Mołdawski zawrót głowy

23 maj 2023

Wśród obywateli Mołdawii krążą trzy opcje co do umiejscowienia swojego kraju w strukturach międzynarodowych.

Nieznaczna większość (57,4 proc. według badań sondażowni iDatа) opowiada się za przystąpieniem do Unii Europejskiej. Inni życzyliby sobie połączenia z Rumunią, a jeszcze inni optują za utrzymaniem swojego kraju w powiązanej z Rosją Wspólnocie Niepodległych Państw (WNP) występując przeciwko UE i NATO. 

Gorącym zwolennikiem pierwszego wariantu są mołdawskie władze a przede wszystkim prezydent Maia Sandu. Z jej inicjatywy w niedzielę 21 maja odbyła się w Kiszyniowie masowa manifestacja na rzecz integracji z UE.Wznoszono okrzyki „Mołdawia to Europa” oraz „Do Europy przez Rumunię”. Przemawiając na wiecu Sandu przekonywała, że integracja z Unią Europejską to nie tylko hasło, ale też zapewnienie bezpieczeństwa dla naszych dzieci dodając, że droga do Unii jest długa i wymaga wiele pracy. W stołecznej manifestacji wzięło udział około 100 tys. osób. Wiele z nich było dowożone z terenu kraju autokarami. Jak wyjaśniał reprezentujący rządzącą Partię Akcji i Solidarności PAS, spiker parlamentu Igor Grasu, było to zgodne z prawem, ponieważ partia dysponuje środkami, które może przeznaczyć na zakup benzyny i wydatki te zostaną uwzględnione w sprawozdaniu finansowym.

Gaugazi swoje

Podobne zgromadzenia jednak pod przeciwstawnymi hasłami zorganizowano w czterech miastach na terenie autonomicznego regionu Gagauzji. Tam domagano się przeprowadzenia referendum w sprawie wstąpienia do UE oraz ewentualnego wyjścia Mołdawii z WNP. Ideę referendum wspiera także mołdawska lewica – socjaliści i komuniści. Proces wychodzenia już się rozpoczął. Władze zainicjowały procedurę wyjścia z Międzynarodowego Zgromadzenia WNP zastrzegając sobie podjęcie ewentualnych dalszych kroków. Od czasu rosyjskiego wkroczenia na Ukrainę stosunki między Kiszyniowem i Moskwą spadły do niemal zerowego poziomu. Były mołdawski  ambasador w Rosji Аnаtоl Ţaranu twierdzi, że Mołdawia dąży do całkowitego zerwania z Rosją po to by uniemożliwić rosyjskie wpływy w regionie.

Kiedy na Zachód?

Szewc Fabisiak zwraca jednak uwagę na to, że również wśród zwolenników przeciwstawnych opcji dają się zauważyć różnice zdań. Jak informuje Radio Free Europe/Radio Liberty, niektórzy proeuropejscy deputowani są sceptyczni wobec perspektywy szybkiego uzyskania unijnego członkostwa uważają, że Mołdawia nie jest jeszcze do tego dostatecznie przygotowana. Z kolei gagauski polityk, lider Ruchu Narodowego Ivan Burgudji twierdzi, że Gagauzi nie są przeciwko wstąpieniu do Unii, lecz jedynie wówczas gdyby Mołdawia nie utraciła swojej niezależności, a to byłoby prawdopodobne w przypadku fuzji z Rumunią. Mieszkańcy Gagauzji czują się o wiele bliżej związani z Rosją niż z władzami w Kiszyniowie, a tym bardziej z Rumunią. W niedawnych wyborach głowy autonomii startowało ośmiu kandydatów, z których każdy był zwolennikiem zbliżenia z Rosją. Jak twierdzi jeden z gagauskich deputowanych, na kogokolwiek o innych poglądach nikt by nie zagłosował.

Zdaniem szewca Fabisiaka, Gagauzi opowiadając się za bliskimi związkami z Rosją i WNP przede wszystkim obawiają się utraty swojej autonomii. Zwłaszcza, że w relacjach z Kiszyniowem ostatnio coraz bardziej iskrzy. Maia Sandu prorosyjsko nastawionych Gagauzów nazwała piątą kolumną, co spowodowało liczne protesty w samej Gagauzji. W podobnym tonie wypowiedział się deputowany PAS, Oazu Nantoi nazywając autonomię narzędziem Kremla. Tego typu wypowiedzi wywołują wśród Gagauzów poczucie zagrożenia przekładając się również na ich stosunek do integracji z UE – zauważa szewc Fabisiak.

Po pierwsze podzieleni

Pod pewnymi względami Mołdawia przypomina podzieloną na Wschód i Zachód Ukrainę. Jednak wewnętrzne problemy Mołdawii są o wiele ostrzejsze niż ukraińskie. Mołdawia bowiem faktycznie składa się z trzech części. Oprócz terenów kontrolowanych przez władze centralne jest jeszcze nie tylko wspominana wyżej autonomia gagauska, lecz również będące faktycznie niezależnym od Kiszyniowa i kontrolowanym przez Rosję bytem Naddniestrze. Do tego dochodzą jeszcze ciągoty w kierunku Rosji, a z drugiej strony Rumunii co stwarza sytuację w tym kraju jeszcze bardziej skomplikowaną.

Bolesław K. Jaszczuk

Najnowsze

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Sprawdź również

Chińskie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego: Konsensus w konsultacjach między Chinami a UE nt. pojazdów hybrydowych i elektrycznych pomaga ustabilizować oczekiwania branży

Chińskie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego: Konsensus w konsultacjach między Chinami a UE nt. pojazdów hybrydowych i elektrycznych pomaga ustabilizować oczekiwania branży

Chińskie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego wydało 14 października oświadczenie, w którym stwierdziło, że Chiny i UE osiągnęły porozumienie w sprawie handlu samochodami hybrydowymi i elektrycznymi. Ma to pomóc w stabilizacji oczekiwań przemysłu obu stron oraz w...

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat temu kobiety trafiały do więzienia za wiedzę o antykoncepcji. Polska była pionierem praw kobiet. Co się z nami stało? 16 października 1916 roku trzy kobiety otworzyły w Nowym Jorku klinikę, w której inne kobiety mogły dowiedzieć się, jak uniknąć niechcianej...

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...