A niech się zagryzą

17 lut 2021

Okazuje się, że nie tylko Prawo i Sprawiedliwość ma nazwę przeciwstawną wobec samej siebie. Za przykładem tej partii ostatnio poszło także Porozumienie.

Podobno ten twór nadal nosi nazwę Porozumienie Jarosława Gowina choć do porozumiewania się z nim w ramach własnego ugrupowania jest coraz mniej chętnych. Zaczęło się od Adama Bielana, który domagał się ustąpienia Gowina po upływie statutowej kadencji. I został za to usunięty z partii. Szewc Fabisiak zwraca w uwagę na to, że prekursorem tej procedury był niejaki Alieksiej Nawalnyj, który przed laty również wnioskował o usunięcie szefa partii Jabłoko, do której wówczas należał, i też został z partii wysiudany. I na tym kończą się rosyjsko-polskie analogie. Bielan ani nie będzie w stanie zwoływać masowych demonstracji ani też nikt nie będzie go truł ani wsadzał do więzienia. Co najwyżej załapie się na jakieś państwowe stanowisko gdyby PiS znowu wygrało wybory.

W tym momencie pojawia się pytanie dlaczego akurat teraz wywołano w Porozumieniu tę wewnętrzną wojenkę choć o tym, że Gowin nie zwołuje partyjnego kongresu wiadomo było od ponad dwóch lat. I w tym wypadku nie chodzi o spóźniony refleks będący odzwierciedleniem umysłowej ociężałości niektórych polityków, lecz o podskórne rozgrywki w ramach walki o władzę czy też jej utrzymanie. Niemal wszyscy komentatorzy są zgodni co do tego, że kryzys wewnątrz Porozumienia wywołał Jarosław Kaczyński rękami Adama Bielana i spółki. Jaki miał w tym cel? Szewc Fabisiak domniemywa, iż chce ujaić Gowina i przez to wzmocnić kontrolę nad Porozumieniem. A że przy okazji ośmieszył tę partię? W końcu lepszy ośmieszony sojusznik niż żaden. I nawet taki sprzymierzeniec jest cenny tylko po to by zachować sejmową większość. Natomiast sam Gowin staje się coraz bardziej samodzielny idąc w tej konkurencji na wyścigi ze Zbigniewem Ziobrą. I przez to staje się niewygodny dla przywódcy prawicy, która nominalne wciąż jest zjednoczona.

Aby choćby w niewielkim stopniu zrozumieć to co się dzieje wewnątrz partyjki Po Rozumie Nie należałoby się cofnąć do genezy jej powstania – proponuje szewc Fabisiak. Jarosław Gowin po opuszczeniu rządu Platformy musiał sobie znaleźć takie miejsce na scenie politycznej, które zapewniłoby mu nie tylko wybór na posła, lecz także lukratywne stanowisko rządowe. Samo ubieganie się o przyzwoite miejsce na liście wyborczej PiS mogłoby być mało skuteczne. Dlatego też musiał utworzyć nową strukturę, która też byłaby na rękę Kaczyńskiemu dążącego o zdobycia takiej liczby głosów, która dawałaby szansę uzyskania większości mandatów. Dlatego przeprosił się z Ziobrą, który tak jak Gowin również stworzył swoje własne ugrupowanie, a także przygarnął pod swoje skrzydła Gowina przy okazji triumfalnie ogłaszając wiekopomne zjednoczenie prawicy pod jego, Kaczyńskiego sztandarem. Gowin poszedł na ten układ nawet za cenę instrumentalnego wykorzystania jego osoby jako rzekomego przyszłego ministra obrony. Do jego struktury chyżo przymknęli ci dla których start w wyborach z ramienia niby samodzielnego podmiotu stwarzał szansę na załapanie się do Sejmu tudzież na rządowe synekury. Tymczasem misja Bielana wykazała całą miałkość tego ugrupowania. Przy okazji można też było się dowiedzieć ile osób liczy sobie partyjny aktyw. Ujawnił to usunięty z partii jeszcze minister Michał Cieślak mówiąc w wywiadzie dla Rzeczpospolitej, że Gowin w furii usiłował wyciąć z partii ponad 15 osób, co ma stanowić połowę jej politycznego aktywu. Wynikałoby stąd, że ów polityczny aktyw liczy sobie niewiele ponad trzydziestkę, co raczej nie plasuje tej partii w krajowej czołówce politycznej. Tym nie mniej rozgryweczki w ramach tej struktury stały się tematem poważnych debat publicznych. Szewc Fabisiak obserwuje cały ten cyrk z lewicową satysfakcją. A niech się gryzą aż się w końcu zagryzą. Dla dobra Polski.

Najnowsze

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości miał szczegółową wiedzę o zagrożeniach rynku kryptowalut już w 2018 roku, co potwierdza utajniony raport z 42 rekomendacjami dotyczącymi ochrony klientów. Mimo tych ostrzeżeń, wiele proponowanych rozwiązań nie zostało wdrożonych, co rodzi pytania o odpowiedzialność polityczną w kontekście późniejszych problemów giełdy Zondacrypto.

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Polska i Niemcy rozwijają współpracę kulturalną, edukacyjną i społeczną, otwierając Goethe-Institut w Lublinie 8 listopada 2026 roku. Placówka podkreśla znaczenie relacji między narodami, a jej lokalizacja ma wymiar geopolityczny. Współpraca kulturalna nie tylko wspiera dialog, ale też angażuje młodzież w międzynarodowe projekty i wymiany.

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

Współczesne samochody stają się komputerami na kołach, zbierającymi dane o kierowcach i łączącymi się z internetem, co rodzi nowe zagrożenia, w tym cyberprzestępczość i szpiegostwo. Równocześnie Polska ma potencjał, by rozwijać sektor cyberbezpieczeństwa, co wymaga współpracy przemysłu, nauki i odpowiednich regulacji.

Sprawdź również

Samo-zamachujące się państwo

Samo-zamachujące się państwo

W wymiarze socjologicznym polscy politycy urządzają wokół Trybunału Konstytucyjnego swego rodzaju "zajazd szlachecki". Obie strony sporu - korzystając zarówno z własnych środków bezpośredniego oddziaływania (PiS, Konfederacja), jak i z pomocy służb mundurowych (KO) -...

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci z nowo rozpoznaną cukrzycą typu 1 w Polsce doświadcza kwasicy ketonowej, która może prowadzić do śpiączki, a nawet śmierci. Tymczasem chorobę można wykryć znacznie wcześniej, zanim pojawią się niebezpieczne objawy. Polskie Stowarzyszenie Diabetyków...