2 października 2022

loader

Gospodarka 48 godzin

„Polski Ład” niestety działa

Pracuje nas więcej, ale zarabiamy mniej. W styczniu bieżącego roku w Polsce przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w porównaniu ze styczniem 2021 r. było wyższe o 2,3 proc. i wyniosło 6459,8 tys. etatów – stwierdza Główny Urząd Statystyczny. Ilu Polaków musi harować bez etatu, na umowach śmieciowych? – tego niestety GUS nie podaje. W stosunku do grudnia poprzedniego roku, przeciętne zatrudnienie wzrosło o 1,5 proc. Wobec grudnia 2021 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto obniżyło się natomiast aż o 8,7 proc. Ta obniżka polskich zarobków jest pierwszym zauważalnym efektem funkcjonowania tzw. „Polskiego Ładu”. Tym niemniej, w wyniku okresu bez „Polskiego Ładu”, jeszcze w ubiegłym roku zarobiliśmy więcej. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w styczniu 2022 r. w porównaniu ze styczniem 2021 r. było wyższe o 9,5 proc. Wynosi ono aż 6064,24 zł brutto, choć oczywiście ta średnia jest bardzo wyśrubowana za sprawą bardzo wysokich zarobków kierownictw firm. W rzeczywistości, nie więcej niż około jedna czwarta zatrudnionych w przedsiębiorstwach jest w stanie osiągnąć ową średnią. W styczniu bieżącego roku produkcja sprzedana naszego przemysłu była wyższa o 19,2 proc. w porównaniu z pandemicznym styczniem ubiegłego roku, kiedy GUS zanotował jej wzrost tylko o 0,7 proc. w stosunku do stycznia 2020 r. Natomiast w porównaniu z grudniem ubiegłego roku spadła o 3,0 proc. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w tegorocznym styczniu produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 16,4 proc. wyższym niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku i była o 4,2 proc. większa od produkcji w grudniu 2021 r.

Realizują wariant B?

Kiedy rozgorzała tzw. afera Mariana Banasia, który stał się niewygodny dla Prawa i Sprawiedliwości, premier Mateusz Morawiecki na jednej z konferencji zapowiedział, że prezes Najwyższej Izby Kontroli zrezygnuje ze stanowiska. Kiedy jeden z dziennikarzy zapytał, co będzie jak Marian Banaś jednak nie zrezygnuje ze stanowiska prezesa NIK, to wówczas premier Morawiecki, jak przypomina opolska organizacja Unii Pracy, udzielił szybkiej i jednoznacznej odpowiedzi: „Na takie działanie Prezesa Mariana Banasia mamy wariant „B”. Czy właśnie niedawno dowiedzieliśmy się wreszcie na czym polegał właśnie ten wariant? UP pyta, czy ta szeroka inwigilacja NIK za pomocą Pegasusa to szukanie haków, pozwalające na realizację wariantu ”B”, o którym mówił premier Morawiecki?

PKP na wietrze

Polskie koleje nie są odporne na niekorzystne warunki pogodowe. Jak informuje odpowiedzialna za stan infrastruktury kolejowej państwowa firma PKP Polskie Linie Kolejowe, do godziny 18:00 dnia 19 lutego służby techniczne PKP PLK S.A. odnotowały około 400 wydarzeń na sieci związanych z warunkami pogodowymi, przez co należy rozumieć przerwanie kursowania pociągów. PKP PLK zawiadomiły, że „usuwanie drzew, usterek i przedmiotów z torów zapewnia przejezdność na większości tras w kraju”. Pomagają w tym lokomotywy spalinowe, niezależne od sieci trakcyjnej, ale na czas wiatrów wprowadzono dodatkowo do ruchu tylko 19 takich lokomotyw osłonowych. Korzystniej wyglądają możliwości naprawy sieci trakcyjnej, bo do jej napraw przewidziano 65 tzw. pociągów sieciowych

Andrzej Leszyk

Poprzedni

PiSie musisz

Następny

Torby plastikowe kontra ekologia