22 maja 2024

loader

Zapaść w osobówkach się skończyła?

Pexels

Ponad 45 tys. samochodów osobowych oraz dostawczych o DMC do 3,5 tony zarejestrowano w Polsce w czerwcu, czyli o 10,7 proc. mniej niż rok wcześniej – poinformował w poniedziałek Instytut Samar. Dane skumulowane wskazują na spadek sprzedaży w 2022 roku o 13 proc. licząc rok do roku.

W czerwcu br. zarejestrowano w Polsce ponad 45,1 tys. nowych samochodów osobowych oraz dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony; to mniej o 10,72 proc. rdr oraz o 9,5 proc. więcej niż w maju br. – podał Samar.

Według Instytutu to już 12. z rzędu spadek sprzedaży. Przyczyny tego stanu rzeczy są od wielu miesięcy takie same: perturbacje z dostępnością mikroprocesorów oraz niektórych surowców i komponentów, dynamicznie rosnące ceny (nie tylko samochodów oraz paliw) i stopy procentowe, a także inwazji Rosji na Ukrainę, skąd pochodzi część surowców i komponentów wykorzystywanych przez europejskich producentów samochodów. Chociaż ukraińscy dostawcy wznowili już swą działalność, dzięki czemu produkcja komponentów nieco wzrosła, to jednak jej aktualna wielkość nie pozwala na skompensowanie wcześniejszych strat” – wskazali analitycy Samaru.

Dodali, że na polskim rynku dodatkowym czynnikiem jest rosnąca inflacja oraz słaby złoty, co również przyczynia się do wzrostu cen samochodów, zarówno nowych, jak i używanych.

Z raportu wynika, że w czerwcu br. udział klientów indywidualnych w całkowitej liczbie rejestracji samochodów osobowych wyniósł 29,02 proc., a na firmy przypadło niespełna 71 proc.

Dane skumulowane za 6 miesięcy (243 972 sztuk) wskazują na spadek sprzedaży w tym roku o 13,11 proc. w porównaniu do tego samego okresu w 2021 r. – poinformował Samar.

W czerwcu br. z piętnastu marek klasyfikowanych na liście rankingowej tylko trzy zanotowały wzrost liczby aut zarejestrowanych w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku. Liderem wzrostu była KIA z wynikiem 16,74 proc. Największy spadek (o 35, proc.) zanotowała Skoda – podano.

Prognoza IBRM SAMAR na 2022 rok zakłada rejestrację około 455 tys. samochodów osobowych oraz 70 tys. dostawczych. Z innych danych wynika, że ponad połowa Polaków kupujących auto używane, wskazuje, że kluczowy jest ogólny stan techniczny pojazdu. Tak wychodzi z badania „Polak kupuje auto używane”. Co trzeci ankietowany kieruje się marką oraz przebiegiem.

Z badania Santander Consumer Multirent wynika, że ogólny stan techniczny pojazdu używanego był najczęściej wskazywanym czynnikiem wpływającym na jego zakup. W równej mierze zwracają na to uwagę kobiety i mężczyźni. Dla 35 proc. istotna jest marka bądź model pojazdu oraz jego przebieg – 34 proc. wskazań.

Jak wskazała Katarzyna Szmit-Kasprzak z Santander Consumer Multirent, młodzi podczas wyboru auta używanego częściej od innych grup wiekowych kierują się również marką pojazdu. „Może być to spowodowane tym, że decydują się oni na konkretnego producenta, którego pojazdy słyną np. z trwałości czy dobrego stosunku jakości do ceny” – zaznaczyła.

Dodała, że poza tym ankietowani często zwracają uwagę na stan licznika przebiegu. „Jest to ważny parametr, który ma przełożenie np. na wysokość ubezpieczenia OC. Na przebieg największą uwagę zwracają kobiety (42 proc. w porównaniu do 30 proc. mężczyzn) i osoby w wieku emerytalnym (40 proc. 70-latków)” – podała.

Z badania wynika również, że blisko co trzeci polski kierowca zwraca uwagę na wiek pojazdu (30 proc.), a co czwarty na to, czy ma on udokumentowaną historię (27 proc.).

Niewielkie znaczenie przy zakupie ma natomiast to, kto sprzedaje dane auto (np. dealer samochodowy lub znajomy) czy też fakt, że jest ono w niższej cenie niż w innych ofertach tego samego modelu (kolejno 13 i 8 proc. wskazań) – zauważono.

Zgodnie z informacją Santander Consumer Multirent, połowa ankietowanych (48 proc.) samodzielnie ogląda pojazd i udaje się nim na jazdę testową. Prawie 40 proc. decyduje się na sprawdzenie stanu planowanego zakupu w warsztacie samochodowym. Nieco mniej, bo 34 proc. osób przegląda historię auta w internecie, wykorzystując numer VIN. Z kolei 31 proc. decyduje się zaangażować w sprawę znajomego, który ma wiedzę na temat samochodów – wskazano.

pwr/pap

Redakcja

Poprzedni

Rodin w Łazienkach Królewskich

Następny

„Powodzenia, Leo Grande” ma pomóc kobietom docenić siebie