Jesteśmy tu po to, żeby czytać

15 sty 2021

Zbiór szkiców i wykładów Olgi Tokarczuk „Czuły narrator” to przede wszystkim wielka pochwała czytania i pisania, niezastępowalnej roli literatury, a w szczególności powieści.

Pisarka odsłania przed swymi czytelnikami dzieje swojego dojrzewania do literatury, swoich narodzin, po pierwsze, jako czytelniczki, a po wtóre, pisarki, dla której treścią życia stało się składanie liter i budowanie nowych sensów.
Samo w sobie to niezwykle ciekawe, zwłaszcza dla tych, którzy rozsmakowali się w jej pisarstwie, wyprawiać się śladami lektur, pierwszych i późniejszych, dojrzałych już fascynacji literackich autorki. Ciekawe również dowiadywać się, jak wygląda warsztat psiarki, zwłaszcza jako autorki powieści historycznej, monumentalnych „Ksiąg Jakubowych”. Gromadzenie materiałów o schizmie frankistów, liczne lektury, wyprawy terenowe, tworzenie map i pierwszych struktur, a potem wiązanie tych różnorodnych elementów w całość przypomina wytężoną pracę architekta, który musi zadbać o kształt całości i wycyzelowanie każdego elementu z osobna.
Ale choć to tematy poruszające wyobraźnię, jeszcze ciekawsze wydają się próby zdefiniowania przez pisarkę zadań literatury, jej miejsca w życiu społeczeństw, roli przypisywanej i rzeczywistej, kto wie, czy nie koła ratunkowego, zwłaszcza w sytuacji obecnej, kiedy wszyscy czujemy, że następuje kres świata, jaki znaliśmy do tej pory, a obraz tego, co nastąpi, wciąż rysuje się mgliście.
„Rezultatów pandemii – pisze Olga Tokarczuk – jest w końcu wiele i są one bardzo różnorodne. Najważniejszym jednak wydaje mi się załamanie głęboko uwewnętrznionej narracji, że kontrolujemy świat i jesteśmy panami stworzenia”. Nie jest to może szczególnie odkrywcze stwierdzenie, ale dla pisarki niesie daleko idące konsekwencje. Skoro bowiem człowiek jest detronizowany, skoro dawne jego zwyczaje i ugruntowane przekonania sypią się na naszych oczach, trzeba szukać innych perspektyw i innych fundamentów. Tu właśnie z pomocą przychodzi literatura ze swoją „ekscentrycznością”, jak to Tokarczuk nazywa. Nie chodzi jednak o ekscentryczność w potocznym tego słowa znaczeniu, czyli o różnego rodzaju dziwactwo, odstawanie od normy, ale spojrzenie spoza centrum, niejako z boku, z ukosa, z innego wymiaru chciałoby się rzec, aby na te same zjawiska i procesy popatrzeć z innego dystansu. I w ten sposób szukać innych możliwości interpretowania świata. Niekoniecznie ufundowanego na uroszczeniu, że człowiek jest panem stworzenia poza wszelką dyskusją i jego interesy (nawet te dojutrkowskie) mają być traktowane poważniej niż interesy innych udziałowców naszej biosfery.
Nie chcę sugerować, że Tokarczuk wybiera irracjonalizm jako obronę przed bezradnością nauki czy rozumu. To raczej próba powiększenia, wzmocnienia naszych władz poznawczych. Stąd zapewne inspiracja, jaką czerpie z niecodziennej książki Johna Maxella Coetzeego „Żywoty zwierząt”, nawiązującej do ruchu walki o prawa zwierząt. W gruncie rzeczy chodzi tu bowiem o prawo humanisty do stawiania pytań moralnych i użycie literatury jako narzędzia „ekscentrycznego poznania”.
„Żywoty” to zapis wykładów pisarza (nieprzypadkowe jest to podobieństwo do znacznej części tekstów „Czułego narratora”, będących też wykładami), wygłoszonych na Uniwersytecie Princeton o osobliwej formie fikcji literackiej. Wykłady te bowiem są opowiadaniem o gościnnych wykładach (wykład w wykładzie, niczym chwyt teatru w teatrze – oto pisarz w podwójnej masce) starzejącej się pisarki (postaci fikcyjnej), Elizabeth Costello, występującej przeciw okrucieństwu ludzi wobec zwierząt. Zaproszona przez władze Appleton College, na uczelnię, gdzie pracuje jej syn i synowa, niezbyt pisarce przyjazna, głosi radykalne tezy, przyrównując codzienną rzeź dokonywaną na zwierzętach do holocaustu.
Pisarz, a ściślej jego bohaterka, odwraca znane porównanie masakry Żydów w obozach koncentracyjnych do rzezi bydła. To szokujące porównanie budzi niesmak starego poety, Abrahama Sterna, który w liście do pisarki sprzeciwia się takiemu porównaniu: „to odwrócenie pojęć obraża pamięć pomordowanych i w tandetny sposób kupczy przerażającą historią obozów śmierci”. Mimo te słowa Elizabeth nie zmienia swojego stanowiska, niepokojąc słuchaczy swoimi słabo uargumentowanymi, a jednak dającymi do myślenia sądami, odwołującymi się krytycznie do myśli dawnych i współczesnych filozofów, m.in. wtedy, gdy próbuje dowieść, że władztwo rozumu to wcale nie najważniejszy wyróżnik wolności, której odmawiamy zwierzętom. Synowa oskarża Costello o hipokryzję, ale syn, choć nie podziela jej radykalizmu, rozumie trwogę matki na każdym kroku dostrzegającej „dowody zbrodni”. Nie może się z tym pogodzić – książkę kończy wymowna scena: stara pisarka szlocha w ramionach syna, który tylko w śmierci widzi wyzwolenie od jej niepokojów: „Spokojnie. Niedługo będzie po wszystkim”.
Majorie Graber, krytyk literacki, profesor Uniwersytetu Harvard dowodzi, że głęboki utwór Coetzeego w równej mierze dotyczy relacji ludzi i zwierząt, co i literatury, jej roli w przekształcaniu świata. O to właśnie pyta swą matkę pisarkę, Elizabeth Costello, jej syn John Bernard: „Naprawdę sądzisz, że zajęcia z poezji przyczynią się do zamknięcia rzeźni?”. Matka zaprzecza. A jednak chyba w to wierzy.
Olga Tokarczuk chyba też wierzy w sprawczą moc literatury, podzielając intuicje Coetzeego. „Wydaje mi się – argumentuje – że literatura jako nieustanny proces snucia opowieści o świecie ma większą niż cokolwiek innego możliwość ukazania świata z całością perspektywy wzajemnych wpływów i powiązań. Rozumiana szeroko, jak najszerzej, jest ze swojej natury siecią, która łączy i ukazuje ogrom korespondencji między wszystkimi uczestnikami bytu. To bardzo wyrafinowany i szczególny sposób komunikacji międzyludzkiej, precyzyjny i zarazem totalny”.
Pewnie dlatego głosi chwałę tłumaczy, bo za ich sprawą następuje nieustanne poszerzanie ludzkich horyzontów i wtapianie do krwiobiegu współczesności nawet najstarszych tekstów, takich jak pierwszy podpisany utwór literacki w dziejach ludzkości Hymn do Inanny, dzieło Enheduanny, akadyjskiej bogini Inanny. „Dzięki tłumaczeniu – wyjaśnia Tokarczuk – ze swej natury uwspółcześniającemu język, ten tekst jest doskonale rozumiany i przeżywany przez współczesnego czytelnika, ponieważ przekazuje głębokie, niezwykle intymne do doświadczenie, które wędruje przez czas i pozostaje bez wątpienia uniwersalne”. Warto przypomnieć, że fascynacja tym tekstem i sumeryjską kosmogonią stało się inspiracją do powstania jej porywającej powieści „Anna In w grobowcach świata”.
„Ludzie, którzy czytają powieści, są niejako „więksi”, mają szerszą świadomość, żyli bowiem żywotami innych ludzi, choćby na chwilę” – przekonuje Noblistka. Poddawanie się oddziaływaniu powieści, wchodzenie w ich świat, w psychikę bohaterów sprawia, że nasze doświadczenie staje się bogatsze. Co więcej, może okazać się „szczepionką”, jak zapewnia pisarka, „przeciwko wizji świata tworzonej doraźnie i traktowanej instrumentalnie”, którą nieustannie wytwarza propaganda.
Dlatego warto czytać. I pisać. Toteż w esejach Olgi Tokarczuk znalazło się takie oto posłanie skierowane do sióstr i braci po piórze:
„Drodzy koledzy i koleżanki po piórze, młodzi adepci tego dziwnego zawodu, pisanie jest piekłem, ciągłą torturą, gotowaniem się w smole. Męczy, niszczy kręgosłupy, neurotyzuje, każe stawać w jakieś szranki, być nominowanym, aplikować, komentować, życzyć źle wrednemu recenzentowi, a w zdenerwowaniu po nieprzyjemnej recenzji gryźć palce. Ale pisanie jest jednocześnie niebem – daje poczucie mocy, zmienia życie w ciągłe uprawianie hobby, pozwala obcować z mądrymi, interesującymi sprawami i ludźmi, zmusza do myślenia i podchodzenia do różnych spraw z nietypowej strony, każe stawiać sobie ciągle pytania o to, kim się jest, rozwija empatię i sprawia, że lepiej rozumiemy innych”.

CZUŁY NARRATOR Olga Tokarczuk, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2020.

Najnowsze

UE ograniczy social media dla dzieci? Nowy KIDS Act zmieni zasady dla osób poniżej 15 lat

UE ograniczy social media dla dzieci? Nowy KIDS Act zmieni zasady dla osób poniżej 15 lat

Komisja Europejska proponuje przełomowy EU KIDS Act, którego celem jest ochrona dzieci w sieci. W myśl nowych regulacji, dzieci poniżej 13. roku życia nie będą mogły mieć własnych kont w mediach społecznościowych, a nastolatkowie między 13. a 15. rokiem życia będą musieli korzystać z kont kontrolowanych przez rodziców. Pasjonująca zmiana polega na tym, że to platformy będą musiały udowodnić bezpieczeństwo swoich usług dla młodych użytkowników, rzucając wyzwanie potężnym koncernom technologicznym. Czy Big Tech jest gotowy na tę rewolucję?

Pierwszy pięcioletni plan Hongkongu ma wzmocnić rozwój międzynarodowych centrów i hubu talentów

Pierwszy pięcioletni plan Hongkongu ma wzmocnić rozwój międzynarodowych centrów i hubu talentów

John Lee, szef administracji Hongkongu, ogłosił pięcioletni plan (2026-2030) na rozwój miasta jako międzynarodowego centrum finansowego oraz hubu wysoko wykwalifikowanych talentów. Hongkong zamierza wzmocnić swoją konkurencyjność poprzez rozwój infrastruktury finansowej, przyciąganie kapitału i talentów oraz zwiększenie połączeń lotniczych.

Chiny i Iran: Wzmocnienie stosunków w niestabilnym regionie

Chiny i Iran: Wzmocnienie stosunków w niestabilnym regionie

W dniu 16 września w Pekinie, minister spraw zagranicznych Chin, Wang Yi, spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Iranu, Abbasem Araghchiem. Wang Yi podkreślił niestabilność sytuacji na Bliskim Wschodzie i jej wpływ na międzynarodowy pokój. Chiny pragną pełnić konstruktywną rolę w rozwiązaniu konfliktów oraz wzmocnić współpracę z Iranem. Obaj ministrowie zgodzili się na konieczność dialogu w celu zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności w regionie, a także zapowiedzieli dalsze pogłębianie relacji chińsko-irańskich.

Paliwo po 9 zł. Kryzys dopiero wchodzi do naszych portfeli

Paliwo po 9 zł. Kryzys dopiero wchodzi do naszych portfeli

Ceny paliw w Polsce przekraczają 9 zł za litr, a kryzys uderza w każdy portfel. To nie tylko stacja benzynowa – to problem społeczny! Wysokie koszty transportu wpłyną na ceny żywności i usług, uderzając w pracowników z mniejszych miejscowości. ORLEN zgarnia miliardy z zysków, podczas gdy obywateli obarcza się kosztami kryzysu. Prawdziwe pytanie brzmi: dlaczego to najubożsi ponoszą ciężar tej sytuacji? Gdzie są konkretne działania rządu?

Sprawdź również

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Trudno uwierzyć, ale przez lata przyciągał rzesze turystów. Pewnie dlatego, że miał znakomite recenzje w Internecie. Pisali, że to „Czarujące miejsce”, „Unikatowe na skalę planety”, „Świat poza czasem i przestrzenią”. Pewnie nie dowiemy się, czy pisał je, lub tylko...

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Pod koniec PRL-u, państwowe gospodarstwa rolne dysponowały areałem wynoszącym ponad 3,5 mln ha. Te grunty przejęło państwo. Co się potem z nimi stało? Czy dziś część z nich mogłoby trafic pod budownictwo? O likwidacji państwowych gospodarstw rolnych mówiło się dotąd...

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

„Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę” Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę – to teza, która wraca z nową siłą po publikacji analcznego artykułu CNN z 3 września 2026 roku. W materiale...