Ekstraklasa bije się o Europę

1 wrz 2024

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód na to, że nasze kluby zaczynają się trochę bardziej liczyć w europejskich rozgrywkach, dając realne szanse na dalszy rozwój i walkę o jeszcze wyższe miejsca w przyszłości.

Nie tak dawno, polska piłka klubowa była marginalizowana, oscylując wokół 30. miejsca w rankingu UEFA. Dzisiejszy awans na 18. miejsce pokazuje, że to już nie te czasy. Dzięki systematycznej poprawie organizacji i jakości gry naszych drużyn, polskie kluby nareszcie zaczynają odgrywać poważniejszą rolę w Europie.

Ranking UEFA nie bierze się znikąd – to suma punktów zdobywanych przez drużyny w europejskich pucharach, zarówno w fazach grupowych, jak i kwalifikacyjnych. Po latach stagnacji, nowe możliwości otworzyły się przed naszymi klubami dzięki utworzeniu Ligi Konferencji Europy. To właśnie w tych rozgrywkach Legia Warszawa i Lech Poznań miały okazję pokazać swoją wartość, regularnie dochodząc do zaawansowanych faz turnieju.

Warto podkreślić, że ranking UEFA opiera się na punktach zbieranych przez wszystkie kluby z danego kraju. Oznacza to, że każdy wynik polskiego zespołu na europejskiej scenie ma bezpośredni wpływ na pozycję Polski w rankingu. Każde zwycięstwo i remis to cegiełka w budowaniu naszej pozycji.

Ten awans ma konkretne korzyści – 18. miejsce pozwala czterem polskim drużynom walczyć o udział w europejskich pucharach: jednej w eliminacjach do Ligi Mistrzów, dwóch w Lidze Konferencji i jednej w Lidze Europy (dla zdobywcy Pucharu Polski). Jeśli uda nam się wskoczyć na 15. pozycję, co wcale nie jest niemożliwe, moglibyśmy wystawić aż pięć drużyn, z czego dwie miałyby szansę na Ligę Mistrzów.

Aby to osiągnąć, potrzeba stabilnych wyników na poziomie około 6,5 punktu na sezon. W obecnym sezonie Polska zdobyła już 3,375 punktu, a to może jeszcze ulec zmianie – rozgrywki trwają, a każda wygrana lub remis mogą przybliżyć nas do magicznej granicy. Aby osiągnąć 6,5 punktu, Legia i Jagiellonia musiałyby wspólnie zdobyć jeszcze pięć zwycięstw i trzy remisy. To trudne zadanie, ale nie niemożliwe – wymaga pełnej mobilizacji i maksymalnego zaangażowania. Oczekiwania wobec naszych drużyn są wysokie – stabilne wyniki w eliminacjach i rozgrywkach europejskich to nie tylko kwestia ambicji, ale wręcz obowiązek, który powinniśmy od nich wymagać.

Choć tegoroczny występ polskich drużyn w Lidze Konferencji może budzić niedosyt – szczególnie po odpadnięciu Wisły Kraków, która zdobyła Puchar Polski, ale nie przeszła play-offów – ogólny trend jest wyraźnie pozytywny. Nasze kluby pokazują, że są w stanie rywalizować na europejskim poziomie, a ranking UEFA to coraz bardziej namacalny dowód na ten postęp.

Co więcej, awans w rankingu UEFA może przełożyć się na większe zainteresowanie piłką nożną w Polsce. Nowi sponsorzy, większe wpływy z praw telewizyjnych – wszystko to może dać polskim klubom impuls do dalszych inwestycji w rozwój infrastruktury i szkolenie młodzieży.

Aby utrzymać tę dobrą passę, polskie kluby muszą myśleć długofalowo. Inwestycje w akademie piłkarskie, infrastrukturę oraz profesjonalne zarządzanie mogą nie tylko zapewnić jednorazowe sukcesy, ale także zbudować trwałą pozycję Polski w europejskim futbolu.

Poniżej można zobaczyć, jak polska Ekstraklasa prezentuje się na tle innych europejskich lig. Czas pokaże, jak daleko jeszcze zajdziemy.

https://blog.kalendarz-kibica.pl/2024/06/krajowy-ranking-uefa-2025/

Najnowsze

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Polska zyskuje na znaczeniu w Europie, ale pomimo wzrostu PKB, codzienność Polaków pozostaje daleka od zachodnich standardów. Wzrost gospodarczy nie rozwiązał kryzysu mieszkaniowego; blisko 34% Polaków żyje w przeludnionych mieszkaniach, co bije na alarm w obliczu 88% poziomu konsumpcji indywidualnej w stosunku do UE. Słaba edukacja i niedostateczne usługi publiczne trują życie obywateli, zmuszając ich do wydawania oszczędności na korepetycje czy prywatnych lekarzy. Z 81 miliardami zaległości, wielu Polaków balansuje na krawędzi finansowej. Wyższy PKB to za mało – czas na prawdziwe reformy, które wpłyną na jakość życia.

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

11,5 tys. dolarów za SOR .

11,5 tys. dolarów za SOR .

Konfederacja proponuje podobny kierunek zmian — i tu zaczyna się problem cen Pięć godzin z dzieckiem na SOR-ze i rachunek na 11 577 dolarów. Ubezpieczenie pokryło część kosztów, ale rodzinie zostało około 3,5 tys. dolarów do zapłaty. To wydarzyło się w Stanach...

Samotność: problem społeczny i zdrowotny

Samotność: problem społeczny i zdrowotny

Można mieć pracę, mieszkanie, telefon pełen kontaktów i setki znajomych w mediach społecznościowych, a jednocześnie czuć się całkowicie samotnym. Najnowsze badania pokazują, że konsekwencje nie kończą się na złym samopoczuciu. Samotność i izolacja społeczna wiążą się...

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Środowisko Grzegorza Brauna pokazuje coraz wyraźniej, jak wyobraża sobie Polskę. Z jednej strony ma być mniej podatków, mniej ZUS i mniej państwa w gospodarce. Z drugiej — państwo miałoby mocniej ingerować w życie rodzinne i obyczajowe. Takie pomysły pojawiały się...