48 godzin sport

Turniej w Sopocie odwołany
Nie odbędzie się zaliczany do cyklu ATP Challenger Tour turniej BNP Paribas Sopot Open. Dyrektor imprezy Mariusz Fyrstenberg (na zdjęciu) oficjalnie poinformował, że to decyzja tenisowych władz, które ze względu na pandemię koronawirusa odwołały do końca lipca wszystkie turnieje ATP i WTA. Najbliższe zawody mają się odbyć 3 sierpnia. Sopocki turniej rozgrywany był na przełomie lipca i sierpnia. Turnieje ATP odbywały się na kortach SKT do 2007 roku. To w Sopocie w 2004 roku swój pierwszy triumf, w wieku 18 lat, odniósł Rafael Nadal. W 2018 roku Fyrstenberg reaktywował tę imprezę, ale ze względu na skomplikowaną sytuację prawną i spór wokół obiektów Sopockiego Klubu Tenisowego, zawodnicy rywalizowali w Gdyni. W zeszłym roku turniej odbył się już w Sopocie. Dwa lata temu w puli nagród było 64 tysiące euro, a w ostatniej edycji już 92 tysiące.

Piszczek pogra w Borussii Dortmund do czerwca 2021 roku
Borussia Dortmund przedłużyła o rok wygasający po tym sezonie kontrakt Łukasza Piszczka. 34-letni boczny obrońca występuje w tym niemieckim klubie od 2010 roku i w ubiegłym roku zapowiadał, że w czerwcu tego roku odejdzie. Ale ponieważ prezentował rewelacyjną formę, działacze BVB uznali, że warto to wykorzystać. Nie uległy natomiast zmianie plany 66-krotnego reprezentanta Polski po odejściu z Borussii. Ma zamiar wrócić do rodzinnych Goczałkowic i pograć jeszcze w miejscowym klubie, a także osobiście prowadzić działającą już tam akademię piłkarską ściśle współpracującą z klubem z Dortmundu.

Polska piłkarka nożna zamieniła Paryż na Wolfsburg
Bramkarka reprezentacji Polski w piłce nożnej kobiet Katarzyna Kiedrzynek niedawno ogłosiła, że po siedmiu latach odchodzi z zespołu Paris Saint-Germain. 29-letnia zawodniczka szybko znalazła nowy klub. Przez trzy najbliższe sezony Kiedrzynek będzie występowała w barwach najlepszej niemieckie drużyny kobiecej, VfL Wolfsburg, której gwiazdą jest inna reprezentantka naszego kraju, 23-letnia napastniczka Ewa Pajor.

Zakazy transferowe FIVB i CEV dla naszych klubów
Dziewięć polskich klubów, w tym pięć z najwyższych klas rozgrywkowych, otrzymało od FIVB lub CEV zakaz transferów międzynarodowych. Opublikowana przez FIVB lista pochodzi z 29 kwietnia bieżącego roku. Znajdują się na niej kluby z całego świata, które nie wypłaciły całości ustalonych wynagrodzeń wobec siatkarzy lub siatkarek. Z dziewięciu polskich klubów na liście trzy już nie istnieją – Espadon (Stocznia) Szczecin, MKS Dąbrowa Górnicza oraz Budowlani Toruń. Jedyną ekipą PlusLigi objętą zakazem jest Cerrad Enea Czarni Radom, z którym spór o pieniądze toczy Maksim Żygałow. Sprawa trafiła już do Trybunału Arbitrażowego przy FIVB.

Siarka Tarnobrzeg numerem 1 w Lidze Mistrzyń
Przed najbliższymi rozgrywkami Ligii Mistrzyń KTS Enea Siarka Tarnobrzeg została przez Europejską Unie Tenisa Stołowego (ETTU) sklasyfikowana na pierwszej pozycji wśród europejskich zespołów. W tym roku broniący trofeum polski klub w półfinale miał rywalizować z TTC Berlin Eastside. W drugiej parze miały grać TTT Saint Quentinois i Linz Forschberg. W związku z pandemią koronawiriusa rozgrywki przerwano, a wszystkie zespoły ETTU sklasyfikowała na równorzędnych pozycjach 1-4. Enea Siarka triumfowała w LM w sezonie 2018/19. Rok wcześniej zajęła trzecią pozycję. Natomiast w sezonach 2015/16 oraz 2016/17 była druga

Kolumbijski kolarz zdyskwalifikowany na cztery lata za doping
Kolumbijski kolarz 31-letni Jarlinson Pantano został złapany na stosowaniu niedozwolonego środka EPO. Międzynarodowa Unia Kolarska zawiesiła go na cztery lata. Próbka została pobrana w lutym 2019 roku. Kolumbijczyk w czerwcu tego roku ogłosił zakończenie sportowej kariery, ale jeśli chciałby jednak wrócić do rywalizacji, to dopiero w maju 2023. Pantano zapewnia, że nigdy nie korzystał z EPO, bo nie miał żadnego powodu, żeby to robić.

Rosolska i Kubot bez tytułów

W pięciu finałach tegorocznego US Open znalazła się dwójka polskich tenisistów. Niestety, ani Łukasz Kubot grający z Brazylijczykiem Marcelo Melo w deblu mężczyzn, ani Alicja Rosolska partnerująca Chorwatowi Nikoli Mekticiowi w grze mieszanej, nie zdołali na nowojorskich kortach Flushing Meadows wywalczyć wielkoszlemowych tytułów.

 

Dla Rosolskiej awans do finału US Open to największy sukces w karierze. 32-letnia warszawianka, która specjalizuje się w grze podwójnej, wcześniej najdalej w turniejach Wielkiego Szlema docierała do 1/8 finału, zarówno w deblu, jak i w mikście. W lipcu wraz ze swoją partnerką Amerykanką Abigail Spears dotarła do półfinału Wimbledonu. W Nowym Jorku przegrały jednak już w meczu i Rosolska, która jako jedyna z naszych reprezentantów zgłosiła się do rywalizacji par mieszanych, mogła skoncentrować się na tej rywalizacji. Rosolska w mikście grała wcześniej z różnymi partnerami, w Nowym Jorku „zawiązała spółkę” z Nikolą Mekticiem. Dla chorwackiego tenisisty awans do finału także był najlepszym życiowym osiągnięciem w turniejach wielkoszlemowych. Polka i Chorwat w meczu o tytuł zmierzyli się z  amerykańsko-brytyjskim duetem Bethanie Mattek-Sands – Jamie Murray. Reprezentantka gospodarzy miała już na koncie pięć tytułów zdobytymi w imprezach tej rangi, w tym dwa w mikście, zaś Murray, brat byłego lidera rankingu ATP w singlu Andy’ego, miał na koncie również pięć triumfów, ale w tym trzy wywalczone w grze mieszanej.

Rosolska i Mektić nie sprostali tej utytułowanej parze i przegrali 6:2, 3:6, 9:11. Losy tytułu znów rozstrzygnęły się w super tie-breaku, już szóstym w ciągu ostatnich ośmiu lat w finałach miksta w US Open. Początek rozgrywki był obiecujący, bo Rosolska z Mekticiem prowadzili już 4:1, ale potyczkę ostatecznie wygrali Mattek-Sands i Murray. Dotychczas w turniejach wielkoszlemowych w finałach miksta grało czterech naszych reprezentantów, żaden nie zakończył się ich sukcesem. Aż trzy z tych spotkań odbyło się we French Open – Jadwiga Jędrzejowska dotarła do tego etapu w 1947 roku, Klaudia Jans-Ignacik w 2012, a Marcin Matkowski w 2015 roku, ale on do finału gry mieszanej dotarł też w 2012 roku w US Open. Sobotni mecz Rosolskiej był szóstym finałem nowojorskiej imprezy z udziałem polskiego zawodnika. Jędrzejowska dotarła do tego etapu w singlu w 1937 roku i rok później w deblu,a w 2011 roku w grze podwójnej w finale grali Matkowski z Mariuszem Fyrstenbergiem.

Szansę na triumf w tegorocznym US Open zmarnował też Łukasz Kubot grający w parze z Brazylijczykiem Marcelo Melo. Polsko-brazylijski duet przegrał mecz z Amerykanami Mike’m Bryanem i Jackiem Sockiem 3:6, 1:6. Kubot jako jedyny z biało-czerwonych ma w dorobku dwa tytuły wielkoszlemowe. Oba wywalczył w deblu w Australian Open 2014 i Wimbledonie 2017. Pozostałe dwa polskie sukcesy w zawodach tej rangi także były odniesione w grze podwójnej. W 1939 roku we French Open po tytuł sięgnęła Jędrzejowska, a w 1978 roku w Australian Open Wojciech Fibak.