Chan i księżniczka

Kurban Said, Ali i Nino, obco wyglądają w moich oczach te słowa, nazwisko i imiona. Tę powieść przyswojono polszczyźnie po 80 latach od jej napisania.

Także autor, Kurban Said (1905-1942) nie żyje już od 73 lat. Akcja jego powieści (rozpoczynająca się przed wybuchem pierwsze wojny światowej w Baku) toczy się w Azerbejdżanie i Gruzji i opowiada o miłości gruzińskiej księżniczki Nino i azerskiego chana Alego.
Jest to historia azersko-gruzińskich Romeo i Julii. A może bardziej, z uwagi na społeczne usytuowanie bohaterów, może ta historia kojarzyć się z miłością Zygmunta Augusta i Barbary Radziwiłłówny. Losy Alego i Nino stanową część legendy obu krajów, a w Baku znajduje się ich pomnik. Jak zauważa w notce informacyjnej Marcin Meller, powieść ta na kilka dziesięcioleci zaginęła i stosunkowo niedawno został znaleziona.
Polecam wszystkim miłośnikom malowniczych, egzotycznych opowieści, nie tylko miłosnych.
Kurban Said – „Ali i Nino”, przekł. Agnieszka Gadzała, wyd. WAB (Grupa Wydawnicza Foksal), Warszawa 2017, str.302, ISBN 978-83-280-4526-2