Koronawirus widziany z balkonu

23 mar 2020

W okolicy, w której mieszkam jest mały sklepik spożywczy, zaopatrzony głównie w produkty podstawowe, ale bardzo przyjazny. Kiedyś był jeszcze „warzywniak”, mięsny i kiosk „Ruchu”, ale padły.

Większość moich sąsiadów to ludzie starsi i niezbyt zamożni, więc wyprawy do sklepów bardziej oddalonych czy też centr handlowych to spora niedogodność.

Podczas ostatniej zakupowej wizyty dowiedziałem się, że zlikwidowano stoisko z piwem. Wiem, że piwo i papierosy to nie jest produkt niezbędny do życia, lecz walka ze słabościami społeczeństwa metodami nakazowo-zakazowymi to hipokryzja.

Zadałem kierownictwu sklepiku fundamentalne pytanie:

DLACZEGO?!

Dowiedziałem się, że to na wniosek „wspólnoty mieszkaniowej”.
Wspólnoty mieszkaniowe to przejaw samorządności i ważny element demokratycznego ładu. Niestety od czasu do czasu zmienia się w dyktaturę niewielkie grupy zainteresowanych. Do likwidacji stoiska doszło w okresie ograniczeń związanych z zagrożeniem epidemicznym. Podejrzewam, że sklepik ledwo wiąże koniec z końcem, a tu dodatkowe ograniczenie dochodu. Co będzie, jak padnie?

Wspólnoty mieszkańców mają wspaniałe pole do działania, od wpływanie na wykorzystanie funduszu partycypacyjnego do decydowania o kwiatkach przed domem. Nie powinny mieć jednak prawa do decydowania o sprawach dotyczących wszystkich mieszkańców, gdy nie jest to przejaw demokracji. To dyktatura grupy nacisku.

Wolontariusz

Walczymy z zagrożeniem epidemicznym. To czas trudny. Należy odłożyć na bok nasze małe animozje i konflikty. Musimy sobie pomagać, a szczególnie osobom starszym, słabszym i nieradzącym sobie z kłopotami dnia codziennego. Nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz. Robimy zakupy seniorom, wyprowadzamy psa załatwiamy sprawy osobom, którym jest trudno. To bardzo piękna cecha naszego społeczeństwa. Niestety, w momencie próby takiej solidarnościowej postawy pojawiają się kreatury, które próbują ugrać coś dla siebie.

Taki obrazek ze sklepu: stoi karnie kolejka, wchodzą po 5 osób. W sklepie wyznaczone sektory izolacyjne. Do kasy kolejka w 1,5-metrowych odstępach, rękawiczki maseczki. Nikt nie protestuje i nikt się nie wykłóca.
A tu pojawia się osobnik (tak 190 wzrostu, klata, brak szyi) trzyma w ręku 2 zgrzewki piwa (Jabłonowo Mocne, butelkę wódki i 2 bułeczki). Twierdzi, że jest wolontariuszem i że go nie obowiązuje kolejka. Po zdecydowanej reakcji kolejki jednak poszedł na koniec.

Reklama dźwignią czego?

Wszystkie telewizyjne programy informacyjne wypełnione są przekazem o koronawirusie. To dobrze, to właśnie element misji społecznej mediów.
Marketing jednak rządzi się prawami kapitalistycznego wolnego rynku, więc informacja jest przeplatana reklamami, które z misją nie mają już nic wspólnego. Oto szczególnie soczyste przykłady: „Zaplanuj swoje wakacje we Włoszech” lub „Gzie, we Włoszech zjeść najlepiej”.

Odpowiedź jest prosta W SZPITALU.

A co tam jeszcze w telewizji

Zjednoczona prawica jak ognia unika tematu przesunięcia wyborów. Pani minister Emilewicz figlarnie opowiada o dostępności lokali wyborczych i sugeruje, że kandydaci dopiero w warunkach pandemii mogą się wykazać.
Pan kandydat Duda w międzyczasie nadzoruje rozlewanie środka dezynfekcyjnego do pojemników i „prawem kaduka” promuje programy będące prerogatywą rządu.

Mam wrażenie, że pochopnie zgodziliśmy się na specustawę o zagrożeniu epidemicznym. Daliśmy rządowi narzędzia charakterystyczne dla działania w stanie wyjątkowym, dzięki czemu nie musi go ogłaszać, a to warunek do przesunięcia wyborów.

Ostateczność to zaskarżenie takich wyborów w TSUE pod zarzutem nierównych szans kandydatów.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Gra w referenda

Gra w referenda

Referendum to ważny element demokracji: obywatele przesądzają w nim o kwestiach istotnych dla państwa. W pewnych krajach stosuje się je rzadko, w innych bardzo rzadko, no i jest jeszcze Szwajcaria, która trenuje je nieustannie, szczególnie na poziomie kantonów. Nie ma...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...