Gospodarka 48 godzin

AL

Zachęcić emerytów

Wyniki badania aktywności ekonomicznej ludności wskazują, że w pierwszym kwartale bieżącego roku osoby pracujące stanowiły 55 proc. ludności w wieku od 15 do 89 lat. O ile od piętnastolatków i seniorów po siedemdziesiątce trudno oczekiwać by pracowali, o tyle możnaby zachęcić „młodych emerytów” do nie rezygnowania z pracy zarobkowej. Pożądane byłyby zatem zachęty dla osób dłużej pracujących. Business Centre Club przypomina, że w 2017 r. Ministerstwo Rozwoju wystąpiło z inicjatywą, której istotą było finansowe nagradzanie obywateli, decydujących się na pozostanie na rynku pracy po uzyskaniu uprawnień emerytalnych. Założenia projektu obejmowały zachęty związane z pozostaniem na rynku pracy dłuższym o 1 lub 2 lata. Nie doszło jednak do ich wdrożenia. Może więc warto byłoby wrócić do tych propozycji?

 

Sprzedaż się trzyma

Po ubiegłorocznym pandemicznym załamaniu, sprzedaż detaliczna we wrześniu 2021 r. była statystycznie wyższa niż przed rokiem o 5,1 proc. (wobec wzrostu o 2,5 proc. we wrześniu 2020 r. do września 2019) – policzył Główny Urząd Statystyczny. W okresie styczeń – wrzesień 2021 r. sprzedaż wzrosła zaś rok do roku o 7,3 proc., wobec spadku o 3,1 proc. w tym samym okresie ubiegłego roku. Taki przyrost dobrze wypada w PIS-owskiej propagandzie sukcesu, ale faktycznie jest nieco gorzej, bo we wrześniu tego roku w porównaniu z sierpniem 2021 r. miał miejsce spadek sprzedaży detalicznej o 2,4 proc.,zaś po wyeliminowaniu czynników sezonowych sprzedaż we wrześniu 2021 r. była zaledwie o 0,2 proc. większa niż miesiąc wcześniej. Nie można tego jednak uznawać za żaden czynnik świadczący o słabnięciu polskiej gospodarki, bo w naszym kraju we wrześniu sprzedaż detaliczna jest z reguły mniejsza niż w sierpniu. We wrześniu 2021 r. największy wzrost sprzedaży detalicznej w porównaniu z tym samym miesiącem 2020 r. odnotowały podmioty handlujące tekstyliami, odzieżą i obuwiem (o 14,5 proc. wobec spadku o 1,7 proc. przed rokiem). Wyższą sprzedaż zaobserwowano również w grupie kosmetyków, mebli i sprzętu   AGD. W związku z wielomiesięcznym deficytem elektronicznych podzespołów motoryzacyjnych, cały czas fabryki samochodów na świecie mają przestoje.  W Polsce nastąpił zatem we wrześniu spadek sprzedaży pojazdów samochodowych, motocykli i części o 4,1 proc. w porównaniu z wrześniem ubiegłorocznym. Pandemia zachęciła nas natomiast do zakupów w sieci, toteż we wrześniu 2021 r. w porównaniu z sierpniem tego roku  odnotowano wzrost wartości sprzedaży detalicznej przez internet o 5,0 proc. Łączny udział tej sprzedaży w całej sprzedaży detalicznej ogółem zwiększył się zaś z 7,9 proc. w sierpniu br. do 8,4 we wrześniu br. Wzrost udziału sprzedaży internetowej nastąpił w większości grup towarowych, z wyjątkiem mebli oraz sprzętu radiowo-telewizyjnego i artykułów gospodarstwa domowego.

 

I spożywczy, i napędowy

Jak pokazuje raport na temat indeksu cen w sklepach detalicznych (autorstwa UCE Research, Hiper-com i AdRetail), w którym wzięto pod uwagę prawie 38 tys. cen w Polsce, we wrześniu tego roku najbardziej podrożał w naszym kraju olej spożywczy – średnio aż o 58,8 proc. w porównaniu z wrześniem 2020. Tak więc, ceny oleju jadalnego, z nie do końca jasnych powodów, poszły śladem ceny oleju napędowego.

Poprzedni

Jak Ameryka okrada resztę świata

Następny

Program PiS to Drożyzna Plus