Pustostany czyli samo zło

21 lut 2022

PiS-owska ekipa chce obciążyć Polaków nowym podatkiem – tym razem od niezasiedlonych mieszkań.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości przygotowuje podatek od niezamieszkałych mieszkań – w myśl błędnej tezy, że pustostany są przyczyną wzrostu cen mieszkań.
Robi to zgodnie z popularnym wśród części publicystów założeniem, że ważnym czynnikiem odpowiadającym za wysokie ceny mieszkań jest zjawisko kupowania ich „spekulacyjnie” czy „inwestycyjnie” i pozostawiania pustymi, aby ich wartość rosła wraz ze wzrostem cen nieruchomości.
„Nie możemy pozostawać obojętni wobec sytuacji, kiedy ktoś nabywa mieszkania tylko po to, aby stały puste i tylko w ten sposób zyskiwały na wartości.”, stwierdził Piotr Uściński, wiceminister rozwoju i technologii w Interii.pl.
Teza ta jest jednak bezsensowna, bo zakłada, że właściciel dobrowolnie rezygnuje z dochodu z najmu na poziomie kilku procent rocznie, który nie koliduje z korzyściami czerpanymi ze wzrostu cen nieruchomości.
Dane pokazują zależność dokładnie odwrotną. Im w danym powiecie ceny mieszkań są wyższe, tym mniejsze są w nim udziały pustostanów we wspólnotach mieszkaniowych i spółdzielniach. Dlatego tam, gdzie ceny są wysokie (Sopot, Warszawa, powiat tatrzański, Gdańsk…), odsetki pustostanów są niskie, a tam, gdzie pustostanów jest wiele (powiat radomszczański, augustowski, otwocki…), ceny są niskie albo umiarkowane – zwraca uwagę Forum Obywatelskiego Rozwoju.
Tym, co determinuje ceny mieszkań (poza np. kurortami), są przeciętne płace. W miastach wojewódzkich wysokość średniego wynagrodzenia tłumaczy aż 88 proc. różnic cen mieszkań pomiędzy nimi.
We wspólnotach mieszkaniowych pustostany stanowią 1,2 proc. zasobu, a w spółdzielniach mieszkaniowych 0,2 proc. W zasobie państwowym jest to dużo więcej – pustostany stanowią aż 13,8 proc. zasobu Skarbu Państwa, 8,5 proc. zakładów pracy, 7,4 proc. komunalnych i 1,4 proc. Towarzystw Budownictwa Społecznego.
Aż 58 proc. wszystkich pustostanów pozostaje w zasobie państwowym – komunalnym, zakładów pracy, Skarbu Państwa i TBS. Nasuwa się pytanie, czy ewentualny podatek nie spadłby głównie na władze lokalne, których mieszkania komunalne to aż połowa wszystkich pustostanów?. Jednocześnie, taki bodziec w ich przypadku nie ma sensu, bo liczne pustostany wynikają z faktu, że czynsze mieszkań komunalnych nie pokrywają kosztu ich utrzymania, więc wiele z nich popada w ruinę. Władze lokalne mają bardzo ograniczone możliwości podnoszenia czynszów czy weryfikacji dochodów lokatorów – zauważa FOR.
Ludzie „płacą” w cenie mieszkania za dostęp to atrakcyjnych, lepiej płatnych miejsc pracy, np. w centrum Warszawy. Pustostany w Polsce nie determinują cen mieszkań. Są zjawiskiem marginalnym i szczególnie rzadkim w powiatach, w których mieszkania są najbardziej wartościowe. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego – tam, gdzie mieszkania są najdroższe, pozostawianie mieszkań pustych i pozbawianie się z tego tytuł strumienia dochodu jest najmniej racjonalne ekonomicznie.
Jednocześnie zwraca uwagę fakt, że większość pustostanów znajduje się w zasobie państwowym, gdzie stanowią one dużo wyższe odsetki niż we wspólnotach mieszkaniowych i spółdzielniach. Budzi to pytanie, czy w takim razie ewentualny podatek od pustostanów nie byłby głównie płacony przez władze lokalne, które już i tak tracą na spadku dochodów z podatku PIT po wejściu w życie Polskiego Ładu?

Najnowsze

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

Morawianie, przedstawiający się jako technokraci, ostro krytykują rząd Tuska, koncentrując się na migracji i rozwiązaniach demograficznych. Premier Morawiecki podkreśla, że migracja może być wykorzystana, proponując politykę przyjmowania pracowników potrzebnych polskim przedsiębiorcom. Planują stworzyć „konto migranta” do monitorowania obcokrajowców, którzy muszą zasymilować się z polską kulturą. Dodatkowo, Horała sugeruje wypłatę pensji rodzinnej dla matek, jako prostszą alternatywę dla skomplikowanych systemów opieki. Morawianie mają ambicje, aby wprowadzić bardziej autorytarne rządy, krytykując dawną koalicję i obiecując efektywniejsze zarządzanie państwem.

Sprawdź również

Inwestycje Google w Finlandii: Nowa Era dla AI

Inwestycje Google w Finlandii: Nowa Era dla AI

Europejski rynek cyfrowy staje się areną bezprecedensowego wyścigu zbrojeń w dziedzinie technologii przyszłości. Amerykański gigant Alphabet, właściciel marki Google, ogłosił spektakularny plan rozbudowy swojej bazy technologicznej na Starym Kontynencie. W samym...

Dojazd do pracy: Systemowy problem i jego skutki w Europie

Dojazd do pracy: Systemowy problem i jego skutki w Europie

Ukryty wymiar kapitalistycznego wyzysku: Dlaczego dojazdy to też praca? Żyjemy w epoce, w której wyzysk pracownika wykroczył daleko poza tradycyjne ramy ośmiogodzinnego dnia pracy. Neoliberalna machina rynkowa nauczyła się drenować nasze siły witalne, zanim jeszcze...

Ukraińska akcesja do UE: Dylematy i niebezpieczeństwa

Ukraińska akcesja do UE: Dylematy i niebezpieczeństwa

Wokół tematu rozszerzenia Unii Europejskiej narosło w ostatnich latach wiele mitów. Dominująca w głównym nurcie narracja każe nam patrzeć na ten proces wyłącznie przez pryzmat geopolitycznej solidarności. Bez wątpienia, wsparcie dla narodu ukraińskiego w obliczu...

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Kiedy spoglądamy na architekturę współczesnego kapitału, powtarza się ten sam historyczny schemat: konflikty zbrojne, sztucznie podniecane kryzysy i imperialne groźby stają się najprostszą dźwignią do przepompowywania miliardów dolarów ze kieszeni zwykłych ludzi...

1 września zmieniają się zasady zabudowy działek.

1 września zmieniają się zasady zabudowy działek.

Gminy bez planu ogólnego nie wydadzą nowych WZ. Do jednej z najważniejszych dat dla rynku gruntów zostało zaledwie kilka dni. Od 1 września gmina, w której nie wszedł w życie plan ogólny, nie będzie mogła wydać nowej decyzji o warunkach zabudowy na podstawie wniosku...