Głos lewicy

12 mar 2019

Jak to być może

Łukasz Moll o tym, jak trudno uzmysłowić sobie, że idol może być pedofilem (na przykadzie Michaela Jacksona i prałata Jankowskiego):
„Leaving Neverland” to ważny, warty obejrzenia dokument wcale nie dlatego, że przedstawia druzgocące dowody na wieloletnie, systematyczne molestowania seksualne, jakiego na wielu kilku- i kilkunastoletnich chłopcach dopuszczał się Michael Jackson. I nawet nie dlatego, że ofiary Króla Popu mówią o tym wszystkim ze szczegółami, bez owijania w bawełnę. Film jest wyjątkowy, ponieważ zdaje sprawę z istnienia pewnej filiacji, jaką wobec swojego idola mogą odczuwać jego wyznawcy. Filiacji tak silnej, że uodporniającej na wszelkie dowody i argumenty podważające wielkość i krystaliczność pomnikowej postaci. Sposób, w jaki dwie ofiary Jacksona wyjaśniają dlaczego przez wiele lat nie tylko milczały, ale aktywnie kryły gwiazdora, zaprzeczały jego winie i przekonywały, że byłby niezdolny do krzywdzenia innych dzieci, pozwala nam zrozumieć jak trudno się z takiej filiacji uwolnić. Bo tym co ryzykujemy dokonując zerwania jest nie tylko utrata czy skrzywdzenie fantazmatycznego obiektu (w tym wypadku – Jacksona), ale coś znacznie więcej – utrata naszej relacji z tym znaczącym Innym, która podtrzymuje przede wszystkim to jak my sami siebie widzimy. Obie ofiary Jacksona wielokrotnie powtarzały, że chciały mieć pewność – nawet po latach – że „Michael mnie kocha, zauważa, wspiera, śledzi moją karierę”. Uderzenie w Jacksona równało się ogołoceniu siebie samego z podmiotowości. I choć dokument jest oskarżeniem nie tylko Jacksona, ale całego otoczenia, które przymykało oczy i pozostawało głuche na krzywdę dzieci, to zarazem jest tego mechanizmu… obroną. Słuchając ofiar Jacksona, zaczynamy rozumieć dlaczego tak wielu fanów piosenkarza zareagowało na dokument ze wściekłością. Więź afektywna jaką ktoś ma z piosenkami Jacksona – czy to będzie zainteresowanie tańcem pod wpływem „Thrillera” czy wspomnienie randki z „You Are Not Alone” – będzie zbyt silna, by zerwać ją bez żalu. Konsekwencje tej patologicznej – choć pewnie koniecznej – identyfikacji wykraczają znacznie poza tak błahą sprawę jak muzyka pop. Ważność „Leaving Neverland” tkwi w tym, że lepiej zrozumiemy struktury emocjonalne pozwalające nam partycypować w ramach pewnych systemów – bez względu na to, czy będzie to III Rzesza, stalinizm, polska transformacja czy globalny kapitalizm jako taki. Ludzie bronią ks. Jankowskiego nie dlatego, że mają gdzieś pedofilię, tak jak obrońcy Balcerowicza niekoniecznie gotowi są narażać się w obronie doktryn ekonomicznych. Chodzi o zachowanie pewnej opowieści o nas samych, która podtrzymywana jest przez nasze inwestycje afektywne w tę czy inną postać, czy raczej w nasze wyobrażenie tej postaci.

Najnowsze

Legionista z Widzewa

Legionista z Widzewa

Zanim został bohaterem narodowym Wietnamu, musiał kilka razy uciekać. Pierwszy raz z fabryki w Westfalii. Był tam...

Sprawdź również

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...

Czarnek na dywaniku

Czarnek na dywaniku

Przemysław Czarnek nie został jeszcze premierem, ale już zapowiedział, co zrobi, gdy nim zostanie. Na antenie TV Republika stwierdził, że „zmusiłby na arenie międzynarodowej Ukrainę do radykalnej zmiany kursu wobec Polski i Polaków, nie tylko jeśli chodzi o kwestie...

Znowu kolejna nagonka

Znowu kolejna nagonka

Polska neohusaria oczywiście nie zawiodła. Bohatersko atakuje nastolatków i małe dziewczynki. Krzyczą, że coś tam „Pamiętamy”, choć niczego oczywiście nie pamiętają. Chodzi wyłącznie o racjonalizację agresji. Dowiedzieli się z social mediów, że „już można”. Należy...

OPZZ wesprze protest ZNP. Demonstracja 31 sierpnia przed KPRM

OPZZ wesprze protest ZNP. Demonstracja 31 sierpnia przed KPRM

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych zaapelowało do swoich organizacji członkowskich o udział w proteście Związku Nauczycielstwa Polskiego. Demonstracja odbędzie się 31 sierpnia przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Decyzję o poparciu protestu...

Reforma PIP i wirtualny szturm januszeksów

Reforma PIP i wirtualny szturm januszeksów

W zeszłym tygodniu weszła w życie reforma PIP, która daje nowe narzędzia tej instytucji w kwestii przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Jak już pisałem w trakcie prac nad nią, nie jest idealna, w międzyczasie została nieco osłabiona po osławionej...

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Państwowa Inspekcja Pracy ma nowe narzędzia do walki z fikcyjnym samozatrudnieniem i umowami cywilnoprawnymi zawieranymi zamiast umów o pracę. Przepisy obowiązujące od 8 lipca pozwalają doprowadzić do przekształcenia nieprawidłowo zawartej umowy zlecenia, umowy o...

Siostro, basen

Siostro, basen

Baseny stają się nieoczekiwanie ważnym elementem kampanii wyborczej w Krakowie – kampanii, której nikt nie toczy. Ale zanim o basenach, najpierw trochę o kuriozum prawnym. Referendum się odbyło, jak się patrzy. 26 maja w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego...