantkę Kazachstanu Jeleną Rybakiną 6:4, 1:6, 6:2. W 1/8 finału ukraińska tenisistka wyeliminowała najlepszą polską zawodniczkę Magdę Linette. Turniej w Strasburgu był dla wielu zawodniczek ostatnim sprawdzianem przed rozpoczętym w niedzielę w Paryżu wielkoszlemowym French Open. Switolina zajmuje aktualnie piąte miejsce w światowym rankingu. Triumf w Strasburgu był jej 15. turniejowym triumfem w karierze.

Apator Toruń wrócił do elity
W meczu 13. kolejki żużlowej 1. ligi zespół Apatora Toruń rozgromił na własnym torze Unię Tarnów 64:26. Torunianie tym wysokim zwycięstwem przypieczętowali awans do PGE Ekstraligi. Apator wrócił do żużlowej elity po rocznej nieobecności.

ZAKSA lepsza od PGE Skry
Siatkarze zespołu Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle po znakomitym meczu pokonali PGE Skrę Bełchatów 3:1 (25:23, 21:25, 17:25, 23:25). Zespół prowadzony przez trenera Nikolę Grbicia po trzech kolejkach pozostaje niepokonany i prowadzi w tabeli PlusLigi. W tym sezonie ekipy z Kędzierzyna-Koźla i Bełchatowa zmierzyły się już po raz drugi. We wcześniejszej potyczce, w finale rozegranego w Arłamowie Superpucharu Mistrzów Polski także lepsza była drużyna ZAKSY, która w Bełchatowie zagrała w składzie: Toniutti, Kaczmarek, Kochanowski, Smith, Śliwka, Semeniuk, Zatorski (libero) oraz Kluth. Goispodarze do gry wystawili natomiast Łomacza, Filipiaka, Kłosa, Bieńka, Katicia, Ebadipoura, Piechockiego (libero) oraz Sawickiego, Petkovicia, Mitici i Hubera.

Kownacki wreszcie strzelił gola
Aż 504 dni czekał Dawid Kownacki na gola w barwach Fortuny Duesseldorf. Złą passę przełamał dopiero w miniony weekend, strzelając zwycięskiego gola w meczu 2. Bundesligi z Wurzburger Kickers (1:0). 23-letni reprezentant Polski wszedł na boisku w 73. minucie za Kenana Karamana i dziewięć minut zdobył bramkę w meczu. Dla Kownackiego był to pierwszy występ w tym sezonie i pierwsza bramka dla Fortuny od 19 maja 2019 roku. A wypada wspomnieć, że przeszedł do niemieckiego zespołu z Sampdorii Genua za 7,5 miliona euro i jest najdroższym kupionym przez ten klub piłkarzem w całej jego historii.

Niemiecki klub z halą w ruinie
Na trzy tygodnie przed startem sezonu w niemieckiej ekstraklasie siatkarzy, ekipa VfB Friedrichshafen, 12-krotnego mistrza kraju, została bez hali. W miniony piątek władze zamknęły ZF Arenę z powodu zagrożenia katastrofą budowlaną. Takie obawy powstały po szczegółowej analizie stanu technicznego obiektu, która wykazała m.in. zaawansowaną korozję linek podtrzymujących element konstrukcji dachu. Prawdopodobnie konieczna będzie rozbiórka obiektu zbudowanego 30 lat temu, bo jego remont byłby zbyt kosztowny. Zespół VfB Friedrichshafen w tym sezonie gra w Lidze Mistrzów, rywalizując w grupie E z CEZ Karlovarsko, Lokomotivem Nowosybirsk.

Suarez nie został Włochem
Luis Suarez po sześciu sezonach opuścił ekipę Barcelony i przeniósł się do Atletico Madryt. Urugwajski napastnik zmienił klubowe barwy za niespełna sześć milionów euro, a z madryckim klubem podpisał dwuletni kontrakt. Wcześniej Suarez chciał jednak grać w Juventusie Turyn, ale ponieważ włoski klub ma już wypełniony limit graczy spoza Unii Europejskiej, więc próbował mu załatwić włoskie obywatelstwo. Niestety, Urugwajczyk kompletnie zawalił test językowy, a próba „załatwienia” egzaminu przez działaczy „Starej Damy” zakończyła się zawiadomieniem przez komisję egzaminacyjną policji i ostrą interwencją włoskich włoskiego urzędu imigracyjnego. Wobec tego Suarez postanowił zostać w Hiszpanii.

48 godzin sport

Pary 1/16 finału Pucharu Polski
W miniony piątek w siedzibie PZPN wylosowano pary 1/16 finału Pucharu Polski. Do tej fazy rozgrywek dotarło 13 zespołów z ekstraklasy, dziewięć z I ligi, sześć z II ligi oraz cztery z III ligi. O awansie do kolejnej rundy rozstrzygnie jedno spotkanie. Gospodarzami będą zespoły z niższych lig, a przypadku ekip z tej samej ligi decyduje losowanie. Oto zestaw par 1/16 finału: Wisła Płock – Pogoń Szczecin, Olimpia Grudziądz – Lechia Gdańsk, Znicz Pruszków – Lech Poznań, GKS Jastrzębie – Puszcza Niepołomice, Garbarnia Kraków – Chojniczanka Chojnice, Arka Gdynia – Korona Kielce, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Górnik Zabrze, Stal Mielec – Piast Gliwice, Widzew Łódź – Legia Warszawa, Świt Skolwin – Cracovia, Unia Janikowo – ŁKS Łódź, Bruk-Bet Nieciecza – Raków Częstochowa, Pogoń Siedlce – Radomiak Radom, Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zagłębie Lubin, Ślęza Wrocław – Górnik Łęczna, Sokół Ostróda – Warta Poznań. Mecze tej fazy rozgrywek odbędą się w dniach 29, 30 i 31 października.

Majchrzak wygrał w Czechach
Kamil Majchrzak (ATP 107) w finale turnieju w czeskim Prościejowie pokonał najwyżej rozstawionego w imprezie Hiszpana Pabla Andujara (ATP 56) 6:2, 7:6(5). Nasz tenisista za zwycięstwo w tym challengerze otrzyma 125 punktów rankingowych i w najnowszym notowaniu światowej listy powinien ponownie awansować do Top 100. Dla Majchrzaka to trzeci wygrany turniej tej rangi. W ubiegłym roku tytuły zdobył w Ostrawie oraz we francuskim Saint Brieuc.

Drugie trafienie Klimali
Patryk Klimala strzelił gola dla Celtic FC w wygranym 5:0 meczu 7. kolejki szkockiej ekstraklasy z Ross County FC. Dla młodzieżowego reprezentanta Polski, który wszedł na boisko w 62. minucie za Albiana Ajetiego, było to drugie ligowe trafienie w tym sezonie.

Polak bryluje w Chinach
W meczu chińskiej ekstraklasy piłkarskiej drużyna Chongqing Lifan z Adrianem Mierzejewskim w składzie pokonała 3:1 ekipę Hebei CFFC. W barwach gospodarzy po raz kolejny w tym sezonie wyróżnił się były reprezentant Polski (w latach 2010-2013 zaliczył 41 występów w biało-czerwonych barwach i zdobył trzy bramki), który strzelił gola i zanotował dwie asysty. 34-letni Mierzejewski w obecnych rozgrywkach po ośmiu ligowych spotkaniach ma na koncie dwa trafienia i pięć asyst. W poprzedniej kolejce w meczu z zespołem Tianjin Teda błysnął rajdem „w stylu Diego Maradony” przez pół boiska, który zwieńczył bramką.

Wirus w niemieckiej kadrze
Przebywająca na zgrupowaniu w Austrii reprezentacja Niemiec w boksie amatorskim w komplecie zaraziła się koronawirusem. Pozytywny wynik testu ma 18 zawodników i siedmiu członków sztabu szkoleniowo-medycznego. Cała ekipa została poddana kwarantannie, a władze sanitarne regionu tyrolskiego, gdzie przebywa niemiecka kadra, sprawdzają kto w ostatnim czasie miał z nią kontakt.

Mocna kadra skoczków w LPK
Trener kadry Polski w skokach narciarski Michal Doleżal postanowiłm wystawić dwunastu zawodników w Pucharze Kontynentalnym. Inauguracyjne zawody odbędą się na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle w dniach 18-19 września. Wystartują w nich Stefan Hula, Kacper Juroszek, Maciej Kot, Klemens Murańka, Tomasz Pilch, Andrzej Stękała, Paweł Wąsek, Jakub Wolny, Aleksander Zniszczoł oraz juniorzy Mateusz Gruszka, Arkadiusz Jojko i Jarosław Krzak. Przed rokiem w Letni Puchar Kontynentalny wygrał Klemens Murańka.

Zmarł były szef WADA
John Fahey, były szef Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), zmarł w wieku 75 lat – poinformowały władze nowozelandzkiego stanu Nowa Południowa Walia. Urodzony w Picton w Nowej Zelandii działacz był w młodości wyróżniającym się zawodnikiem australijskiej ligi rugby. Po zakończeniu kariery sportowej trafił do polityki i w latach 1992-95 był premierem Nowej Południowej Walii. Pełnił także ministerialne funkcje w australijskim rządzie federalnym. Fahey odegrał kluczową rolę w organizacji letnich igrzysk olimpijskich w Sydney w 2000 roku. Z polityki wycofał się w 2001 roku, a w 2008 roku wybrany został na prezesa WADA, zastępując Dicka Pounda i pełniąc funkcję do 2013 roku.

TdF bez asa gospodarzy
Francuz Romain Bardet wycofał się z Tour de France po wypadku na 13. etapie, wskutek którego doznał wstrząśnienia mózgu. Kolarz ekipy AG2R La Mondiale zajmował w klasyfikacji generalnej 11. miejsce. Francuz dojechał do mety w Puy Mary ze stratą ośmiu i pół minuty do zwycięzcy, Kolumbijczyka Daniela Martineza oraz dwóch i pół minuty do lidera wyścigu Słoweńca Primoza Roglica. Po tym etapie spadł w klasyfikacji generalnej z czwartej na 11. pozycję. Bardet, Drugi w Tour de France w 2016 i trzeci w 2017 roku, był największą nadzieją gospodarzy na zajęcie miejsca na podium „Wielkiej Pętli” po tym, jak przestał się liczyć w walce z najlepszymi Thibaut Pinot.

Wykonali wyrok na zapaśniku
Irański zapaśnik Navid Afkari, skazany na karę śmierci za zabójstwo ochroniarza podczas antyrządowych protestów w 2018 roku, został stracony. Wykonanie wyroku potwierdził przedstawiciel wymiaru sprawiedliwości Iranu w prowincji Fars. 27-letni Afkari przyznał się do zarzucanego mu czynu, ale jego matka twierdziła, że zostało to wymuszone torturami. Do apeli o anulowanie wymierzonej mu kary śmierci dołączył się na prośbę szefa organizacji sportów walki UFA Dana White’a nawet prezydent USA Donald Trump. Niestety, wszystkie te starania okazały się nieskuteczne.

Polak w Primera Division
Reprezentant Polski Damian Kądzior zadebiutował w zespole Eibar w zremisowanym 0:0 meczu 1. kolejki Primera Division z Celtą Vigo. 28-letni pomocnik, który latem przeszedł do hiszpańskiego klubu z Dinama Zagrzeb, wszedł na boisko w 61. minucie za Japończyka Takashiego Inui.

48 godzin sport

Wygrana młodzieżówki
Młodzieżowa reprezentacja Polski w wyjazdowym spotkaniu 6. kolejki grupy 5 eliminacji młodzieżowych mistrzostw Europy pokonała Estonię 6:0. Gole dla biało-czerwonych strzelili: Mateusz Bogusz (w 4 i 58 minucie), Patryk Klimala (15), Jakub Kamiński (34), Robert Gumny (47) i Paweł Tomczyk (81). MME odbędą się w 2021 roku na Węgrzech i w Słowenii, weźmie udział 16 zespołów. Gospodarze są zwolnieni z eliminacji, a bezpośrednią kwalifikację uzyskają zwycięzcy dziewięciu grup eliminacyjnych oraz pięć najlepszych drużyn z drugich miejsc według dorobku z drużynami z pierwszych pięciu miejsc w tabeli. W grupie 5 liderem jest drużyna Rosji, która ma na koncie 17 punktów, ale ma jeden mecz więcej, Polska jest druga z 13 pkt, przed Serbią (8 pkt i siedem meczów rozegranych), Bułgarią (8 pkt), Estonia (3 pkt) i Łotwą (2 pkt).

Mistrz Europy z Sopotu
Maksymilian Wójcik (SKŻ Ergo Hestia Sopot) został w Sopocie mistrzem Europy w windsurfingowej klasie Raceboard. Srebrny medal wywalczył Słowak Patrik Pollak, a trzecie miejsce zajął Paweł Gardasiewicz (YKP Warszawa). 36-letni Wójcik, który jest wielokrotnym medalistą mistrzostw świata i Europy w tej klasie, a także trenerem olimpijskiej klasy RS:X. W sopockich regatach rywalizowało jedynie 21 deskarzy z pięciu krajów.

Młodzi żużlowcy znów górą
Młodzi polscy żużlowcy wygrali w duńskim mieście Outrup drużynowe mistrzostwa świata juniorów. Biało-czerwoni triumfowali w tej rozgrywanej co roku od 15 lat imprezie po raz 13 w ogóle, a siódmy raz z rzędu. Polacy wystąpili w składzie: Dominik Kubera, Wiktor Lampart, Jakub Miśkowiak, Wiktor Trofimow jr i Norbert Krakowiak. Zgromadzili 46 punktów. Srebrny medal wywalczyli Duńczycy (42 pkt), a brązowy Brytyjczycy (32 pkt).

Wyniki w Lidze Narodów
Wyniki pierwszej serii meczów w najwyższej Dywizji A. Grupa 1: Włochy – Bośnia i Hercegowina 1:1, Holandia – Polska 1:0; Grupa 2: Islandia – Anglia 0:1, Dania – Belgia 0:2; Grupa 3: Portugalia – Chorwacja 4:1, Szwecja – Francja 0:1; Grupa 4: Niemcy – Hiszpania 1:1, Ukraina – Szwajcaria 2:1.

Polak pogwiżdże w Belgii
Paweł Raczkowski został wyznaczony przez UEFA na arbitra głównego meczu 2. kolejki Ligi Narodów w grupie 2 dywizji A Belgia – Islandia (8 września). Jego asystentami będą Radosław Siejka i Adam Kupsik, zaś sędzią technicznym Paweł Gil.

Gol Mierzejewskiego w Chinach
W meczu chińskiej ekstraklasy drużyna Tijanin Teda przegrała z ekipą Chongqing Lifan 1-2. Spora w tym zasługa Adriana Mierzejewskiego, który zdobył gola na 2:0, popisując się kapitalnym rajdem przez pół boiska w stylu Diego Maradony.

Strach przed koronawirusem

Epidemia koronawirusa wybuchła przed Nowym Rokiem w Wuhan, stolicy prowincji Hubei w środkowych Chinach. Mimo ogromnych starań chińskich władz żeby ją zwalczyć, liczba ofiar i zakażonych rośnie, co powoduje rosnącą panikę na świecie. Także w środowisku sportowym. IAAF odwołał już zaplanowane w lutym w Nankinie halowe mistrzostwa świata.

Nowy koronawirus wywołuje zapalenie płuc, które może być śmiertelne. W Chinach kontynentalnych zakażenie potwierdzono już u ponad 17 tys. osób, a blisko czterysta osób już zmarło. Przypadki zakażeń wykryto także w innych krajach, w tym w Niemczech, Rosji, Francji i Włoszech. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) nowy wirus stanowi zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym.
Organizatorzy sportowych zawodów w Chinach mogli tylko ze zgrozą obserwować, jak narasta lawina odwołań. Zaczął FIS rezygnując z przeprowadzenia w lutym zawodów Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim w Yanqing. Potem taką samą decyzję podjęli działacze IAAF, którzy postanowili przenieść zaplanowane na marzec lekkoatletyczne halowe mistrzostwa świata w Nankinie na 2021 rok, a przy majowych mityngach Diamentowej Ligi w Shenzen i Szanghaju postawiono znaki zapytania. Jeszcze w styczniu dołączyła do nich Światowa Federacja Tenisowa (ITF) odwołując na razie tylko do końca kwietnia wszystkie turnieje organizowane w Chinach pod jej szyldem.
Rozwojowi sytuacji w Chinach przyglądają się też szefowie Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA). „W związku z epidemią koronawirusa, która wybuchła w Chinach na początku roku, FIA ściśle monitoruje sytuację z odpowiednimi władzami i federacjami krajowymi. Jeśli będzie to konieczne, to FIA podejmie wszelkie działania w celu ochrony globalnej społeczności sportów motorowych i publiczności” – napisano w oświadczeniu przesłanym przez FIA do mediów. To oznacza, że federacja bierze pod uwagę odwołanie wyścigu o Grand Prix Chin w Szanghaju zaplanowanego w dniach 17-19 kwietnia.
A co z letnimi igrzyskami olimpijskimi w Tokio, których otwarcie ma się odbyć przecież 24 lipca? Niemiecka agencja DPA poinformowała, że działacze MKOl zwrócili się do Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z prośbą o opinię, czy rozwój epidemii wirusa może zagrozić igrzyskom. „To prawda, skontaktowaliśmy się z WHO w sprawie koronawirusa. Będziemy też współpracować z wszystkimi organizacjami, które monitorują występowanie chorób zakaźnych i próbują się im przeciwstawić. Bezpieczeństwo wszystkich olimpijczyków jest dla nas priorytetem” – potwierdzili przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Reakcja japońskich władz była natychmiastowa. „Nasze przygotowania do igrzysk przyspieszyły. Musimy zmierzyć się z koronawirusem, aby go zatrzymać. Zrobimy wszystko, aby rozwiązać ten problem” – zapewnił gubernator Tokio Yuriko Koike na łamach brytyjskiego dziennika „The Guardian”.
Niepewność jednak rośnie, bo dzisiaj nikt nie jest jeszcze w stanie powiedzieć, kiedy wirus wyhamuje. To stanowi problem m.in. dla piłkarskich działaczy w Chinach. Liga w tym kraju miała rozpocząć rozgrywki 22 lutego, ale inaugurację odwołano bez podania nowego terminu. „Decyzja o odroczeniu krajowych zawodów piłkarskich w sezonie 2020 ma pomóc w zapobieganiu i kontroli epidemii zapalenia płuc wywołanego przez zakażenie koronawirusem. Naszym celem jest ochronić zdrowie kibiców, dziennikarzy, zawodników, trenerów i wszystkich pracowników klubu” – poinformowali w oświadczeniu działacze Chińskiego Związku Piłki Nożnej.
W chińskiej ekstraklasie występuje tylko jeden polski piłkarz – były reprezentant naszego kraju Adrian Mierzejewski, który w tej chwili jest związany rocznym kontraktem z klubem Chongqing Lifan. Należy do licznego grona cudzoziemskich graczy, także przybyłych tu z mocnych europejskich lig i markowych klubów, jak Brazylijczyk Paulinho (FC Barcelona), Hulk (Zenit Petersburg, FC Porto) czy Mousa Dembele (kiedyś Tottenham). Mierzejewski na razie czeka na rozwój wydarzeń i nie ulega panice, ale nie wszyscy obcokrajowcy wykazują się taką postawą.
Brazylijska piłkarka nożna Millene Fernandes, która podpisała kontrakt z piłkarskim klubem Wuhan Xinjiyuan, zamknęła się w swoim domu i zaczęła słać apele o pomoc. „Jestem bardzo zaniepokojona. Nie wychodzę ze swojego mieszkania. Chcę opuścić Chiny i mam nadzieję, że brazylijski rząd mi pomoże bo linie lotnicze zrezygnowały z lotów do Wuhan do odwołania” – skarży się Fernandes w przekazie wideo, który wysłała do agencji AFP.