Uchwała Zarządu Krajowego Stowarzyszenia „Pokolenia” podjęta w dniu 17 lipca 2021r. w Warszawie w formie Stanowiska Zarządu Krajowego

Pokolenia są Stowarzyszeniem Lewicy. Nigdy tego nie ukrywaliśmy. Świadczą o tym nasze życiorysy, postawy i poglądy, które konsekwentnie prezentujemy od początków III Rzeczypospolitej.

Podpisaliśmy porozumienie o współpracy z Socjaldemokracją Rzeczypospolitej Polskiej, od początku współtworzyliśmy Sojusz Lewicy Demokratycznej i aktywnie towarzyszyliśmy wszystkim jego przedsięwzięciom, w tym w każdej kampanii wyborczej. To daje nam legitymację do zabierania głosu w sprawach polskiej Lewicy.

Z wielkim szacunkiem odnosimy się do historycznego dorobku Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Nie tylko walnie przyczynił się on do wejścia naszego kraju, w struktury państw demokratycznych i rozwiniętych. Ale to on właśnie przeprowadził miliony Polaków z Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej do III RP, z gospodarki zcentralizowanej do gospodarki efektywnej. Ma on wielkie zasługi w umacnianiu demokracji, w rozwoju samorządu terytorialnego, w podniesieniu poziomu życia wielu milionów ludzi.
Z nadzieją przywitaliśmy ideę konsolidacji struktur lewicowych, która ziściła się w postaci partii Nowa Lewica. Zawsze uważaliśmy, że w Polsce potrzebna jest współpraca wszystkich środowisk lewicowych i w miarę jednolita ich reprezentacja polityczna. Powstanie Nowej Lewicy traktujemy jako szansę zdobycia wpływu w nowych środowiskach, zwłaszcza wśród ludzi młodych. Nie ulega wątpliwości, że to właśnie ludzie młodzi, przywiązani do idei wolności, tolerancji, akceptujący różnorodność i godność każdego człowieka są nadzieją lewicy. To oni mogą nadać nowy impet do działania, długofalowo przyczynić się do zdobycia przez partię lewicy należnego jej miejsca w życiu społecznym.

Wiemy, że proces ten nie może być wolny od błędów, konfliktów i zahamowań. Każda zmiana struktury organizacyjnej wywołuje reakcję ludzi. Nowa struktura narusza dotychczasowe hierarchie, zmienia nawyki działania, wprowadza nowe obyczaje i nowy sposób pracy. To zmusza do wysiłku, owocuje nowymi konfliktami, weryfikuje grono ludzi aktywnych. Ale trzeba liczyć koszty i patrzeć perspektywicznie. Bez myślenia o kolejnych generacjach Polek i Polaków, ich aspiracjach i potrzebach, odmiennych wszak niż nasze, Lewica w Polsce nie będzie miała przyszłości.
Z niepokojem obserwujemy ujawnione publicznie konflikty w Nowej Lewicy. Maja one zapewne wiele źródeł. Część z nich ma charakter naturalny, o których wyżej wspomniano, część wynika z urazów i obaw o charakterze subiektywnym. Część zapewne jest wynikiem nieintencjonalnych błędów kierownictwa. Nie chcemy w to wnikać. Ale wszystko to można rozwiązać przy zachowaniu dobrej woli i poczucia odpowiedzialności za przyszłość lewicy i jej wizerunek społeczny.
„Pokolenia” chcą i będą uczestniczyć we wszystkich przemianach, które prowadzą do umocnienia lewicy, jej odnowy i rozszerzania jej wpływów społecznych. Chronić przy tym będziemy podmiotowość naszego Stowarzyszenia, nie chcemy zastępować aktywu partii w prowadzeniu jej spraw i nie będziemy się zgadzać na wykorzystywanie naszego Stowarzyszenia, jego wizerunku i własności intelektualnej do prowadzenia wewnątrzpartyjnych sporów. Zachowanie dobrego imienia naszej organizacji leży bowiem w długofalowym interesie Polskiej Lewicy.

Stanowisko Stowarzyszenia „Pokolenia” we Wrocławiu w sprawie Pomnika tzw. Żołnierzy Niezłomnych we Wrocławiu

W maju 2021 roku, Rada Miejskiej  Wrocławia, podjęła ostateczną decyzję o budowie Pomnika Żołnierzy Niezłomnych.

Po ogromnej katastrofie wojennej, zrujnowane państwo polskie zaczęło się odbudowywać. W odbudowie tej wzięła udział większość społeczeństwa polskiego, niezależnie od dzielących je znacznych różnic politycznych.  Innego zdania byli tzw. „żołnierze wyklęci”, którzy pod hasłem walki o wolność ojczyzny zabijali nie tylko członków władzy centralnej i terenowej – działaczy i członków PPR, PZPR oraz, choć w mniejszym stopniu, członków ZSL. Najłatwiejszym celem była ludność cywilna i działacze szeroko rozumianej lewicy, którzy mieli dość wojny i okupacji niemieckiej. Napadano na posterunki MO, lokalne więzienia, grabili, palili  i siali postrach wobec bezbronnych wsi. Trzeba tu wyraźnie rozgraniczyć osoby, które brały udział w tym procederze, na skutek różnych form przymusu, od tych, którzy przystąpili do partyzantki antykomunistycznej z powodów ewidentnie politycznych. Nie pogodzili się oni ze zmianami politycznymi, które zaszły po wojnie w Polsce, i na które trzeba to wyraźnie powiedzieć, większość Polaków nie miała żadnego wpływu. Byli oni gotowi kontynuować walkę niezależnie od kosztów i cierpień ludności. 

Dlaczego jednak pomnik tzw. żołnierzy niezłomnych stanąć ma właśnie we Wrocławiu, stolicy Dolnego Śląska? Dolny Śląsk wraz z Wrocławiem znalazły się w granicach Polski decyzją mocarstw podjętej na konferencji w Poczdamie. Prawdą jest, że orędownikiem przyłączenia tej ziemi do Polski był Stalin, podczas gdy przywódcy mocarstw zachodnich byli raczej za ograniczeniem rekompensaty, jaką miała otrzymać Polska za utracone ziemie na wschodzie dawnej II Rzeczypospolitej. Była mowa o granicy na Odrze i Nysie, ale Nysie Kłodzkiej. W takim przypadku w Polsce znalazłaby się tylko północna część Wrocławia. Mówiąc obrazowo, w Polsce byłby Cmentarz Osobowicki, ale cały przemysł, uczelnie i zabytki znalazłyby się po stronie niemieckiej. Dużą rolę w wytyczeniu zachodnich i północnych  granic Polski miał Rząd Tymczasowy, w którym decydujący głos mieli przedstawiciele lewicy polskiej, nie tylko zresztą komuniści.  Jeśli chodzi o utracone ziemie wschodnie, sprawa była przesądzona przez mocarstwa jeszcze w Teheranie w 1943 roku i w Jałcie. Zresztą po 50 latach od wojny, ani kawałek tych ziem nie jest częścią Rosji – należą one do Litwy i Ukrainy, które są naszymi sojusznikami oraz do Białorusi. Czy ktoś rozsądny nie przyzna, że granice te są sprawiedliwe? 

Powojenny Dolny Śląsk z Wrocławiem stał się tyglem, w którym znaleźli swoje miejsce przedstawiciele wielu narodów. Ziemie te zasiedlane były przez Polaków przesiedlonych ze wschodu, ale także przybyłych z zachodu i południa Europy: górników z Francji i Belgii, a także z Jugosławii. Dużą część stanowili  przybysze z tzw. centralnej Polski – Mazowsza, Wielkopolski, Kielecczyzny itd. Na Dolnym Śląsku osiedlano też ocalonych z Zagłady Żydów, uchodźców z Grecji, Ukraińców i Łemków. Należy pamiętać, że wielkie zagospodarowanie Worka Żytawskiego – Turoszowa, odbyło się rękami polskiej młodzieży, która w liczbie ponad 5 tysięcy przyjechała do pracy głównie z przeludnionych wsi podkarpackich. Z tej wielkiej mieszaniny etnicznej ukształtowała się społeczność dolnośląska – Dolnoślązacy. Tutaj spotyka się tradycja Wschodu i Zachodu.

Skąd powstała idea, że żołnierzom niezłomnym, czytaj wyklętym, należy się cześć  i należy im się pomnik tu: na ziemi zachodniej? Przecież oni nie wzięli nawet udziału w walkach o wyzwolenie okupowanej jeszcze przez Niemców zachodniej Polski. Wręcz przeciwnie, na Zachód wraz z wojskami hitlerowskimi wycofywali się żołnierze Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych. Polityka historyczna firmowana i kreowana przez Instytut Pamięci Narodowej i obie główne partie postsolidarnościowe, doprowadziły do powstania zafałszowanej narracji o tzw. „żołnierzach wyklętych”. O korzeniach ideowych IPN świadczy np. fakt powołania na dyrektora IPN we Wrocławiu  Tomasza Greniucha, zwolennika rosyjskiej agresji na Ukrainę, doktora bez znaczącego dorobku naukowego za to z ONR-owską przeszłością, wykonującego tzw. salut rzymski, będący w rzeczywistości hitlerowskim pozdrowieniem. Powołany na zastępcę prezesa IPN, dr Karol Nawrocki, chlubi się, że „zdemolował” wystawę główną Muzeum II wojny światowej. Taki właśnie IPN uważa, że ma wyłączność na mówienie o polskich dziejach. Pisze o tym dr Mariusz Sawa – badacz stosunków polsko-ukraińskich, usunięty z IPN. Dr Sawa stracił pracę, ale zachował twarz (Konflikt pamięci – Przegląd nr 22, 24-30 maja 2021 r.). Dla podkreślenia osiągnięć w szkolnictwie i nauce polskiej w okresie powojennym, z uzasadnieniem liczbowym, pisze Bogdan Galwas  –  „Dziadersa uwagi i refleksje” (Trybuna – środa 19, czwartek 20 maja 2021 r.). 

Działalność tzw. żołnierzy wyklętych budzi w społeczeństwie polskim ogromne kontrowersje. Próby wynoszenia na pomniki takich postaci jak „Bury” czy „Ogień” spotyka się ze sprzeciwem na terenach, na których oni działali, jest natomiast popierana przez środowiska skrajnej prawicy. Należy wreszcie podkreślić, że na Dolnym Śląsku próby działań „żołnierzy wyklętych” zostały zgaszone w zarodku i można powiedzieć, że tu ich nie było. 

Budowa we Wrocławiu Pomnika tzw. Żołnierzy Niezłomnych jest działaniem, które nie przyczynia się do integracji społeczeństwa naszego miasta i regionu, wręcz przeciwnie, wywołuje podziały. Jest to akt wymierzony w tolerancję, która charakteryzuje mieszkańców Miasta Spotkań – miasta przyjaznego i łączącego ludzi.

Stowarzyszenie „Pokolenia” we Wrocławiu stanowczo nie zgadza się z decyzją Rady Miejskiej i tą drogą wyraża swój protest. 

Z pełnym zrozumieniem popieramy zdanie Społecznego Forum Wymiany Myśli z Wrocławia, które pojawiło się na łamach Trybuny wcześniej oraz życzymy powodzenia Wrocławskim Radnym z Lewicy, którzy wystąpili w obronie honoru miasta i ludzi, głosując przeciw pomysłowi postawienia Pomnika Żołnierzy Niezłomnych w naszym mieście.

Porozumienie Socjalistów przed wyborami My, socjaliści

W dniu 18 września 2018 roku odbyło się zebranie sygnatariuszy Porozumienia Socjalistów. Dyskutowano o aktualnej sytuacji na scenie politycznej, przyjęto Stanowisko na Wybory Samorządowe 2018.

 

Podczas dyskusji dominowały dwa tematy. Jeden dotyczył trudnej sytuacji lewicy po przegranych wyborach parlamentarnych w 2015 roku i potrzeby odbudowania elektoratu i stworzenia w wyborach sytuacji korzystnej dla odbudowania pozycji samorządowej i parlamentarnej. Drugi dotyczył rozbicia na lewicy i próby budowy niezależnej pozycji przez kilka ugrupowań, których założenia programowe w zasadniczych punktach nie różnią się.
Sformułowano tezę, iż wszystkie postępowe siły lewicy powinny skupić się wokół uchwał II Kongresu Polskiej Lewicy, który odbył się w 2016 roku. Sformułowana podczas tego kongresu platforma programowa stwarza warunki do współpracy przy minimum dobrej woli. Tylko współpraca wszystkich sił lewicowych na zasadach partnerskich pozwolić może na odbudowanie zrównoważonej sceny politycznej, gdzie wartości lewicowe będą miały swoją wartość. Rozproszenie sił jest drogą donikąd.
Uczestnicy spotkania krytycznie odnieśli się do nagłośnionych ostatnio kilku pojedynczych przypadków zmiany szyldów przez, do niedawna działaczy lewicy, i próby robienia karier w ugrupowaniach stricte prawicowych.
W związku z rozpoczęciem intensywnej kampanii wyborczej, co wymaga skupienia na sprawach najważniejszych, przyjęto propozycję, aby po zakończonych wyborach samorządowych dokonać w ramach Koalicji SLD – Lewica Razem rzetelnej oceny, zarówno wyników wyborów, jak i organizacyjnej strony wyborów. Ocena taka powinna być zdaniem socjalistów punktem wyjścia do przyszłych rozmów na temat ewentualnej współpracy przy wyborach europejskich i parlamentarnych w roku 2019.

 

 

„Lewica dla samorządu – samorząd dla lewicy”

 

Stanowisko „Porozumienia Socjalistów”,
Warszawa 18 września 2018 roku

 

Sygnatariusze „Porozumienia Socjalistów” zebrani w Warszawie w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi 2018 przyjęli następujące stanowisko:

1. Wybory samorządowe organizowane w skali całego kraju w roku 2018 odgrywać będą w dalszej perspektywie fundamentalną rolę w programowaniu rozwoju kraju. Zadecydują o skali poparcia dla kierunku reformowania i przemian ustrojowych zapoczątkowanych przez prawicową koalicję w roku 2015. Wyznaczą one także stosunek społeczeństwa do podstawowych kierunków ideowych rozwoju, prezentowanych przez różne siły społeczne i polityczne, takich jak: neoliberalizm, sprawiedliwość społeczna, demokracja, teokracja. Wynik wyborów samorządowych będzie miał wpływ na wyniki wyborcze w następnych latach 2019-20.
2. Wszyscy z troską patrzymy na walkę ludzi lewicy o faktyczny powrót na scenę polityczną po klęsce z 2015 roku. Należy liczyć się z tym, że wybory samorządowe dadzą nam odpowiedź na pytanie, jaka jest faktyczna pozycja polityczna lewicy jako całości, ugrupowań wystawiających samodzielnie listy wyborcze oraz poszczególnych liderów. Należy zrobić wszystko co możliwe, aby już w wyborach samorządowych lewica zaznaczyła swoje miejsce polityczne, a po wyborach do Sejmu i Senatu stała się ponownie ugrupowaniem parlamentarnym.
3. Lewica nie powinna pozwolić, aby polską scenę polityczną podzieliły pomiędzy siebie dwa prawicowe, prokapitalistyczne ugrupowania wywodzące się z tej samej tradycji historycznej. Polska jest krajem o wielkiej tradycji demokratycznej i różnorodności ideowej. Swoją reprezentację samorządową i parlamentarną, jak w innych europejskich demokracjach, powinny mieć wszystkie nurty ideowe. W związku z tym debata polityczna i stanowienie prawa powinno odbywać się w salach parlamentarnych a nie na ulicy.
4. Sygnatariusze Porozumienia Socjalistów stoją na stanowisku, że należy zrobić wszystko, aby przy poszanowaniu różnorodności ideowej ugrupowań lewicowych dążyć do porozumienia i jedności w sprawach reprezentacji samorządowej i parlamentarnej. Uważamy, że płaszczyzną porozumienia politycznego powinny być postanowienia II Kongresu Polskiej Lewicy z 2016 roku, które zakładają poszanowanie dla tradycji i dorobku całej polskiej lewicy, reprezentację interesów świata pracy, walkę o praktyczny wymiar wartości konstytucyjnych – przede wszystkim idei sprawiedliwości społecznej.
5. Porozumienie Socjalistów uważa, że wybory samorządowe 2018 powinny umocnić idee samorządności, nadać nowy wymiar budowie społeczeństwa obywatelskiego, umocnić wolę samorządów do podejmowania i rozwiązywania problemów wszystkich Polaków w miejscu ich zamieszkania. Stoimy na stanowisku jak najmniejszego upolityczniania pracy samorządów.
6. Porozumienie Socjalistów przystąpiło do Koalicji „SLD – Lewica Razem” w związku z otwartym charakterem jej programu i poszukiwaniem porozumienia wszystkich sił lewicy.
7. Porozumienie Socjalistów zwraca się do wszystkich Polaków, szczególnie do ludzi pracy miast i wsi, którym bliskie są wartości sprawiedliwości społecznej i demokracji o głosowanie na naszych kandydatów do samorządu w dniu 21 października 2018 roku.

 

Porozumienie Socjalistów:
Polska Partia Socjalistyczna, Ruch Odrodzenia Gospodarczego, Pacyfistyczne Stowarzyszenie Wolnej Myśli, Stowarzyszenie Ruch Społeczny „Praca-Pokój-Sprawiedliwość”, Stowarzyszenie im. Ignacego Daszyńskiego, Redakcja „Przeglądu Socjalistycznego”, Stowarzyszenie „Weterani Lewicy”, Stowarzyszenie „Pokolenia”.

Koalicja zawiązana!

W symbolicznym miejscu – przy tablicy pamiątkowej upamiętniającej śmierć działaczy PPS, którzy w 1904 r. starli się z carskim zaborcą w walce o niepodległość i sprawiedliwość społeczną – ogłoszono powstanie koalicji wyborczej SLD – Lewica Razem.

 

18 czerwca 2018 r. przedstawiciele: Centrum Daszyńskiego, Federacji Młodych Socjaldemokratów, Fundacji im. Kazimierza Kelles-Krauza, Inicjatywy Feministycznej, Krajowej Partii Emerytów i Rencistów, Polskiej Lewicy, Polskiej Partii Socjalistycznej, Ruchu Ludzi Pracy, Ruchu Społecznego „Praca – Pokój – Sprawiedliwość”, Socjaldemokracji Polskiej – SDPL, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Stowarzyszenia „Dom Wszystkich Polska”, Stowarzyszenia „Ordynacka”, Stowarzyszenia „Pokolenia”, Stowarzyszenia I.Daszyńskiego, Towarzystwa Kultury Świeckiej im .Tadeusza Kotarbińskiego, Unii Pracy, Wolność i Równość oraz ZZRiOW „Regiony” złożyli w imieniu swych organizacji podpisy pod deklaracją programową porozumienia. Koalicja ma charakter otwarty i wszystkie podmioty, które podzielają lewicowe, czy też progresywne wartości mogą do niej przystąpić.
Początku porozumienia należy upatrywać w II Kongresie Lewicy, podczas obrad którego zawiązała się Rada Dialogu i Porozumienia Lewicy. – Znakomita większość organizacji, które dziś tu stoją, brała dwa lata temu udział w obradach Kongresu – przypomniał Robert Kwiatkowski, przewodniczący Rady. – Współpraca, która się wówczas rozpoczęła zaowocowała deklaracją i decyzją o założeniu wspólnej koalicji – SLD Lewica Razem – oświadczył Kwiatkowski.
– Fundamentem oraz jej kluczowymi wartościami, którą tę koalicję organizacji oraz partii lewicowych spajają jest przekonanie, iż potrzebujemy państwa sprawiedliwości społecznej, państwa socjalnego. Po drugie, przywiązanie do polskiej konstytucji, tej którą uchwalono w 1997 r., a naród przyjął w referendum. Po trzecie, szacunek i konsekwentna proeuropejska postawa. Jesteśmy członkiem Unii Europejskiej i marzy nam się, aby wartości europejskie były obecne w Polsce w znacznie większym stopniu niż to ma miejsca obecnie. Po czwarte, duma z naszej lewicowej, ponad 125 letniej tradycji. Począwszy od ruchu robotniczego i Polskiej Partii Socjalistycznej, przez Polskę Ludową, aż do czasów obecnych. Po piąte, zasada, która nam przyświeca – otwartość i dążenie do porozumienia z tymi podmiotami na lewicy, które uznają wymienione wcześniej zasady oraz ideę państwa świeckiego – punktował przewodniczący Rada Dialogu i Porozumienia Lewicy.
– Jednym z filarów naszego porozumienia jest to, iż wszyscy bronimy i będziemy bronić praw człowieka w stosunku do każdego z nas – powiedziała Katarzyna Kądziela, przewodnicząca Inicjatywy Feministycznej zaraz po podpisaniu deklaracji o zawiązaniu koalicji. – Zdecydowałyśmy się podpisać to porozumienie, ponieważ wierzymy, iż tylko działając wspólnie a nie dzieląc się, możemy realnie obronić prawa człowieka, działać na rzecz równości oraz skutecznie zwalczać dyskryminację – poinformowała Kądziela. – W tym dyskryminację z powodu płci, ale także z każdego innego powodu: wieku, pochodzenia etnicznego, czy też narodowościowego – kontynuowała. – Prawica do naszego życia wprowadziła ogromnie wiele nienawiści i musimy się temu sprzeciwiać – oceniła.
– Nadchodzące wybory określą na wiele sytuację i pozycję polskiej lewicy – stwierdził Bogusław Gorski, przewodniczący Polskiej Partii Socjalistycznej. – PPS zawsze stał po stronie prawdy, prawa, obywateli oraz solidarności i z tego powodu podpisaliśmy to porozumienie – oświadczył Gorski. – Wszyscy powinniśmy być razem – dodał.
– Mamy 2018 r. , rządzący PiS łamie konstytucję i niszczy demokrację. Polska lewica musi podjąć skuteczne działania w obronie podstaw demokracji, rządów prawa, przywrócenia w Polsce kontroli konstytucyjnej – powiedział Ryszard Kalisz, przewodniczący Stowarzyszenia „Dom Wszystkich Polska”. – Konstytucja z 2 kwietnia 1997 r. została uchwalona przy bardzo aktywnym udziale ludzi lewicy – przypomniał Kalisz. – W latach, w których lewica była silna Polska osiągała sukcesy: gospodarka, konstytucja, wejście naszego kraju do NATO, wejście Polski do Unii Europejskiej – to są sukcesy tego okresu – ocenił. – Od roku 2005 nie ma żadnego sukcesu, są wydawane pieniądze, które zostały przyznane naszemu krajowi w wyniku członkostwa w UE – kontynuował.
Ryszard Kalisz podkreślił, iż w deklaracji powstania koalicji zawarto to co dziś jest w Polsce najważniejsze. – Obrona demokracji, obrona praw kobiet, wolności zgromadzeń i państwa świeckiego – wyliczał.
– Pragnę podziękować łącznie dwudziestu podmiotom, które podpisały tę deklarację – powiedział Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący SLD. – Porozumienie jest otwarte i zapraszamy wszystkie siły lewicowe bez żadnych warunków wstępnych do współpracy. Każdy z podmiotów , który podpisze porozumienie będzie miał te same prawa i obowiązki – oświadczył Czarzasty. – Trzecia droga w Polsce jest możliwa, Polki i Polacy nie są skazani na głosowanie albo na PiS, albo na PO – podkreślił lider Sojuszu.
Włodzimierz Czarzasty stwierdził, iż lewica w Polsce nigdy się nie zgodzi na ciągłe przypisywanie współpracy z PiS w sytuacji krytyki Platformy lub też kooperacji z PO w sytuacji krytyki działań Prawa i Sprawiedliwości. – Idziemy własną drogą, będziemy zabiegali o głosy wszystkich obywatelek i obywateli w Polsce – podsumował.

 

 

DEKLARACJA

Prawica niszczy dorobek III RP. Polska demokracja i praworządność są zagrożone. Rządzący łamią Konstytucję, odbierają głos Parlamentowi, niszczą międzynarodową pozycję i dobre imię Polski, naruszają niezależność władzy sądowniczej, odbierają obywatelkom i obywatelom wolność zgromadzeń a kłamstwo i zniesławienie czynią fundamentem polityki. Sprzeciwiamy się temu. Chcemy lepszej Polski i dlatego zostanie powołany Koalicyjny Komitet Wyborczy „SLD – Lewica Razem”.Łączy nas wspólny system wartości, którego istotą jest sprawiedliwość społeczna, wolność ograniczona jedynie prawem i swobodami współobywateli, bezpieczeństwo państwa i jego mieszkańców, dbałość o godne warunki pracy i wysoki poziom życia polskich rodzin.
Szanujemy Konstytucję, którą przyjął i popiera Naród.
Jesteśmy przekonani o niezbędności realizowania praw człowieka w stosunku do każdej i każdego, wyrażamy uznanie dla dążeń emancypacyjnych grup społecznych dotąd dyskryminowanych i zasady „każdy inny – wszyscy równi”.
Twardo opowiadamy się za pełną realizacją równouprawnienia kobiet i mężczyzn. Walczącym o poszanowanie swych praw i wolności kobietom polskim gwarantujemy wsparcie i pomoc w odzyskaniu prawa do decydowania o sobie.
Będziemy walczyć o świecki charakter naszego państwa.
Podkreślamy naszą wolę umacniania pozycji Polski w Unii Europejskiej, do której wprowadził nas rząd SLD-UP i Prezydent Aleksander Kwaśniewski a społeczeństwo zatwierdziło w ogólnonarodowym referendum.
Będziemy budowali dobre stosunki z naszymi sąsiadami.
Łączy nas także przywiązanie do wspólnej historii i tradycji polskie lewicy.
Czcimy wysiłek i ofiarność Polskiej Partii Socjalistycznej włożone w odzyskanie niepodległości w 1918 roku. Nie pozwolimy zapomnieć o pracy pokoleń, które odzyskaną Niepodległą budowały w dwudziestoleciu międzywojennym, walczyły o nią na wszystkich frontach II Wojny Światowej a potem w trudzie odbudowały i budowały zarówno podczas 45 lat PRL, jak i po 1989 roku. Z szacunkiem odnosimy się do pracy tych, dzięki którym w Polsce Ludowej dokonał się skok cywilizacyjny w nowych bezpiecznych granicach naszego państwa.
Konstytucja, akces do Unii Europejskiej, ponad stuletnia historia polskiej lewicy, wielki wysiłek odbudowy kraju z ruin i budowa Polski Ludowej, awans społeczny milionów ludzi, powszechny dostęp do edukacji i służby zdrowia, prawo do pracy w godnych warunkach i za godziwą zapłatę, prawo do wypoczynku po pracy – to nasza duma i nasz wspólny dorobek, którego nie pozwolimy zniszczyć. To one stanowią o naszej wiarygodności, o naszej sile.
Nasze porozumienie jest otwarte dla wszystkich, którym bliskie są wartości przez nas wyznawane. Są one zawarte w dokumentach II Kongresu Lewicy, do którego dorobku nawiązujemy.
Stwierdzamy, że po dokonaniu oceny obydwu kampanii wyborczych do samorządów i Parlamentu Europejskiego wspólnie podejmiemy dalsze decyzje co do form i zakresu współpracy w wyborach parlamentarnych i prezydenckich.
Zasady podziału miejsc na listach wyborczych do organów samorządowych oraz do Parlamentu Europejskiego ustalimy w formie aneksów do niniejszej deklaracji.