Spod skrzydeł Urbana

4 paź 2022

Zmarł Jerzy Urban, ojciec lewicowego dziennikarstwa. Nigdy go nie poznałem, więc nie uraczę was błyskotliwymi anegdotami z cygarami, wódką i nagimi kobietami, lub mężczyznami w tle. 

Opowiem za to o wycinku jego pracy, z którym przyszło mi się dobrze zapoznać.

Otóż, poza tym, że Urban założył i kierował „NIE”, to wypuścił spod swoich skrzydeł rzesze pierwszoligowych lewoskrętnych dziennikarzy. Pracując w tym środowisku i zadając się z jego akolitami, ciężko nie odnieść wrażenia, że w jakimś stopniu się go znało. Co druga osoba funkcjonująca w tym światku była przedstawiana mi jako wychowanek, lub wychowanka Urbana. Uczył ich pewnej metody dziennikarskiej, kazał nie wierzyć w nic, a podważać wszystko. A oni słuchali i nieśli to w świat. To naprawdę coś. 

W sferze publicznej praktycznie każdy wiedział, kto to jest Urban. Może nie zawsze czytali jego felietony, może nie zawsze kupowali jego gazety, ale potrafił przebić się do głównego nurtu debaty. Był człowiekiem mediów, doskonale je rozumiał, wiedział, jak się sprzedać. 

Składam najszczersze kondolencje rodzinie, przyjaciołom oraz kolegom i koleżankom z redakcji „NIE”.

Żegnaj Redaktorze. 

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...