Smog szkodzi również oczom

29 gru 2023

To, że smog negatywnie wpływa na układ oddechowy, wiemy wszyscy. Warto jednak pamiętać, że przez zanieczyszczone powietrze cierpią również nasze oczy.

Oczy są bardzo wrażliwe na zanieczyszczenie powietrza. Nawet krótkotrwała ekspozycja na wysoką dawkę toksycznych zanieczyszczeń może powodować objawy zapalenia spojówek lub suchość oczu. Film łzowy, rogówka i spojówka mają stały kontakt z otaczającym powietrzem, więc zawarte w nim toksyny mogą bezpośrednio na nie wpływać i zakłócać ich funkcje – począwszy od minimalnego dyskomfortu aż po przewlekłe podrażnienia oczu. U osób noszących soczewki kontaktowe objawy te zazwyczaj są bardziej nasilone. 

„Dla narządów wzroku szczególnie szkodliwy jest pył PM10 – będące częścią smogu cząsteczki o średnicy poniżej 10 μm – który drażni i wysusza aparat ochronny oka, powodując nadmierne parowanie, wysychanie lub upośledzenie produkcji łez. W efekcie prowadzi to do ryzyka pojawienia zespołu suchego oka lub stanu zapalnego powierzchni oka, które manifestują się na przykład stanem zapalnym brzegów powiek, nieprawidłowym przyleganiem powiek do gałki ocznej, czy zaburzeniami mrugania” – mówi lek. okulista Justyna Krowicka, ordynatorka kliniki Gemini w Ostrawie.

Co ciekawe, wpływ zanieczyszczenia powietrza nie ogranicza się tylko do powierzchni oka; istnieją badania łączące je z rozwojem zaćmy i zaburzeniami mikrokrążenia w siatkówce. Badanie opublikowane w British Journal of Ophtalmology wykazało, że u mieszkańców obszarów silnie zanieczyszczonych ryzyko zachorowania na AMD było co najmniej o 8 proc. większe niż wśród mieszkańców mniej zanieczyszczonych obszarów.

Ważną rolę – szczególnie w tej sytuacji – pełni aparat ochronny oka, który zapewnia stałą ochronę gałki ocznej przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, pomaga także w usuwaniu skutków smogu poprzez zwiększenie częstości mrugania i zwiększeniu produkcji łez. 

„Łzy, które składają się z warstwy wodnistej, tłuszczowej oraz śluzowej,  pełnią bardzo ważne funkcje dla oka: nawilżają i chronią przed infekcjami i mikrourazami. Kiedy jest ich za mało lub ich skład nie jest odpowiedni, aby nawilżać oko, a do tego może prowadzić smog, pojawiają się problemy. Te związane z wysychaniem spojówki, rogówki, w konsekwencji prowadzą do sporego dyskomfortu: uczucie kłucia, piasku w oku, ciała obcego w oku, nadmiernego zmęczenia lub zaczerwienienia oka, czy bólu. Rozwiązaniem pierwszego wyboru są preparaty uzupełniające tzw. sztuczne łzy, zwłaszcza z kwasem hialuronowym. Ważne, aby stosować je regularnie, nawet kilka razy dziennie. Jeżeli jednak nie przynoszą one wyraźnej ulgi, należy skonsultować się z okulistą, ponieważ zespół suchego oka może mieć także inne przyczyny niż te związane z jakością powietrza” – radzi specjalistka.

W przypadku podrażnienia oczu należy unikać pocierania oczu, ponieważ sprzyja to infekcjom. Oprócz kropli do oczu można również stosować zimne okłady. Szczególnie chronione powinny być dzieci i osoby starsze, ponieważ są bardzo wrażliwe na zanieczyszczenie powietrza. 

Jak chronić się przed smogiem?

  • Jeśli to możliwe w okresie jego nasilenia unikaj przebywania na zewnątrz
  • Noś okulary korekcyjne, przeciwsłoneczne z atestowanym filtrem UVA i UVB lub soczewki kontaktowe (najlepiej jednodniowe i te, które nie mają przeciwwskazań do używania w trakcie smogu) 
  • Pij dużo wody (zwiększa produkcję łez)
  • Używaj regularnie kropli do oczu 
  • W domu korzystaj z oczyszczaczy powietrza.  

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

Najnowsze

Łaska

Łaska

Paolo Sorrentino zrobił filmu o człowieku, bardzo włoski, bardzo katolicki i odrobinę humanistyczny. Ten humanizm...

Sprawdź również

Sen jako towar luksusowy. Co nam mówi bezsenność?

Sen jako towar luksusowy. Co nam mówi bezsenność?

Od lat powtarza się nam, że „sen to zdrowie” oraz że wysypianie się odgrywa w życiu wielką rolę. Problem w tym stwierdzeniu nie polega na braku jego słuszności, bo trudno zaprzeczyć, że kiedy jesteśmy wypoczęci, obiektywnie lepiej funkcjonujemy. Przyczyna leży gdzie...

Krew nie jedzie na urlop

Krew nie jedzie na urlop

14 czerwca przypada Światowy Dzień Krwiodawcy. W tym roku globalna kampania WHO odbywa się pod hasłem „Jedna kropla człowieczeństwa. Oddaj krew. Ratuj życie”. To święto ludzi, których zwykle nie widać w szpitalnych statystykach. Przychodzą do centrum krwiodawstwa,...

Majówka w trawie. Kleszcze już czekają

Majówka w trawie. Kleszcze już czekają

Majówka to spacery, działki, lasy, parki, jeziora i pierwsze dłuższe wyjazdy za miasto. Po zimie wiele osób chce po prostu usiąść na trawie, wyjść z psem, rozpalić grilla albo ruszyć na leśną ścieżkę. W tych samych miejscach zaczyna się jednak sezon na jedno z...

Tam, gdzie jeszcze można szusować

Tam, gdzie jeszcze można szusować

Skończyły się ferie, zrobiło się cieplej - i zarządcy polskich ośrodków narciarskich uznali, że już im się nie opłaca utrzymywanie w ruchu wyciągów i naśnieżanie nartostrad. W rezultacie, dziś niełatwo znaleźć w Polsce miejsce na rodzinny, aktywny wypoczynek...

Higiena cyfrowa – jak odzyskać równowagę w świecie ekranów?

Higiena cyfrowa – jak odzyskać równowagę w świecie ekranów?

Higiena cyfrowa stała się dziś niezbędna, bo przeciętny dorosły spędza przed ekranami od 6 do 7 godzin dziennie. Smartfon towarzyszy nam od pierwszych minut po przebudzeniu aż do momentu zasypiania. Coraz więcej osób widzi, że taka „ciągła obecność” telefonu kończy...

Seniorzy w lepszej kondycji psychicznej niż młodzi dorośli

Seniorzy w lepszej kondycji psychicznej niż młodzi dorośli

Opublikowany Raport Narodowego Testu Zdrowia Psychicznego 2025 pokazuje wyraźnie, że kondycja psychiczna Polek i Polaków pozostaje niska, a różnice między grupami wiekowymi są wyjątkowo duże. Według Medonetu, który przeprowadził badanie wśród prawie 30 tys. osób,...

Czechy na każdą porę roku

Czechy na każdą porę roku

Wakacje się skończyły, ale mamy przecież weekendy. Jeśli ktoś szuka więc możliwości atrakcyjnego i aktywnego spędzenia czasu, to warto, by niezależnie od pory roku, parę dni spędził w czeskiej miejscowości Dolni Moravy. W dodatku to niedaleko, zaledwie pięć kilometrów...