Czarnogóra zdobyta po ciężkim boju

29 mar 2017

Grająca w osłabieniu reprezentacja Polski pokonała w Podgoricy Czarnogórę 2:1. Biało-czerwoni powinni wygrać wyżej, ale spotkali się po półrocznej przerwie, bez dwóch kluczowych graczy (Grzegorza Krychowiaka i Arkadiusza Milika), a na dodatek w wyjściowej jedenastce tylko pięciu zawodników było w odpowiedniej formie.

Zwycięzców ponoć się nie sądzi, ale po meczu z Czarnogórą wypada chociaż oddać hołd dawnej trójce z Dortmundu, czyli Robertowi Lewandowskiemu, Łukaszowi Piszczkowi i Jakubowi Błaszczykowskiemu oraz trzymającym podobnie wysoki poziom Kamilowi Glikowi i Piotrowi Zielińskiemu. To oni w decydującym stopniu przyczynili się do skromnego wprawdzie, ale jednak zwycięstwa.

Załatwili Czarnogórców w pięciu

Gdyby pozostali nasi piłkarze, wliczając w to zmienników, zagrali równie dobrze jak ta piątka, Czarnogórcom nie pomogłyby ich chamskie boiskowe prowokacje, brutalne faule, nierówna murawa i wredni kibice. Dostaliby łomot jak się patrzy, bo nie jest to w żadnym aspekcie zespół, którego szanująca się reprezentacja powinna się obawiać w uczciwej walce.
Niestety, Krzysztof Mączyński po raz kolejny potwierdził, że nie jest zawodnikiem klasy międzynarodowej, zawiódł też nieoczekiwanie dobrze przecież na co dzień grający w Sampdorii Genua Karol Linetty. Po raz pierwszy od dłuższego czasu słabo wypadł Kamil Grosicki, któremu chyba nie posłużyła przeprowadzka do wymarzonej Premier League. Przeciętnie zagrał też Michał Pazdan, ale chyba największym rozczarowaniem był występ Łukasza Fabiańskiego. Czy na treningach on rzeczywiście wypadł lepiej od Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Skorupskiego? Sądząc po jego kilku niepewnych interwencjach raczej nie, a stanął między słupkami chyba tylko dlatego, że przesądny ponad miarę Nawałka zaczął go traktować jak przynoszącą szczęście maskotkę.
Inna sprawa, że Czarnogórcy nie oszczędzali kości naszych piłkarzy i być może dlatego gra polskiej drużyny nie stała na poziomie, do którego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Lewandowski i spółka mieli w sumie trochę farta, bo mimo ewidentnej ślepoty węgierskiego arbitra Viktora Kassaiego żadnemu nie przytrafiła się jakaś poważna kontuzja. Jedyną poważną krzywdą była żółta kartka dla Kamila Glika, bo przez nią filar linii defensywnej biało-czerwonych będzie musiał pauzować w czerwcowym meczu z Rumunią.

Awans już prawie pewny?

Ludzie żyjący z futbolu są przesądni, więc nikt w naszej ekipie nie zdobył się na odwagę, żeby po wiktorii w Podgoricy powiedzieć, że już premiowanego bezpośrednim awansem do finałów mistrzostw świata w Rosji pierwszego miejsca w grupie E nie oddadzą. A taka deklaracja nie niesie żadnego ryzyka, bo skoro na półmetku rozgrywek nasze drużyna ma sześć punktów przewagi nad ścigającymi ją w tabeli ekipami Czarnogóry i Danii, a siedem na zajmującymi dwa kolejne miejsca zespołami Rumunii i Armenii, to chyba jest to już przewaga stawiająca biało-czerwonych w roli murowanych faworytów. Zwłaszcza że z pięciu pozostałych do rozegrania meczów trzy odbędą się na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Niezmordowany Lewandowski

Kapitan naszej reprezentacji po meczu miał do sporo pretensji do niektórych kolegów za słaby występ, ale jemu w tej chwili wolno powiedzieć już co chce. „Lewy” stał się niekwestionowaną gwiazdą polskiego futbolu i nawet prezes PZPN Zbigniew Boniek musi liczyć się z jego zdaniem. Na szczęście nie grozi to jakimś poważnym konfliktem, bo Lewandowskiemu piekielnie zależy nie tylko na awansie do finałów mistrzostw świata, ale też na udanym występie naszej drużyny na rosyjskich stadionach. Dlatego skrytykował pomysł wzmocnienia kadry młodzieżowej zawodnikami z pierwszej reprezentacji, co było wybitnie nie na rękę Bońkowi w kontekście czekających nas w Polsce mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej. Obecność Milika, Zielińskiego, Kapustki i Linettego w kadrze Marcina Dorny to gwarancje dobrej frekwencji na meczach Polaków i większych wpływów ze sprzedaży biletów.
Dla piłkarzy oznacza to jednak dodatkowe obciążenie i krótsze wakacje, co może potem odbić się na ich formie. Lewandowski ma zatem słuszność stając w ich obronie, co jednak nie oznacza, że jego zdanie w tej sprawie zwycięży. Choć z drugiej strony niebezpiecznie jest lekceważyć opinię piłkarza, który sam strzelił osiem goli z dwunastu znajdujących się na koncie biało-czerwonych po pięciu kolejkach spotkań.

Grupa E

1. kolejka

Dania – Armenia 1:0
Kazachstan – Polska 2:2
Rumunia – Czarnogóra 1:0

2. kolejka

Polska – Dania 3:2
Armenia – Rumunia 0:5
Czarnogóra – Kazachstan 5:0

3. kolejka

Polska – Armenia 2:1
Dania – Czarnogóra 0:1
Kazachstan – Rumunia 0:0

4. kolejka

Rumunia – Polska 0:3
Armenia – Czarnogóra 3:2
Dania – Kazachstan 4:1

5. kolejka

Czarnogóra – Polska 1:2
Rumunia – Dania 0:0
Armenia – Kazachstan 2:0

ttaaaab

Najnowsze

3 listopada Ameryka rozliczy Trumpa. Miliardy dolarów w kampanii, a zwykli ludzie liczą rachunki

3 listopada Ameryka rozliczy Trumpa. Miliardy dolarów w kampanii, a zwykli ludzie liczą rachunki

3 listopada Amerykanie staną przed kluczowym wyborem, który określi przyszłość Kongresu. Trump intensyfikuje kampanię, ale coraz więcej obywateli ma tego dość – rosnące koszty życia ich przytłaczają. Miliarderzy, jak Musk, bombardują politykę pieniędzmi, a elity odwracają wzrok od realnych problemów zwykłych ludzi. To są wybory o wszystko!

Prezydent a Trybunał: Konflikt o Ślubowania Sędziów

Prezydent a Trybunał: Konflikt o Ślubowania Sędziów

🔥 NAWROCKI PONAD KONSTYTUCJĄ? KOMISJA WENECKA MÓWI: DOŚĆ!

Czy prezydent Polski może wybierać sobie, których sędziów uzna, a których zablokuje? Czy Pałac Prezydencki stał się ważniejszy od Sejmu i Konstytucji?

⚖️ Komisja Wenecka postawiła sprawę jasno: prezydent nie może samowolnie blokować ślubowania sędziów wybranych przez parlament!

A jeśli odmawia? Ślubowanie powinno móc zostać złożone nawet bez jego fizycznej obecności.

Najpierw Andrzej Duda, teraz Karol Nawrocki. Ponad 10 lat politycznej wojny o Trybunał Konstytucyjny. Zmieniają się nazwiska, ale mechanizm blokowania państwa pozostaje.

❗ Tylko kto za to płaci?
Nie politycy. Nie partyjne centrale.
łacą obywatele, którzy potrzebują niezależnych sądów, ochrony praw pracowniczych, emerytur i zabezpieczenia przed nadużyciami władzy.
A obecny rząd? Obiecywał przywrócenie praworządności. Dlaczego więc kryzys wciąż trwa?

🔴 W TRYBUNA.INFO pytamy wprost: czy Polska jest państwem prawa, czy państwem polityków, którzy traktują Konstytucję jak przeszkodę?

👉 Przeczytaj nasz artykuł.

Pokazujemy, co naprawdę oznacza decyzja Komisji Weneckiej i dlaczego ten spór dotyczy każdego z nas.**

👇 **LINK DO ARTYKUŁU W KOMENTARZU**

#TrybunaInfo #Nawrocki #KomisjaWenecka #TrybunałKonstytucyjny #Konstytucja #Praworządność #Polska #Demokracja

Raport Komisji Śledczej: Skutki wykorzystania Pegasusa w Polsce

Raport Komisji Śledczej: Skutki wykorzystania Pegasusa w Polsce

Polska stanęła w obliczu skandalu związanego z Pegasusem, który ujawnia niemal całkowitą kontrolę służb nad obywatelami. Kontrowersyjny raport komisji śledczej podaje, że dane opuszczały kraj, a producenci mieli dostęp do wrażliwej infrastruktury. To pytanie nie tylko o nadużycia, ale i o fundamentalne zasady demokratycznego społeczeństwa.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...