Gospodarka 48 godzin

15 paź 2020

Kolos na cementowych nogach
Polska jest trzecim w Europie producentem cementu (1. – Niemcy, 2. – Włochy), a sektor ten ma łączną wartość wynoszącą około 3,8 miliarda złotych w skali roku. W 2019 r. produkcja cementu w Polsce wyniosła 18 653 tys. ton. Daje to średnie zużycie cementu na mieszkańca około 500 kg rocznie. Wcześniejsze prognozy na rok 2020 wskazywały, że zapotrzebowanie na cement powinno utrzymać się na poziomie 19 mln ton, jednak mijający rok przyniósł światową epidemię koronawirusa i obecne szacunki wynoszą około 18 mln ton. “Obecnie przemysł cementowy stanął wobec kluczowych wyzwań, które muszą być zrealizowane w ciągu kolejnych lat. Jest to przede wszystkim realizacja celów Europejskiego Zielonego Ładu. Jednak brak możliwości ubiegania się o rekompensaty z tytułu rosnących kosztów energii elektrycznej, spowodowanej przez ceny uprawnień do emisji CO2 w Europejskim Systemie Handlu Emisjami (EU ETS) oraz inne czynniki, takie jak ryzyko ucieczki emisji czy zmiany legislacyjne, stają się ogromnym problemem dla branży“ – podkreśla Krzysztof Kieres, przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu. Nakłady inwestycyjne na modernizację zakładów cementowych przekraczające 10 miliardów złotych pozwoliły między innymi na ograniczenie emisji CO2 o ponad 30 proc. Dzięki pracom badawczym powstają innowacyjne produkty, takie jak beton pochłaniający smog, który znalazł zastosowanie m.in. w Warszawie. Nie wiadomo jednak, w jakiej kondycji polska branża cementowa zdoła przetrwać najbliższe lata.


Z elektropodpisem
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie kodeksu postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw. Nowelizacja umożliwi częściowe wydawanie różnych zaświadczeń w formie dokumentu elektronicznego, opatrzonych kwalifikowaną pieczęcią elektroniczną. Rozwiązanie to ma ułatwić udzielanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego oraz pozwoli na usprawnienie wydawania zaświadczeń przez organy administracji publicznej. Każdego roku do KRK wpływa ok. 3 mln zapytań i wniosków o udzielenie informacji. Obecnie nie jest możliwa pełna automatyzacja procesu udzielania informacji z tego rejestru. W efekcie, czas udzielania informacji może negatywnie wpływać na interes osób lub podmiotów, które chcą je otrzymać – np. na potrzeby prowadzonych postępowań karnych, postępowań przetargowych lub koncesyjnych albo zatrudnienia pracowników. Po zmianach, możliwe będzie udzielanie – w określonych sytuacjach i tylko dla uprawnionych instytucji, które prowadzą kluczowe postępowania dla bezpieczeństwa obywateli – informacji opatrzonej kwalifikowaną pieczęcią elektroniczną za pomocą usługi sieciowej Pieczęć nie będzie nadawana przez człowieka, ale przez system teleinformatyczny, co pozwoli na pełne zautomatyzowanie procesu udzielania informacji i umożliwi otrzymanie informacji z KRK niemal natychmiast. Te uprawnione instytucje to m.in. sądy, prokuratura, czy policja – ale przede wszystkim wszelkie służby szukające haków na obywateli niemiłych obecnej władzy.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...