O magii liczb

8 cze 2020

Byłem wczoraj z dzieckiem w parku rozrywki niedaleko Puław. Śladu koronawirusa nie stwierdziłem. Lud i dziatwa bawili się w najlepsze. Wyjechałem z Warszawy drogą na południe. Tankowałem auto w Kozienicach. Dowiedziałem się wieczorem, że w Polsce stwierdzono tego dnia największą jak dotąd liczbę zachorowań na covid. I zgony. M.in. w Puławach i Kozienicach.

Ja w każdym razie żyję i mam się dobrze. Ufam, że przy jako takim prowadzeniu się, unikając nieszczęśliwych wypadków, o ile można ich uniknąć, oraz ryzykownych zachowań, doszlusuję powolutku do mety. Średnia życia mężczyzn w Polsce to 74 lata. W rodzinie nie stwierdzono przesadnej długowieczności, także wszystko jest na dobrej drodze.
Dzień przed wyjazdem do parku rozrywki pod Puławami, spotkaliśmy się za pomocą łączy internetowych z kolegami z grupy na K., żeby przedyskutować propozycje kierownictwa odnośnie powrotu do grania w formie internetowej. Na 9 członków kapeli 2 nie zajęło stanowiska, 6 było przeciw a jeden był za. Zgadnijcie kto?

Większość moich kolegów z kapeli jest po pięćdziesiątce a przed sześćdziesiątką. Jeden jest zadeklarowanym hipochondrykiem. Drugi antysystemowcem. Trzeci pali papierosy. Niektórzy mają też starych rodziców, o których się boją. Wszyscy oni nie chcą grać koncertów w internecie, bo uważają, że to słabe występować do pustej sali i udawać, że jest fajnie, a ja uważam że to wyzwanie i nowa, uświadomiona konieczność. Poza tym sądzę, że przez najbliższy rok nie będzie innej możliwości grania dla ludzi, jak tylko przez net. Tak jak kiedyś, kiedy runęły wieże WTC i świat zaczął wprowadzać nowe obostrzenia na lotniskach, wszyscy czekali dnia, aż bramki znikną i nie trzeba będzie zrzucać butów ani wyrzucać picia przed kontrolą. Ale te czasy nie minęły niczym senna mara. Zostały z nami i zostaną na zawsze. Tak jak nowy wirus. On tu też zostanie. Trzeba więc grać, tak jak przeciwnik pozwala i nie czekać zmiłowania, bo ono nie nadejdzie. Ja to wiem. Koledzy kiwali głowami, żeby niby też wiedzą, ale jednak są przeciw. Poza tym dwóch nadal boi się narażać na kontakt z obcą materią ludzką. Ja jestem jeden. I mam jeden głos. Ich jest ośmiu. Ośmiu na jednego. Dlatego koncertu w sieci nie zagramy.

Formalnie nie można się grupować ani bandować, bo wciąż żyjemy w stanie zagrożenia epidemicznego. Tymczasem trwa kampania wyborcza i można zobaczyć w mediach, jak ciżba ludzka otacza wianuszkiem swoich kandydatów. W największych miastach i kurortach, najwięksi gracze grają przy wiwacie publiczności. W Warszawie tysięczny tłum maszeruje ulicami i też nikt nic z tym nie robi. I dobrze, że nie robi, bo i po co wkurwiać ludzi. Jednakowoż, do teatru, kina czy sali koncertowej wszystkich chętnych wpuścić nie można, za to do kościołów już tak. Na wiecu politycznym każdy jego uczestnik też ma tylko jeden głos. Za to jaki cenny. Dlatego gra się dla niego na jego melodię.

Sytuacja z którą mamy do czynienia, przywodzi mi na myśl czasy z Hiszpanii, kiedy próbowano zabronić Hiszpanom palić w restauracjach. Na początku towarzystwo kombinowało jak tylko mogło. Specjalne kurtyny, przepierzenia, wydzielone części tylko dla palaczy. Później, stopniowo, proces „udawania” zanikał, aż w końcu wszyscy restauratorzy i knajpiarze położyli na to laskę, bo państwo i prawo było kompletnie bezsilne, żeby egzekwować nieuchronność kary. Palić zaczęto jak kiedyś, bez krępacji. Coś jak u nas z abonamentem RTV. Straszą, grożą, nachodzą, a i tak nikt rozumny go nie płaci, bo niby i za co i na co?

Ufam, że podobnie rzeczy będą się miały z imprezami masowymi. Musi pójść tylko sygnał. Najpierw jeden, potem drugi i trzeci. Że, oczywiście, że 120 osób, ale jak każdy zacznie wpuszczać 200, 300, to potem już poleci i prawo i państwo ugnie się pod społeczny naporem, bo samo z siebie pasa ludziom przecież nie popuści. Gorzej będzie, jeśli to ludzie, bez pistoletu przy głowie, przestaną korzystać z dóbr kultury i stadnego życia w obawie. Tak jak dwóch moich kolegów, z ośmiu pozostałych, którzy nie chcą grać koncertów w sieci. A ja jeden chcę. Wtedy sczeźniemy jak dinozaury. Najpierw jeden, potem dwóch, potem całe stada.

Najnowsze

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Sprawdź również

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat temu kobiety trafiały do więzienia za wiedzę o antykoncepcji. Polska była pionierem praw kobiet. Co się z nami stało? 16 października 1916 roku trzy kobiety otworzyły w Nowym Jorku klinikę, w której inne kobiety mogły dowiedzieć się, jak uniknąć niechcianej...

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki chce jednoczyć prawicę. Problem w tym, że wśród potencjalnych partnerów znalazło się ugrupowanie Grzegorza Brauna – polityka znanego z antysemickich wystąpień, prorosyjskich poglądów i publicznego negowania zbrodni dokonanych w komorach gazowych...