Wraca Sziget Festival

11 sie 2022

W środę na wyspie Starobudzińskiej na Dunaju w Budapeszcie rozpoczął się sześciodniowy festiwal Sziget (węg. wyspa). Jest to jedna z największych tego typu imprez w Europie, która powróciła po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią Covid-19.

„W tym roku mamy jeden dzień festiwalu mniej. Wydaje się też, że niewiarygodne i stale rosnące do 2019 roku honoraria dla artystów przystopowały. Wciąż płacimy im w euro i dolarach, ale biorąc pod uwagę, że w ostatnich 2,5 roku forint znacznie osłabł, w przeliczeniu na narodową walutę koszty są dużo wyższe” – powiedział główny organizator Sziget Tamas Kadar, cytowany przez agencję MTI.

Kadar dodał, że wydatki na honoraria dla gwiazd, sprowadzonych na tegoroczny festiwal, są porównywalne z tymi z 2019 roku.

W Sziget wezmą udział artyści z 54 krajów, którzy zagrają dla widzów z ponad 100 państw.

Najdroższymi gwizdami festiwalu są Justin Bieber oraz Dua Lipa. Na scenie wystąpią również m.in. Arctic Monkeys, Tame Impala, Calvin Harris czy Kings of Leon.

We wtorek wieczorem na scenach przeprowadzono pomiary hałasu, które według organizatorów mieszczą się w dopuszczalnych limitach.

„Wyznaczeni specjaliści będą prowadzić pomiary w różnych miejscach. Jeśli gdziekolwiek dopuszczalne limity hałasu zostaną przekroczone, będziemy natychmiast interweniować” – dodał Kadar.

Sziget jest jednym z największych festiwali muzycznych w Europie. Pierwszy raz odbył się w 1993 roku, przyciągając 43 tys. widzów. W 2018 roku odwiedziło go rekordowe 565 tys. gości. Najwięcej osób przyjeżdża z Wielkiej Brytanii, a także Holandii, Francji, Niemiec i Włoch.

W latach 2020 i 2021 festiwal nie odbył się z powodu pandemii Covid-19. Kadar oznajmił w maju zeszłego roku, że wobec trwających obostrzeń związanych z pandemią organizatorzy zaczynają przygotowania do festiwalu w 2022 roku. Dodał również, że można będzie liczyć na „koncerty godne wielkiego powrotu”.

Festiwal Sziget potrwa do 15 sierpnia. Prócz koncertów organizowane są również inne wydarzenia kulturalne, w tym taneczne i teatralne.

bnn/pap

Najnowsze

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw...

Sprawdź również

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...

I po Prałacie

I po Prałacie

Prałata (sztukę w Teatrze Telewizji) dobrze się oglądało. Choć tak naprawdę głównym bohaterem sztuki był „diabeł”. Ale przecież wiemy, że diabłów nie ma, a prałaci, biskupi, kardynałowie, proboszczowie są. Niestety, można by powiedzieć. Jak w starym, podobno,...

Lalka dla kujonów

Lalka dla kujonów

Podczas minionych świąt wyświetlono w telewizji Lalkę Wojciecha Hasa. Cóż to za film – imponujący zmysłowymi obrazami, walczących ze sobą, który kadr bardziej wyrazisty, który silniej oddziałuje na zmysły, bo co drugi jak martwa natura. Przejmujące widoki biedy...

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Ukryte szczątki i kwiaty w ogrodzie

Temat Państwowych Gospodarstw Rolnych od dawna pojawia się zaledwie incydentalnie w debatach. W zasadzie wyłącznie jako jeden z elementów dyskusji o transformacji (co samo w sobie jest niestety kwestią już dość niszową). Bardzo rzadko ktoś zajmuje się PGR-ami jako...

Dalejże, na Krzyżaka

Dalejże, na Krzyżaka

„Krzyżacy” Jana Klaty, spektakl zrealizowany w Olsztynie na jubileusz teatru, ekscytuje: śmieszy i wzrusza, nie pozostawia widza obojętnym. To poważny atut, zwłaszcza że mamy do czynienia z ucukrowaną lekturą, która tym razem wcale na szkolną piłę nie wygląda. Kiedy...

Nie ma już wysp szczęśliwych

Nie ma już wysp szczęśliwych

Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej...

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...